View Single Post
Old 10-04-2005, 17:04   #63
Gaga
VIP Member
 
Gaga's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Los Dientitos
Posts: 6,856
Send Message via Gadu Gadu to Gaga
Default

Quote:
Originally Posted by Przemek
Jest chyba troche za duzo oczekiwan jak na dzien dobry .
Nie no...poznym wieczorem wyobraznia mi sie rozszalala . Tzn,,,owszem, takie cos mi sie bardzo podoba i tak bym wlasnie chciala...ale przeciez zapytalam po potknelam sie na samym poczatku....czyli wracamy na ziemie....echh....



Quote:
Originally Posted by Przemek
Przede wszystkim u szczeniaka bedzie to dzialac tylko wtedy, kiedy ma to forme zabawy i na regulaminowe aportowanie przyjdzie jeszcze czas.. po co od razu psa zniechecac, bo takie "aport-do mnie-daj-noga" to nie zabawa...

Myslisz, ze ja od razu powiedzialam Cheitanowi: "sluchaj, na komende "aport" masz pobiec, przyniesc i wykonczyc cwiczenie i to wszystko z radoscia na mordzie" ?? I on tak usiadl i stwierdzil...eeee....to mi sie nie chceee.???

Wlasnie chodzi mi wylacznie o to zeby malego nauczyc robic to nie z przymysu




Quote:
Originally Posted by Przemek
Jesli lata za patykami czy pilka to juz masz polowe sukcesu... Jak przybiegnie to mozna z nim sie poszarpac i rzucic znowu (ale bez przesady, bo wilczakowi szybko sie znudzi)...
To wlasnie tak jest - pobiegnie jak sie troche z nim podraznie , doslownie kilka razy udalo sie, ze wrocil z tym, ale byl to bardziej przypadek ze do mnie niz celowe dzialanie, jak juz byl obok to sie z nim szarpalam. raczej jednak dawalam wygrac...


Quote:
Originally Posted by Przemek
na razie zadnego siadania z aportem czy oddawania.. jesli nie chce przyniesc to moze by tak aport wyrzucac na jakims sznurku i gdy tylko szczeniak zlapie to wolac go do siebie i ciagnac za sznurek. ...
No wlasnie jak go zawolam znanym juz troche "do mnie" to leci ale przedmiot wypuszcza Jak za mocno pociagne sznurek - tez wypuszcza....
Wyglada na to ze bardziej go kreci pogon niz noszenie...noszenei tez jest fajne ale krocej, czasem nawet kladzie sie i dobija zdobycz...ale to raczej w innych momentach..



Quote:
Originally Posted by Przemek
na poczatku najlepiej poszarpac sie i mu go po prostu wyrwac......
??? No wlasnie...to wyrywac czy nie wyrywac???
__________________

Hodowca psów to nie funkcja, to nie zawód i nie nazwa hobby - to tytuł i godność. Trzeba na nią zasłużyć i dobrze piastować.
チェイタン。
Gaga jest offline   Reply With Quote