Quote:
Originally Posted by evel
Jakiś jeden ktoś (te same woreczki i zawartość  ) sprząta kupy a okoliczne menelki je wyrzucają z powrotem jak grzebią w śmieciach... Paranoja 
|
U mnie jest to samo, ale na szczęście tylko na jednej alei więc wystarczy ponosić woreczek troszkę dalej i już jest spokój. Choć przez pewien czas ostro się wk... jak widziałam co rano mój różowy woreczek w łapki leżący na ziemi obok kupy Aszczura pod śmietnikiem....