No to dotarliśmy do domu po Opolu

Wystawę myślę, że należy zaliczyć do udanych mimo, że pożegnaliśmy się z młodzieżowym chempionatem. Sędzia (ksiądz


) Robak jako jedyny poznany do tej pory przez nas sędzia w Polsce zwracał dużą uwagę na charakter- z ringu leciały psy nadmiernie strachliwe, nie dające się dotknąć jak i te bardziej bojowe- warczące.
Wielkie gratulacje dla zwycięzców, szkoda tylko, że BOB'a nie dostał nikt z naszych krajowych psów
Dziękujemy również Werwie i jej "rodzicom" za przemiły spacer

Szkoda, że nie wróciliście z nami na rynek i na mury, bo bylibyśmy niezłą mokrą watahą
Zaraz przejrzymy zdjęcia i wrzucimy coś niecoś z wystawy i imprez towarzyszących