O, ja pierdziu!!!!! /że tak elegancko sobie westchnę..../

Przyznam, że wpadłam na wystawę z drugim psem, gdy Małżonek już był na ringu z Lailą i nawet nie przyglądałam się innym psom /gdy sunia mnie przyuważyła, pomknęłam do znajomych wilczarzowców/, ale ... te zdjęcia mi właśnie rozjaśniły, czemu jesteśmy obiektem tej niepohamowanej, prymitywnej zawiści...

Jak powiedziała znajoma: "solą w oku"...

Ostatnie zdjęcie musi być fotomontażem! Tak nie może wyglądać 5-cioletnia suka!!!

...
Cześć, Magda! Daj jeszcze zdjęcia, gdy Laila chodzi na... sznurku!

Taaaak.... po drodze zgubiliśmy obie smycze i posiłkowaliśmy się tym, co w ręce wpadło!
To rzadki widok: wilczak na kolczatce i sznurku!
...
Cholera, nie wiem czemu, ten deszczowy dzień stał się właśnie radośniejszy...
...
Agnieszko, dzięki! To nie wiedziałaś, że mam najpiękniejszego wilczaka w całej wsi?!