Ja bym powiedziała tak: czy serduszka to jedyne mięso jakie Namtar dostaje?? To nie jest dobre rozwiązanie, bardziej spróbowałabym korpusów drobiowych, szyj indyczych, kurzych łapek, czy kawałów mięsa wołowego z kością *do wyboru do koloru, na co kogo stać, prócz wieprzowiny

) Dawanie samych podrobów może wyrządzić więcej szkody niż pożytku.
Z karm smacznych mogę z czystym sumieniem polecić White Wolfa i Taste of the Wild. Przy okazji fajne jest to, że nie daje się jej pół kilo dziennie, więc tą jedną miskę pies powinien zjeść.
U nas kiedy było grymaszenie przy jedzeniu była bardzo prosta zasada - żadnych dosmaczaczy, czy mięska w zastępstwie. Miskę dawałam psu w godzinach popołudniowo/wieczornych na pół godziny. Nie zje? Jego problem, następna porcja będzie jutro. I tak do skutku. Teraz Kali doskonale wie, w jakich godzinach się je i czeka z utęsknieniem na pełną michę. Rano nawet nie żebrze
Teraz mam sukę, która za jedzenie zrobi wszystko, wiecznie głodna, a micha znika w 2 minuty dokładnie. Jako gratisy dostaje czasem właśnie coś mięsnego