Quote:
Originally Posted by GRABA
UUUU rety, faktycznie masakra - tej fotki nie widziałam....
I najgorzej, że właściwie psy, które podobnie jak Gaga ja uważałam za jakieś wg mnie "piękne" nagle takie coś....
Czyli chyba należy się spodziewać, że tam gdzie będzie Galiba i Volos w rodowodzie, to kiedyś jakiemuś hodowcy może się "przytrafić" - jeje, dobrze, że mamy Margo
Smutne jest to, że takie rzeczy mają miejsce w tej rasie też. I smutne, że gdy cichnie jedna afera mieszania krwi csv, pojawia się za chwile druga i to tam, gdzie bym się tego najmniej spodziewała 
|
Szczerze? Wedlug mnie to nie jest wina Crying Wolfa. Tzn miot Sibira i Thalii wskazuje, ze byla u Edith wpadka z Saarloosem (i chyba nie tylko jedna). Teraz wyszedl kolor jednoznacznie na to wskazujacy, ale i wczesniej pojawialy sie szczeniaki z "okularami" (maska jak Saarloos).
Ale te nietypowe wilczaki do zasluga francuskich hodowcow... Kolega hodowcy z ktorego hodowli pochodza te psy ma czarnego amerykanskiego wolfdoga-suke (ktore oficjalnie sa krzyzowka amerykanskich wilkow i malamutow - a w rzeczywistosci sa zwykle mieszancami roznych ras, bo nikt tam sie nie bawi w rodowody i kontrolowanie, czy uzyty "malamut" czy "wilk" sa "czyste"). I te "ukrywane" szczeniaki pokazuja, ze namieszano tam roznych "cudow"...
Wedlug mnie sa dwa zrodla tych psow. Z jeden strony "Saarloos" od Edith. Z drugiej - powodujace o wiele wiekszy pogrom we Francuskiej populacji - czarne malamuto-wilki wprowadzone do rodowodow przez samych francuzow.