Quote:
Originally Posted by Gaga
Ten bociek stał w odległości może 50m, po prostu po drugiej stronie kałuży, psy biegały, a on nic!
Musi mutant po kąpieli w Wiśle, nie ma innego wytłumaczenia. Żałowałam, że nie miałam ze sobą lustra tylko jakieś automatyczne coś, nie zdążyło zrobić bioćka rozkładającego skrzydła 
|
Jak Jacek to zobaczy, to jeszcze pobieży do Was w te pędy. Zatrzymajcie go tam jakoś do tego czasu.