Na forum wilczaki-eu pojawila sie odpowiedz pan Eli z KAW. Nie bede odpowiadac na poszczegolne "zarzuty" - kto sie tematem interesuje ten wie jaka jest prawda, kto sie nie interesuje, a chce ten szybko jest w stanie sie dowiedziec - wystarczy pogrzebac na forum, w bazie i popytac roznych hodowcow/wlascicieli... Pisanie argumentow na nic sie tu zda... (nie przekona sie kogos kto wyznaje zasade: "Bo nikt nam nie udowodni....

) Nie ma to sensu i bedzie to jedynie strata czasu. Ale lekture polecam:
http://ww.wilczaki.eu/forum/viewtopic.php?t=244
Teraz back to topic - sprawa klubu(klubow)
Dla pewnosci zapytalam pare osob co wczesniej myslaly i okazalo sie, ze po wypowiedzi pani Eli maja taki sam matlik w glowie jak ja.
Chodzi o klub(y?) i sprawe zbierania deklaracji.
Z wypowiedzi pani Elzbiety wynika, ze zbiera deklaracje by
pomoc w utworzeniu klubu CsW w Polsce.
JEDNEGO wspolnego klubu.
Ale tym co robi
CALKOWICIE przeczy swoim slowom:
1) Jesli chce pomoc tworzyc klub to jaki sens mialo budowanie nowej "wlasnej" strony: http://ww.kcsv.pl/
Tym bardziej, ze jest to strona z MASA bledow i najzwyczajniej wprowadzajaca w blad:
- po co dzial "Bonitacja", skoro bonitacji w Polsce nie ma i nie bedzie!
- dlaczego wyladowaly tam napakowane bledami teksty pana G. - juz widac, ze na hodowcow (ktorzy zauwazyli zwiazek kcsv i wilczejkrwi) padl strach, ze to wlasnie ta osoba bedzie wyznaczala cele hodowlane w klubie.
- co to za statut? Po co publikowac cos co jest nie tylko nieprawidlowo skonstruowane, ale i niepotrzebne, bo statut (REGULAMIN) Klubu nie ustala jeden "samozwanczy" guru, ale jest on przygotowywany przez wybrane przez czlonkow wladze klubu na pierwszym Walnym Zgromadzeniu sprawozdawczo-wyborczym.
- opis rasy - szkoda, ze nie ograniczono sie jedynie dopublikacjhi wzorca, bo jasno widac, ze opis pisal ktos kto ma powazne braki w wiedzy i dodatkowo jest stronniczy do bolu. Jestem zlosliwa? Niestety nie - oto "Wilczak na skroty" (
http://www.evikzegar.pl/kcsv/wilczak_na_skroty.html) i charakterystyka rasy z nowosciami brzmiacymi:
""
Kolory mają od brązowego, przez brązowo-szary, piaskowy aż do szarego".
JAKI BRAZ???
To jest brazowy owczarek:
Dalej czytamy:
"
Wesołego wyrazu dodają im zdecydowane kontrasty między ciemnymi a jasnymi fragmentami sierści. "
WILCZAKI I WESOLY WYRAZ???? To jest wesoly wyraz psiego pyszczka:
Wilczaki to chyba ostatnia rasa, ktora osoba postronna (nie "czytajaca" tych psow) uzna za posiadajaca "wesoly wyraz"...
Zreszta po tekscie o "wesolym wyrazie" W TYM SAMYM opisie rasy czytamy:
"
Dla zwykłego człowieka Wilczak wygląda groźnie i budzi respekt, zwłaszcza wilczym spojrzeniem."
Wiec wilczak jest "grozny i budzacy respekt", czy "wesoly"?
Czym sa wedlug mnie te "bledy"? Ano wlasnie nieudolna proba wcisniecia wilczakow w typie owczarkow to opisu wygladu typowego CsW. Braz to kolor OWCZARKOW, ktore tez zamiast "ostrego" wyrazu glowy maja nietypowy - wlasnie taki "wesoly".
2) Po drugie - w klubie nie jest tak, ze deklaracje robi sie jak chce. W momencie ich podliczania pod uwage beda brane JEDYNIE oryginalne deklaracje:
http://czw.pl/dokumentacja_klubowa/d...cja_i_list.doc
http://czw.pl/dokumentacja_klubowa/d...cja_i_list.pdf
Podpisywanie "deklaracji pani Eli" nic powstajacemu klubowi nie daje.
Nie chodzi o monopol, ale o to, aby niczego nie zakwestionowal sam ZKwP. Przy takim balaganie jaki robi KAW jak nic to zrobi, bo ludzie sa po prostu wprowadzani w blad - pokazuje sie im strone klubu, gdzie ktos wymyslil jakis statut, bonitacje i inne "cuda". I nie ma to NIC wspolnego z rzeczywista GI, ktora ma zebrac deklaracje i zwolac Walne.
Skoro pani Eli chodzi(lo) JEDYNIE o dobro rasy, a nie o wlasna polityke to czy nie mozna bylo wysylac osoby chetne na strony klubu i zachecac je do wypelnienia deklaracji? Nie mozna bylo wydrukowac deklaracji i rozdac ich do podpisu?
Chcialabym uslyszec choc jeden jedyny rozumny argument, ktory przemawil za stworzeniem wlasnej deklaracji i wlasnej strony...
Bo jedyne co ja widze to robienie WLASNEJ OSOBIE rozglosu medialnego podczas, gdy takie dzialania ani troche powstawaniu klubu nie pomagaja, ale najzwyczajniej szkodza...
Jesli chodzi o dzielenie srodowiska wilczakowcow i ataki - coz, jak rozumiem robienie wlasnej strony "konkurencyjnej strony" klubu, zniechecanie wlascicieli do wysylania deklaracji, nazywanie dzialalnosci GI pdejrzana i "brzydko pachnaca" to dzialalnosc KAW i jego przedstawicielki na rzecz zjednoczenia wilczakowcow.....
Koniec wywodow: jesli o mnie chodzi to oczekuje od pani Elzbiety jasnego postawienia sprawy i JAWNYCH dzialan. O niewprowadzanie ludzi w blad (sama nie mam pojecia co pani Ela (&KAW) robi/chce zrobic - jej rozne wypowiedzi wzajemnie sie wykluczaja).
Jesli jest rzeczywiscie za stworzeniem klubu i chce pomoc to serdecznie zapraszamy do wspolpracy. Do uzywania formularzi deklaracji, ktore bedzie mozna potem wykrzystac przy rejestracji klubu i przekazywania ich do sssmoka (adres Anny Galazki na stronie: http://czw.pl/
Jesli chce o rejestracje (swojego) klubu walczyc sama (konkurowac z http://czw.pl/) to prosilabym, aby przestala wprowadzac osoby postronne w blad i o rozpoczecie dzialania wedlug przepisow Zwiazku Kynolocznego, a wiec o powolanie wlasniej GI i stworzenie wlasnego listu intencyjnego oraz deklaracji, gdzie jasno bedzie napisane KTO i DLA KOGO deklaracje te zbiera...