Quote:
Originally Posted by MagdaW
|
uwielbiam na niego patrzec, taki PSIstojniak z Liszkamma, że uh!
A zima w bialostockiem naprawde jest cudna - pamietam, jak w czasach licealnych szlam pieszo pare kilometrów w nocy ze Skindzierza (za Korycinem) na wies do mojej ciotki, -20 pare stopni, rzesy mi przymarzały do otoka czapki, gwiazdy świecily... a na koniec, jak doszłam do chałupy, to dostałam wpier..., że nie wolno samemu po nocy łazić, bo głodne wilki grasują po okolicy

(wtedy by się mną nie najadły, chuda byłam

)