Założyłyśmy dziś z Madzią (nieważne którą, to nasza słodka tajemnica

) KKZW (
Klub Krewnych i Znajomych Wilczaka). Będzie nas coraz więcej, bo krewnych i znajomych wilczaka nie brakuje! Już kilka deklaracji znajomych z Błoń mamy i jakby co, mogę je przekazać do GI. Wobec tego chcemy usiąść przy okrągłym stole z GI i KAW - dogadać się no i dostać dwa miejsca w zarządzie. Dlaczego KKZW miałby być gorszy od KAW?