Jak to jest, ze dwoje ludzi patrzac na jeden przedmiot widza dwie kompletnie rozne rzeczy. Fenomen psychiatryczny.
Nie jestem rzecznikiem KAWu, powtorze, jesli nie zarejestrowalas. Czy grupy sie porozumieja? Jak? Nie wiem.
Osobiscie mam dosc. Mozesz to nazywac fochem - czuj sie swobodnie. Dla jasnosci forum to plaszczyzna rozmowy, nie jakas wirtualna przestrzen oderwana od rzeczywistosci. Ergo, nasze przyszle "relacje" beda takie same, czyli zadne.
|