Dyskusja jest o tym JAK z tym walczyć.
Nie pisałam nigdzie, że mam doświadczenie w wychowywaniu wilczaków, tylko staram się podzielić własnym zdaniem NA TEMAT PODEJMOWANIA Z ZIEMI ZNALEZISK przez pryzmat własnych doświadczeń z RÓŻNYMI psami (co zaznaczyłam)
A że akurat mam psy jakie mam to inna sprawa, moim zdaniem drugorzędna akurat w takim wątku.
EDIT: Ile bedlington terrierów w życiu poznałeś, że wysnuwasz tak odważne wnioski na temat całej populacji?
Pewnie, że rasa niesie ze sobą predyspozycje, ale na psa poza charakterem i osobowością składa się również wychowanie, oraz środowisko w jakim żyje.
Idąc tym tokiem myślenia - rozumiem, że każdy wilczak jest według Ciebie taki sam, bo jest wilczakiem?

Po co więc pisać o lękliwości Kurta? Przecież 80% osób na forum posiada wilczaka, więc wiedzą dokładnie jak zachowuje się cała reszta populacji (?)