To zależy, na co trafisz. Niezarty Dewulec zjada obecnie worek 18 kg Royala w jakies 1,5 miesiąca (jakies 200-240 PLN). Do tego gotuje jej ryz z miesem i warzywami i trochę jej tego dodaje
Szczepienia to pikus (w porownaniu do zywienia). Jak trafisz na zdrowy egz., na weta nie wydasz duzo. Ale z tymi kosztami trzeba sie liczyc. Za wizyte u dr Garncarza na plukanie kanalikow w slepkach (zapchala sobie bidula czyms podczas kopania dziur) zaplacilam 60 PLN + ok. 30 PLN krople. Jeno szczepienie to jakies 50 PLN.
Najdrozej obecnie wychodza nas zabawki

Byle sznurek 15 PLN, a ona rozmienia je na drobne blyskawicznie.
Acha. Smaczki. To nie jest jakos specjalnie kosztowne. KG zoladkow/serduszek to teraz jakies 7 PLN. Starcza na 2 sesje w przedszkolu. Nie wiem, jak stoja frolicki (Gaga wie na pewno), ale to nie kazdy pies je chetnie.
Sporo (relatywnie) zabiera ZK przy rejestrowaniu. Wyszlo mi cos ponizej (ale nie wiele) 200 PLN. 50 PLN skladka roczna.
Straty wychodza zdecydowanie najwiecej