View Single Post
Old 11-05-2013, 19:19   #3
anula
czuły barbarzyńca
 
anula's Avatar
 
Join Date: May 2010
Location: miastowieś S-łomianki
Posts: 1,859
Default

Quote:
Originally Posted by Gaga View Post
Daiva, ja nie mówię o jego metodach, ja mówię o tym JAK to robi-cokolwiek. Nigdy nie daje się ponieść emocjom, działa metodycznie, kontroluje to, co robi. O metodach, ich zwolennikach i przeciwnikach już było i pewnie jeszcze kiedyś będzie
ja mam ostatnio dylemat, czy dobrze robie pacyfikujac mojego psa bezposrednio po probie ataku na innego, napotkanego na spacerze... ale jesli uznac, ze cel uswieca srodki - chyba dobrze.
Poza tym chyba nie chcialabym napotykac w zyciu bezstresowo wychowanych dzieci i psow wg metody dr Spock'a...
moj pies bedzie fruwal, jesli bedzie chcial spuszczac manto innym psom, nie mającym wrogich zamiarów. Nie umrze od tego. Jego ego nie ucierpi, gdyż i tak jest najprawdopodobniej zbyt wysokie
anula jest offline   Reply With Quote