Quote:
Originally Posted by Bura
Dawno człowiek nie łaził po krzakach nieopodal Wisły, a tam takie cuda czarno-białe się wydarzają.....
Zdjęcia piękne i pięknie oddają urodę "ogonków".
Wszystkie wilczaki -w równej mierze- wyjątkowe i niepowtarzalne.
Czarodziejka, jak widać, już oczarowała towarzystwo. 
A do Wondery, jak zwykle, machamy i pozdrawiamy.
|
tak, to taka moja ostatnia fanaberia - postanawiam robić wilczakom zdjęcia czarno białe - zobaczę co z tego wyniknie

póki co dzięki za dobre słowo!
Czarodziejka i owszem, jeśli o mnie chodzi to jestem zauroczony.
Wondera dziękuje i odmachuje

z entuzjazmem godnym "drugiej" części spaceru.
Quote:
Originally Posted by anula
Poprosimy następną razą psacer z nami... Tęsknimy, mimo ogromu atrakcji i kalejdoskopu zmian wszelakich...
PS. Łapiemy codziennie kleszcze, mimo niezawodnej dotąd obroży foresto - mam nadzieję, ze łapiemy je bez konsekwencji. Jak bylo dzisiaj nad Wisłą?
|
jasna sprawa. Ja teraz znowu weekendowo mam luźniej, więc ... można by rzec umówieni

Wondera mimo foresto i kropli miała babeszje na początku tego sezonu - chyba się uodparniają ...