Margo litości..., ja nie jadłam kanapki, a też prawie się udławiłam ze śmiechu...
Czyli jak wilczak, to tylko "z Peronówki"??? Może ten ktoś myślał, że to częśc nazwy rasy...
Gaga, a Ty znasz te struszkę od kudłatego pieska ktora twierdziła z niezwykłą zajadłością, że krzyzowanie z wilkiem to cofanie się w kynologii? Co to za jedna?