Quote:
Originally Posted by Margo
Zobaczymy co da sie zrobic, ale jestem dobrej mysli...  Przyda sie pies, ktory podbije nam srednia... 
|
Szczerze mówiąc ja też jestem dobrej myśli i mam nadzieję, że wreszcie "na żywo" poznam więcej wilczaków
Co do podbijania średniej, to mam wątpliwości, bo moje zwierzątko jeszcze głupiutkie i nigdy nie wiem co nowego wymyśli lub jak zrobi ćwiczenie po swojemu
Quote:
Originally Posted by Margo
??? Nie? Przeciez bedzie miala juz 10 mies. i spokojnie moze zdawac ZZO czy ZOP.  Na bieg tez by sie lapala, ale nie warto go robic nie majac przeswietlenia....
|
Beti podobała mi się w Ryczywole - ja bym mimo wszystko spróbowała. W razie czego mogę dołączyć do Was z moim rudzielcem, który od zawodów stwierdził, że na leżąco nie będzie zostawał, tylko samowolnie zmienia pozycję

Do odważnych świat należy ! Zresztą jak tak dalej pójdzie, to będę musiała wczytać się w egzaminy, bo może coś jeszcze spróbujemy, bo o pozytywnym zaliczeniu na razie nie myślę
Quote:
Originally Posted by Margo
Co do obrony to nie ma sprawy. I tak jest tyle zajec, ze pies nic nie straci jesli czas przeznaczony na obrone poswieci na odpoczynek. Bo i tak trzeba wybierac jedynie niektore zajecia - wszystkich nie pociagnie ani pies ani wlasciciel (to dlatego na oboz biore trzy - zadne z nich sie nie bedzie nudzilo...  ) I jak ktos bedzie padniety to raczej ja... 
|
W końcu jedziemy głównie po to, by urozmaicić czas psiakom

Zresztą przeważnie one i tak mają więcej energii od nas