Monika, przepychanki przepychankami, ale kiedyś ja usłyszałam, że nie potrafię przyjąć przeprosin. Teraz osoba, która mi to zarzuciła, sama na słowo przepraszam reaguje tak, jak zauważyłaś. Widzisz w tym sens?
A co do dyskusji o urodzie psów, czy mam przestać rozmawiać z Gagą tylko dlatego, że dla niej Dewi mogłaby mieć troszkę szerszą głowę i być troszkę wyższa i mocniejsza (taka bardziej podobna do Jolly)? Czy mam pisać, że sędzia był do bani, bo śmiał nam wytknąć zbyt mocne kątowanie? No przecież, że nie!
Mogę tylko napisać, czym uzasadnił wybór Dewi: dla niego głowa i ruch Dewi były lepsze. Nie usłyszałyśmy nic o za wąskich przodach i tyłach, a przecież Dewi nie jest potężną suką (co jak co, ale nikt nie pomyli jej z psem!). Z Eurym przegrała z przyczyn oczywistych: przy równie dobrej budowie i wyrazie, Euryś w sierści wygląda bardziej imponująco. A Danusia wystawiała go świetnie (poza drobną wpadką z przednimi łapkami).
Powiem Ci Moniko, że szlag mnie trafia, że nie mogę powiedzieć, że jakiś pies mi się nie podoba bo to i tamto. Bo cały czas mam obawy, że ktoś się obrazi albo co. Dziecinada
__________________
|