Quote:
Originariamente inviata da Rona
Na Waszym miejscu zaczęłabym jednak od zrobienia z siebie pierwszych naiwnych, czyli od zwykłego zgłoszenia wilczaków na wystawę... No bo skąd niby hodowca w Polsce, na Litwie czy we Włoszech lub Czechach/ Słowacji ma znać wewnętrzne przepisy DEFRY.....? Może Anglicy zrobią wyjątek, grzecznie zarejestrują i nie będzie sprawy?
|
Tzn ogolnie cala sprawa z wilczakami jest dosyc.... smieszna.... w sobote w Poznaniu odbylo sie wieczorem party z udzialem m.in VIPow z Anglii, Szwecji, Norwegii.... Mialam dobry pomysl, bo jako 'maskotke' zabralam Eligo. I reakcje byly bardzo ciekawe - ogolnie wszyscy nastawieni bardzo pozytywnie...
W przypadku Szwedow reakcje byly mniej siecej takie: zwykle pytanie do sasiada
"
Ty zabroniles wilczaki?"
"
Nie"
"
Ja tez nie"
"
To kto ich u nas zabronil?"
Ogolnie mowi sie, ze zakaz ich rejestracji w ich Zwiazku Kynologicznym moze tam zostac zniesiony...
Reakcje Anglikow byly takie:
"
Zrob mi zdjecie! Zrob mi zdjecie! U nas nikt mi nie uwierzy, ze glaskalem wilka"
Ale akurat tam nie Zwiazek jest winny, ale wlasnie DEFRA....
Tu male wyjasnienie - Zwiazek Kynologiczny z Wielkiej Brytanii jest uznawany przez FCI, ale ma on swoje wlasne zasady i inne reguly niz te FCI. To nie jest tak, ze zabrania CzW - on tej rasy jeszcze nie uznal... I nasza nie jest wyjatkiem, bo Anglicy maja jakies polowe mniej ras niz my...
I tego nie damy rady zmienic my, bo o to musza sie starac wlasciciele CzW z Anglii (co jest problematyczne, bo oficjalnie takich osob w UK nie ma

).
O co mozna walczy i co by rozwiazalo sprawe to walka wlasnie z DEFRA, bo to ona wszystko blokuje swoimi GLUPIMI przepisami.... CzW jest zakazany w UK, bo traktuje sie go jako wysokoprocentowa krzyzowke wilka (ze wzgledu na jego ok. 30% wilczej krwi). Jest to oczywisty bezsens, bo wilcza krew wyliczana jest na podstawie sredniej arytmetycznej i wedlug tych samych zasad kazdy pies bedzie mial 100% wilczej krwi (bo pochodzi od wilka

) - czyli WSZYSTKIE psy powinny byc w takim razie zakazane w UK...

Co trzeba by bylo wytlumaczyc to "wilczosc" CzW - wiele krajow za krzyzowki uznaje psy, ktore maja wilka do 5. generacji. Takie osobniki uznawane sa za dzikie zwierzeta... W przypadku wilczakow takich psow w zasadzie juz nie ma - sa to jedynie sporadyczne wyjatki (jak miot G

).
Czyli na poczatku warto wlasnie zagadac z Pacino, bo on juz sie o to staral. Teraz mozna by jednak uzyc do tego klubow rasy (chetnie na to przystana - mozemy miec poparcie slowackiego, czeskiego i niemieckiego, we wloskim tez mamy swoich ludzi...

). Tylko trzeba wiedziec na czym stoimy i gdzie utknely prace - tzn dlaczego Pacino sie poddal...
A uz pozytywnych rzeczy - CzW w UK sa... niedawno urodzil sie drugi miot CzW. Mamy info od ludzi, ktorzy pracuja tam ze swoimi wilczakami, mamy tam CzW pracujace jako psy-terapeuci... Ale sa to rzeczy, ktorymi chwala sie jedynie na priva - oficjalnie na forum nie wolno im o tym pisac... Bo przeciez CzW w UK nie ma...