Tomek jest super a jego miłość do psów - powalająca! Tinka chroniła się przed jego entuzjazmem na kanapie jak Bure w Peronówce przed szczeniakami! A miała dylemat, bo goście przynieśli jej super smakołyki i nie wiedziała, czy lepiej postawić na
splendid isolation, czy raczej na dostęp do pychotek i 'miłośc' Tomka
A tak swoja drogą - czapki z głów przed tymi, którzy radzą sobie w tym samym czasie z małymi dziećmi
I szczeniakiem wilczka! Dwa żywioły do opanowania!!! Gratuluję kondycji i entuzjazmu.
NB Madziu możesz zaczniesz nowy temat: przygody maluchów wychowywanych z wilczakami.... np. jak Tomek zasmakował w suchej karmie