Quote:
Originally Posted by Konrad:)
Popatrzyłam chwilę na pracę Pani sędzi Iwony Matuszewskiej - jak dokładnie, starannie i długo ocenia każdego psa, obmacuje, patrzy na sierść, no i każe biegać, biegać, biegać...
 W tym Eury jest niezły, więc wybiegaliśmy sobie super opis - Euryś ma "piękną głowę o doskonałym wyrazie", że o ruchu i innych detalach nie wspomnę.
|
Gratulacje....!

Patrzac na wyniki widze, ze Eurys tak wpadl jej w oko, ze potem juz zaden inny prezentowany wilczak nie byl w stanie sie jej spodobac....

Ale znajac Eurysia i Wasza prezentacje trudno sie jej nie dziwic...
Musze jednak powiedziec, ze takie sedziowanie robi tez na mnie wrazenie... Juz nie tylko nawet sama znajomosc wzorca, ale sama ODWAGA trwania przy swoim zdaniu i stawianie na to co sie PODOBA... Zbyt czesto bywa tak, ze pies dostaje ocene doskonala i tytuly tylko dlatego, ze jest
jedyny w klasie, czy
jedyny na wystawie... czyli generalnie "tasmowo i za nic". Wlasnie tego zawsze zazdroscilam Slowakom - sedziow, ktorzy bez mrugniecia sa w stanie nie dac psu nic jesli na to nie zasluguje... I bywalo, ze z ocena "dobra" schodzil jedyny wilczak obecny na wystawie...
U nas niestety nadal bywa tak, ze "doskonale i piekne" sa wszystkie psy - nie tylko te ktore roznia sie zdecydowanie "typem", ale sa nawet tak diametralnie rozne pod wzgledem wygladu i charakteru jakby roznily sie RASA...