View Single Post
Old 22-06-2007, 00:03   #5
z Peronówki
VIP Member
 
z Peronówki's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Późna
Posts: 6,996
Send a message via MSN to z Peronówki Send a message via Skype™ to z Peronówki
Default

Oj, tak. Ali nie cierpi konkurencji... ale tym razem sciga sie nie z wilczakami, ale z kolezanka - anatolianka Asima... A dodatkowy naped stanowil chyba dla niej Eligo i jego dziewczyna - znakowaly z Zena trasy w Piltvicach jedna za druga... zadna nie odpuscila... teraz pol roku psy turystow beda dostawaly tam swira...

Oczywiscie znow sie potwierdzilo, ze jak suczyska cos wyskrobia to w najgorszym czasie - ledwo sie wyrobilam, bo dzis w nocy Przemek wyjezdza i musialam oddac auto... Ale pierwsze randki juz za nami...

Aggiego wybralismy juz w tamtym roku, ale wtedy nie udalo sie nam umowic, wiec zamienilismy go miejscami z Amorem, ktory zostal ojcem miotu 'H'...

Tym razem wszystko poszlo juz o wiele lepiej - jeden SMS i jestesmy umowieni... Poczatkowo zastanawialam sie, jakiego psa wezme "gdyby nie wyszlo" (bylo nie bylo Aggy ma 9.5 roku, a w tym wieku juz nic nie jest pewne ) - ale po przejsciu dlugiej listy zdecydowalismy, ze "ten i tylko ten"... Nawet jesli do wgladu mielismy jedynie jedno zdjecie, znajomosc jego rodzenstwa (w tym mojego ulubionego Apollo), no i papiery... A do nich mielismy sentyment, bo matka Aggiego to siostra matki Jolly. A ojcem jest Adon Irprus, co czyni z Aggiego polbrata Boltona...

Jadac na krycie liczylam na psa podobnego do reszty tego udanego miotu, ale przyznaje, ze to co zastalam bardzo mnie zaskoczylo... Ze taka perelka sie jeszcze uchowala (w ukryciu)... Bo z takim rodowodem, wygladem i charakterem to bylby pewnie jeden z najbardziej "zuzytych" czeskich psow... Lepiej dla nas...


Musze jednak przyznac, ze bylo to dla mnie jedno z najtrudniejszych kryc... Nie z powodu psa, bo ten ma energii jak zaledwie kilkulatek. Ale z powodu jego charakteru... Pod tym wzgledem to 100% Bolton (czy moze 100% Adon - na jedno wychodzi)... SILA spokoju, masa PRZYJAZNI i ZERO niepewnosci. Ciezko bylo robic zdjecia, bo gdy tylko klekalam zaraz lecial sie przymilac... Wystarczylo sie do niego usmiechnac a juz byl obok. Nawet glowe przekrzywial w ten sam sposob co Bolo. I tak samo lubi glaskanie. Gdyby nie jego wiek to bym powiedziala, ze to kolejne wcielenie Bolusia...
Ehhh... gdyby ten miot pojawil sie za jakies 2 lata to jedna dziewczynka na pewno zostalaby u nas. A tak... bedziemy scigac nowych wlascicieli...

OK, wiecej napisze po powrocie.... narazie znow spadamy... A dla ciekawych kilka fotek Ali i Aggiego:



__________________
.

'Z PERONÓWKI'
FACEBOOK GROUP
z Peronówki jest offline   Reply With Quote