View Single Post
Old 07-12-2015, 23:12   #105
Ayra
Junior Member
 
Ayra's Avatar
 
Join Date: Mar 2015
Location: Warszawa
Posts: 72
Default

Dotarłam z lekkim opóźnieniem.

11 miesięcy minęło w sobotę. Ale ponieważ ostatnio czas dzielę między samodzielną opiekę nad dziećmi, psem, obronę demokracji i pracę zawodową, to czasu na odnotowanie kolejnej 'miesięcznicy' już zabrakło.

Ayra ma się dobrze. Rutyna zimowa nam służy. Jak robi się ciemno, pies wędruje na posłanie i uznaje, że skoro jest noc, to wycieczki na dwór są mniej istotne.

Kumpli psich ma wciąż tych samych. Trochę mnie to martwi, że nieczęsto zdarza się nam spotykać z innymi psami. Potrenowalibyśmy trzymanie nerwów na wodzy.
Bo w moim psie wkurzają mnie głównie dwie rzeczy - skakanie przy powitaniu (do ust głównie, by wycałować; doskakuje do ust męża - 193 cm wzrostu - męża, nie psa) i właśnie jej spinanie się przy obcych psach.

Ayra wciąz jest anorektyczką - podejrzewałam robaki - przeprowadziliśmy kurację - dalej kiepski apetyt. Może po prostu ten typ ta ma. Badania są ok, więc nie drążę. Waga 25 kg.

Wklejam zdjęcia z mikołajowego spaceru z przyjaciólką. Przyjaźń ostatnio nadszarpnęły dwa spięcia dziewczyn, ale zrzucam to na karb niedawnej sterylizacji drugiej suni i nie gojących się blizn, które pewnie w czasie zabawy dawaly o sobie znać.


















To ostatni taki miesięczny wpis.
Z okazji urodzin chciałabym zrobić krótkie podsumowanie. Może pomoże ono osobom, takim jak my, dla których wilczak ma być członkiem rodziny - nie reproduktorem, nie championem, ale zwykłym psiakiem. Trochę będzie o nadziejach, których wilczak nie spełnił i niespodziankach, które wciąz funduje. Co z usłyszanych, przeczytanych historii okazało się prawdą. A jakie lęki okazały się niezasadne. Oczywiście wszystko to w oparciu o naszego psiaka i ew. osobniki z otoczenia. Może to wywoła jakąś ciekawą dyskusję i będzie pomocne tym, którzy noszą się z zamiarem rozpoczęcia przygody jaką jest wilczak.

W styczniu planuję też fotoreportaż - 'Dzień z życia z wilczakiem" - od rana do nocy zdjęcia opisujące nasze rodzinne relacje na linii my-pies. Jeśli czas na to pozwoli, powinno się udać.

Peace&love
__________________
Nemo me impune lacessit
Ayra jest offline   Reply With Quote