![]() |
![]() |
|
Wychowanie i charakter Jak poradzić sobie ze szczeniakiem, najczęstsze problemy z CzW, jak je rozwiązać, .... |
|
Thread Tools | Display Modes |
![]() |
#3 |
Member
Join Date: Mar 2011
Location: Świętokrzyskie/Kraków
Posts: 664
|
![]()
Dzięki za tak szybką odpowiedź
![]() Jestem pełna podziwu, że chciało Ci się to wszystko czytać! Z tego co piszesz wynika, że jest jednak nikła szansa na trafienie osobnika mniej problemowego, a to pocieszające ![]() Chociaż jak już mówiłam, na wszelki wypadek zakładam, że trafi mi się całe zło tego świata. Możesz coś więcej napisać o tym jak wyglądają u Was te pościgi za zwierzyną? U mnie psy tez ganiają, jak coś w lesie zobaczą, ale na ogół są odwoływalne w większości przypadków, chociaż na początku było gorzej. Gonią raczej dla samego faktu pogonienia, nie zdarzyło się jeszcze, żeby cokolwiek DOgoniły. Tak jest w przypadku Basty i Łatiego - siódma woda po kisielu ON i jakieś niezidentyfikowane COŚ ![]() Dla lepszego zobrazowania -> BASTA ŁATI NITKA Gorzej jest z Nitką (najnowszy nabytek) - właśnie mix beagle, możesz dziada zobaczyć w linku wyżej ![]() Coś strasznego z tymi psami myśliwskimi. Ona potrafi się w lesie zgubić goniąc za czymś. Nieważne, czy za żywą zwierzyną, czy za samym zapachem. Czasem zdarza jej się polecieć w las, ja z oddali słyszę tylko piskliwy, pełen podniecenia szczek (początkowo myślałam, że jej się coś dzieje, że takie dźwięki wydaje z siebie). Potem Basta musi jej szukać. Przyznam, że Nitka uczy mnie wielu nowych rzeczy i jest dla mnie poniekąd wyzwaniem - nigdy nie miałam psa 'mysliwskiego'. Ciekawa jestem, jak do tego dopisałby się jeszcze wilczak ![]() Pozdrawiam ![]() |
![]() |
![]() |
Thread Tools | |
Display Modes | |
|
|