Go Back   Wolfdog.org forum > Polski > Żywienie i zdrowie

Żywienie i zdrowie Czym żywić wilczaka, informacje o karmach i pomysły na smakołyki, jak szczepić i co robić, gdy pies zachoruje....

Reply
 
Thread Tools Display Modes
Old 13-12-2011, 20:20   #1
Rona
Distinguished Member
 
Rona's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Kraków
Posts: 3,509
Default

I tak to Frajerka została wilczakiem pracującym. Super!
__________________

Rona jest offline   Reply With Quote
Old 26-12-2011, 16:51   #2
Macia
Junior Member
 
Macia's Avatar
 
Join Date: Nov 2005
Posts: 154
Default

Prosze o trzymanie kciukow. Frajer od dwoch dni byl przymulony. Myslelismy, ze to przez leki. Przed chwila okazalo sie, ze cale poslanie jest zakrwawione. Kikut po amputacji pekl od srodka i przez dziure wyleciala spora ilosc krwi i ropy. Po umyciu nic juz nie leci. Siedzimy wiec i czekamy na wetow, ktorzy specjalnie wracaja do miasta. Nie wiem co sie stalo.
Macia jest offline   Reply With Quote
Old 26-12-2011, 17:30   #3
Gia
K-Lee Family
 
Gia's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Wrocław
Posts: 2,400
Send a message via Skype™ to Gia Send Message via Gadu Gadu to Gia
Default

Macia mocno trzymamy kciuki!!!!
__________________

Gia, K-lee Vornja z Peronówki & Gran Rosa Amiga Atropa Bella Donna...
Gia jest offline   Reply With Quote
Old 26-12-2011, 17:39   #4
Skrzat&Bow
Junior Member
 
Skrzat&Bow's Avatar
 
Join Date: Dec 2009
Location: Gdańsk
Posts: 314
Send a message via Skype™ to Skrzat&Bow
Default

Trzymam kciuki moooocno! Frajerka mocna babka, da rade! Moze ewakuowalo się samo to swinstwo co to się porobilo w srodku, jakis ropien, stan zapalny i organizm wyrzucil sam na zewnatrz,moze dobrze że wylazlo a nie namnaza się w srodku. Tak czy siak zdrowia!!!
Skrzat&Bow jest offline   Reply With Quote
Old 26-12-2011, 19:02   #5
Macia
Junior Member
 
Macia's Avatar
 
Join Date: Nov 2005
Posts: 154
Default

Już jesteśmy po wizycie. Dziękuję za kciuki. Niestety zaraz przed wyjazdem znowu zaczęło krwawić. Po położeniu na stole okazało się, że mała ranka całkiem pękła i mamy dziurę długości mniej więcej 5 cm. Mamy nadzieję, że nie "pójdzie" to dalej. Widok okropny, wszystko widać co jest w środku. Częściowo ma już ubytki w mięśniach, ale one potrzebne jej nie są. Najbardziej prawdopodobne jest to, że gdzieś się uderzyła i może powstał krwiak, które pękł albo jakiś ropień. Doszło do zakażenia, stąd kiepskie samopoczucie. Nie wiadomo jednak jak dawno do tego doszło. Czy może jest bolesności, które zrzucaliśmy na zwyrodnienia biodra to jednak ten krwiak wywoływał? Został pobrany wymaz. Na szczęście nie śmierdzi tak jak ostatnio przed zabiegiem więc może będą to inne bakterie. Na dniach powinny być wyniki i zobaczymy co tam siedzi i jaki antybiotyk będzie najlepszy. Na razie próbujemy z jednym, ale niestety ona dostawała już tyle, że istnieje ryzyko iż nie zadziałają. Została też zaszyta dziura, ma 5 szwów. Było to konieczne, ale też została dziurka dla swobodnego przepływu. Dostała kilka zastrzyków. Jakimś cudem udało się zrobić opatrunek, ma bardzo elegancki bandaż żółty w uśmiechnięte buźki. Tak dla optymizmu. Niestety ma też kołnierz, bo nie zaryzykujemy, że się do tego dobierze. Wydaje mi się jednak, że jej ulżyło. Od razu jakby się ożywiła. Teraz pozostaje nam czekać na wynik i mieć nadzieje, że uda nam się wybić to świństwo. Oczywiście codziennie czeka nas wizyta u weta na zastrzyki i płukanie. Na szczęście Mułcio znosi wszystko ze spokojem. Ile ona jeszcze musi znieść...

Last edited by Macia; 26-12-2011 at 19:32.
Macia jest offline   Reply With Quote
Old 26-12-2011, 20:16   #6
Gaga
VIP Member
 
Gaga's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Los Dientitos
Posts: 6,856
Send Message via Gadu Gadu to Gaga
Default

Oby nie musiała znosić, bidulka Trzymamy za nią bardzo mocno łapki i kciuki.
__________________

Hodowca psów to nie funkcja, to nie zawód i nie nazwa hobby - to tytuł i godność. Trzeba na nią zasłużyć i dobrze piastować.
チェイタン。
Gaga jest offline   Reply With Quote
Old 27-12-2011, 01:44   #7
Agnieszka
Distinguished Member
 
Agnieszka's Avatar
 
Join Date: Jan 2004
Location: Supraśl/Poznań
Posts: 2,513
Default

Trzymam mocno kciuki!
Agnieszka jest offline   Reply With Quote
Old 27-12-2011, 09:28   #8
Macia
Junior Member
 
Macia's Avatar
 
Join Date: Nov 2005
Posts: 154
Default

Dziękuję za wsparcie. Minęła nam pierwsza nocka. Mułcio jak zobaczył kołnierz nie chciał podnieść głowy, ale musi go mieć. Niestety opatrunek się zsunął, nie było sensu go poprawiać więc chcąc, nie chcą musiałam go zmienić. Na szczęście środków opatrunkowych zawsze mamy sporo. Rana wygląda całkiem elegancko, nic dalej nie pękło. Cały czas delikatnie się sączy, ale tak ma być. Frajerka ma lepszy humor, chętnie sobie zjadła. Oburczała mnie jak ją chciałam położyć więc jest dobrze .
Macia jest offline   Reply With Quote
Reply

Thread Tools
Display Modes

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Forum Jump


All times are GMT +2. The time now is 18:49.


Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org