Go Back   Wolfdog.org forum > Polski > Różne

Różne O wszystkim co jest związane z CzW

Reply
 
Thread Tools Display Modes
Old 16-06-2013, 21:22   #1
leski
Junior Member
 
Join Date: Jun 2013
Location: Hoorn NH(Holandia)/ Żory (Śląsk)
Posts: 32
Default Plany powiększenia rodziny o CzW

witam

Po kilku latach wahań i przemyśleń nadszedł czas na realizację marzenia o posiadaniu Wilczaka. Droga od pomysłu do realizacji okazała się trudniejsza aniżeli się spodziewałem i dlatego zwracam się do Was z prośbą o pomoc i radę.
Poszukuję hodowli z której mógłbym kupić szczeniaka jeśli to możliwe na początku sierpnia. Powodem wyboru takiej daty jest urlop który narzuca mi pracodawca , chcę w pierwszych dniach pobytu szczeniaka w naszym domu być przy nim cały czas.
Jeżeli jednak znajdzie się jakaś fajna hodowla która będzie miała szczeniaczki troszku wcześniej lub później to jakoś nagnę rzeczywistość do sytuacji W końcu mam zrealizować marzenie

O tym do jakiego domu trafi szczeniak nie będę pisał na forum ale na PW chętnie odpowiem na wszelkie pytania.

Oczywiście ciągle mam masę pytań dotyczących psiaka i tego co w domu warto mieć a co warto zmienić za pomoc i cenne rady z góry dziękuję

ps.
czuję się jak przed egzaminem w szkole
leski jest offline   Reply With Quote
Old 16-06-2013, 21:35   #2
DanielZ
Wilczasty : Foto
 
DanielZ's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Łódź/Wielka Wieś
Posts: 900
Send a message via Skype™ to DanielZ Send Message via Gadu Gadu to DanielZ
Default

Quote:
Originally Posted by leski View Post

ps.
czuję się jak przed egzaminem w szkole
Na dzień dobry egzamin oblany .
DanielZ jest offline   Reply With Quote
Old 16-06-2013, 22:25   #3
avgrunn
Senior Member
 
avgrunn's Avatar
 
Join Date: Mar 2011
Location: Trójmiasto
Posts: 1,756
Default

Quote:
Originally Posted by leski View Post
Jeżeli jednak znajdzie się jakaś fajna hodowla
co to znaczy fajna hodowla?


Powiem Ci szczerze ze slabo mi sie zrobilo jak przeczytalam Twoj post, niby fajnie, niby entuzjazm, a tak naprawde przekaz w stylu "dajcie mi namiar na byle jakiego szczeniaka z byle jakiej hodowli byleby byl do wydania w sierpniu"

Z gory mowie nie ma co sie oburzac, dla mnie po prostu tak to brzmi, a skoro marzysz o wilczaku tyyyyle lat to zdajesz sobie sprawe ze te psy znane sa z tego ze robia rozpierduche w domu i w zyciu jedne wiecej, inne mniej ale chyba kazdy wlasciciel musial sie dostosowac lub musial isc na kompromis ze swoim wilczakiem.
__________________
Ja & Urciowaty
avgrunn jest offline   Reply With Quote
Old 16-06-2013, 23:53   #4
leski
Junior Member
 
Join Date: Jun 2013
Location: Hoorn NH(Holandia)/ Żory (Śląsk)
Posts: 32
Default

Dlaczego napisałem "fajna hodowla"? Ciężko wszystkie wymagania wypisać w jednym poście, poza tym założyłem że tutaj akurat na tym forum odbiorcami będą już konkretni ludzie (hodowcy) a nie kto popadnie, więc na samym wstepie wszystkie "pseudo-hodowle" odpadną.
Gdybym chciał "byle jakiego szczeniaka z byle jakiej hodowli byleby byl do wydania w sierpniu", puściłbym pewnie post na jakimś ogólnym portalu dotyczącym psów, a nie w jak mi się wydaje, wyspecjalizowanym już forum. Poza tym liczyłem na to że po takim poście będę miał po jakimś tam czasie kontakt z kilkoma hodowlami, z których będę w stanie wybrać według mnie najlepszą.
Dlaczego sierpień? Ponieważ chcę na początku poświęcić psu jak najwięcej czasu, czyli najodpowiedniejszy jest czas urlopu. Może to też być np późna jesień, zima, może być i wiosna jak nie będzie wyjścia. Nie kupię jamnika jak nie znajdę wilczaka tylko będę musiał czekać. Może to będzie następne lato? Jeżeli nie spróbuję to nie będę wiedzieć.
"a skoro marzysz o wilczaku tyyyyle lat to zdajesz sobie sprawe ze te psy znane sa z tego ze robia rozpierduche w domu i w zyciu jedne wiecej, inne mniej ale chyba kazdy wlasciciel musial sie dostosowac lub musial isc na kompromis ze swoim wilczakiem" - tak zdaję sobie z tego sprawę, ale żeby tego doświadczyć najpierw trzeba tego psa mieć w domu :/
A jeszcze wracając do zwrotu "fajna hodowla" - może tutaj nieszczęśliwie trochę to sformułowałem, powinienem napisać "dobra hodowla"
I jeszcze co według mnie to oznacza?
Oznacza to że hodowcy dbają o swoje zwierzęta, że są one dobrze zsocjalizowane (tego w poście czy rozmowie telefonicznej i tak się nie dowiem, dowiem się może dopiero po wizycie w danej hodowli i po rozmowach z ludźmi którzy już z tej hodowli kupili wcześniej szczeniaki, może są to już psy w tej chwili kikluletnie i właściciele będą mieli mi dużo do powiedzenia jak ich psy się zachowują? Z tego wynika też fakt że nie wezmę psa z hodowli która ma w tej chwili dopiero pierwszy miot, nie wezmę też z hodowli która tych miotów w roku ma nie wiadomo ile i nastawiona jest tylko na produkcję szczeniąt i "zarobek".
Będę chciał oczywiście wiedzieć w jakich warunkach psy żyją, z jakimi zwierzętami mają kontakt, jaki mają kontakt z ludźmi? Interesuje mnie też jakie badania mają zrobion rodzice szczeniaków, jaki weterynarz się nimi zajmuje. Chcę wiedzieć też jak są karmione, jakich karm używa się w hodowli, czy jest to jakaś karma sucha (jaka?), czy jest to mięso (jakie, jakie rodzaje), czy jest to BARF może? Jakie są wskazówki co do żywienia szczeniaka, jak zmienia się sposób żywienia z wiekiem psa. Tak samo jeżeli chodzi o ilość czasu spędzanego na wolnym powietrzu, jakie dystanse w jakim wieku może szczeniak/pies bezpiecznie dla swojego zdrowia przebyć?
Czy w momencie zakupu psa będziemy podpisywać umowę, jeżeli tak to chciałbym dostać wzór takiej umowy do poczytania, w jakim związku zrzeszona jest hodowla.
Pytań na pewno będzie jeszcze więcej, zwłaszcza do hodowli w której kupię szczeniaka, więc chciałbym mieć zapewnioną pomoc czy telefoniczną, czy mailową, nie chciałbym aby kontakt skończył się na odebraniu szczeniaka.
"Z gory mowie nie ma co sie oburzac" nie oburzam się z góry i z dołu też nie, proszę po prostu o pomoc
leski jest offline   Reply With Quote
Old 17-06-2013, 00:11   #5
avgrunn
Senior Member
 
avgrunn's Avatar
 
Join Date: Mar 2011
Location: Trójmiasto
Posts: 1,756
Default

Pseudo tu nie znajdziesz, tutejsze hodowle sa wylacznie zwiazkowe czyli ZKwP.

Druga sprawa nie oczekuj ze hodowcy beda sie na Ciebie rzucac i walczyc o Twoja uwage, to Twoj interes by sie z nimi skontaktowac, nie na odwrot.

Masz tutaj na WD zakladke zapowiedzi miotow, tam warto spojrzec. Jak wejdziesz w baze danych to z boku masz spis hodowli wg kraju, tam beda informacje o stronach internetowych i na stronach powinny byc plany.

Nie sadze by na forum ktokolwiek Ci napisal, sluchaj wez z tej lub z tamtej hodowli, ale z tamtej nie bierz bo cos tam. Jak chcesz sie wiecej dowiedziec warto spotkac ludzi twarza w twarz, nie mowie na zlosc tylko stwierdzam fakt, nikt nie bedzie sobie w leb strzelal polecaniem jakiejs hodowli na forum ogolnym

Warto byc na fb, tam plany i zapowiedzi pojawiaja sie szybciej.

Kolejna sprawa charakter i jeszcze kolejna wyglad. No bo co jak co ale nie kazdy wilczak bedzie wilczy i nie kazdy bedzie mial genialny charakter. Pytanie czego szukasz
__________________
Ja & Urciowaty
avgrunn jest offline   Reply With Quote
Old 17-06-2013, 00:39   #6
Puchatek
Senior Member
 
Join Date: Sep 2009
Posts: 1,330
Default

Quote:
Originally Posted by leski View Post
witam
(...)Powodem wyboru takiej daty jest urlop który narzuca mi pracodawca , chcę w pierwszych dniach pobytu szczeniaka w naszym domu być przy nim cały czas.

Witaj!
CHOPIE! Ty ten urlop na remont wykorzystaj! /zamawianie krat, klatek, barier, łańcuchów, nowych zamków okienno-drzwiowych.... to wszystko trwa... /
Jeśli dotrwasz do końca /patrzę przez pryzmat naszych budowlańców/, to weźmiesz miesięczny urlop zdrowotny i wtedy będziesz gotowy! /A po nim weźmiesz drugi.... do sanatorium.... by nabrać sił!/
...
Danielu -więcej serca!
Avgrunn....."-Kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem!... -Mamusiu, znowu mi mama wszystko zepsuła...."
...
Wybacz, >Leski<.... to ten upał nas tak "rozwala".... /i dawno nie było nikogo do "zjedzenia".... /
Puchatek jest offline   Reply With Quote
Old 17-06-2013, 01:23   #7
makota
Member
 
makota's Avatar
 
Join Date: Mar 2011
Location: Świętokrzyskie/Kraków
Posts: 664
Default

Quote:
Originally Posted by Bura View Post

Witaj!
CHOPIE! Ty ten urlop na remont wykorzystaj! /zamawianie krat, klatek, barier, łańcuchów, nowych zamków okienno-drzwiowych.... to wszystko trwa... /
Buahahah, słuszne spostrzeżenie

A tak na serio - skoro spełniasz wieloletnie marzenie, to lepiej porozglądaj się za psem, o którym marzysz, a nie bierz takiego, który pasuje Ci pod urlop Zastanów się jakie wilczaki Ci się podobają, czy masz jakieś szczególne wymagania co do charakteru... pooglądaj suki w hodowlach, spójrz jak wygląda ich potomstwo. Może to brzmi banalnie, może sprawiać wrażenie, jakby wg nas jeden wilczak był lepszy od drugiego (jako pies) - nie o to chodzi Ale wilczaki są BARDZO niewyrównaną rasą, więc lepiej być pewnym czego sie chce, zanim weźmie się do siebie szczeniaczka, żeby potem nie było rozczarowań
Czasem trzeba długo czekać na Tego Jedynego... ale za to potem ile radości
__________________
CRESIL II z Peronówki - wd
Całe stadko: 2011 2012 2013
makota jest offline   Reply With Quote
Old 17-06-2013, 03:50   #8
Agnieszka
Distinguished Member
 
Agnieszka's Avatar
 
Join Date: Jan 2004
Location: Supraśl/Poznań
Posts: 2,513
Default

Quote:
Originally Posted by leski View Post
O tym do jakiego domu trafi szczeniak nie będę pisał na forum ale na PW chętnie odpowiem na wszelkie pytania.
W takim razie do jakiego domu trafi wilczak - pytać nie będę zresztą nie po to piszę. Piszę, aby spytać - skąd jesteś? To jest zupełnie poboczne pytanie, ale po prostu nie mogłam się powstrzymać.... - wciąż marzę, że wreszcie liczba wilczaków na Podlasiu przewyższy tę maksymalną liczbę, od 10-ciu już w sumie lat, czyli czwórkę....

Pozdrawiam!

PS
Czy spotykałeś się już z jakimiś csv i ich właścicielami na żywo?
Agnieszka jest offline   Reply With Quote
Old 17-06-2013, 07:08   #9
avgrunn
Senior Member
 
avgrunn's Avatar
 
Join Date: Mar 2011
Location: Trójmiasto
Posts: 1,756
Default

Bura, pamietaj ze ja bylam taka 'sprytna' ze na forum pojawilam sie majac juz pana Urobacha pod pacha wiec na wszelkie uswiadomiania i rady bylo juz za pozno
Ale fakt u nas decyzja byla szybka (choc nie obylo sie bez przeszkod) no i ja mialam wilczakowy strzal piorunem w postaci Belke (choc jak wszyscy wiemy Uro ni chu chu do Belke podobny :P ) Mowi sie ze ''glupi ma zawsze szczescie'' no i u nas to zadzialalo, ale nie kazdy miewa takiego farta wiec czasem lepiej sie wesprzec czyms jeszcze, czyli to o czym mowi Makota
__________________
Ja & Urciowaty
avgrunn jest offline   Reply With Quote
Old 17-06-2013, 07:43   #10
Rona
Distinguished Member
 
Rona's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Kraków
Posts: 3,509
Default

Przeczytaj sobie ten wątek, wiele Ci wyjaśni:
http://www.wolfdog.org/forum/showthread.php?t=9693
zwłaszcza str 3
__________________

Rona jest offline   Reply With Quote
Old 17-06-2013, 08:58   #11
szodasi
Junior Member
 
szodasi's Avatar
 
Join Date: Jul 2011
Location: Brwinów
Posts: 149
Default

hmmm... Skoro tyle lat marzysz o psie tej rasy..to na pewno przez te lata śledziłeś i te forum i samą stronę Wolfdoga ze spisem psów...pewnie śledziłeś wyniki wystaw.... Pewnie byłeś na stronach różnych hodowli polskich - to przecież nie trudne w wujku google wpisać odpowiednią frazę... A na tych stronach i zapowiedzi miotów są i co sobą reprezentują rodzice i jakie miały badania.

Sorry. Jak dla mnie..zobaczyłeś tydzień temu gdzieś wilczaka...no może miesiąc..
Nie zadałeś sobie żadnego trudu, aby cokolwiek zrobić samodzielnie.. I ten tekst o urlopie... Sorry ja bym z takim Twoim podejściem nawet chomika bym Ci nie sprzedała....
__________________
Aroon ( Barbelo Wilczy Duch )
Atman NEMO ME IMPUNE LACESSIT
szodasi jest offline   Reply With Quote
Old 17-06-2013, 09:42   #12
Predator
Junior Member
 
Predator's Avatar
 
Join Date: Jul 2011
Posts: 166
Default

Quote:
Originally Posted by leski View Post
Oznacza to że hodowcy dbają o swoje zwierzęta, że są one dobrze zsocjalizowane (tego w poście czy rozmowie telefonicznej i tak się nie dowiem, dowiem się może dopiero po wizycie w danej hodowli i po rozmowach z ludźmi którzy już z tej hodowli kupili wcześniej szczeniaki, może są to już psy w tej chwili kikluletnie i właściciele będą mieli mi dużo do powiedzenia jak ich psy się zachowują?
Leski z tą socjalizacją to akurat twoja praca - z hodowli dostajesz praktycznie białą kartkę (a przynajmniej tak to wygląda choć zapewne dużo pracy też wkładają) - tu musisz się przygotować na DUŻO CIĄGŁEJ pracy więc jeśli masz problem czasowy z pracodawcą to dobra rada lepiej odpuść a przynajmniej na tą chwilę.

Pozdrawiam
__________________
Never Surrender
Predator jest offline   Reply With Quote
Old 17-06-2013, 11:10   #13
Puchatek
Senior Member
 
Join Date: Sep 2009
Posts: 1,330
Default

Bądźcie bardziej wyrozumiali.
Myśli czasami niefortunnie przelane na klawiaturę -fakt. Ale stres potrafi nieźle roztelepać to, co z wielką starannością układało się godzinami /zanim weszło się w nowe środowisko/. Przeczytajcie jeszcze raz słowa >Leskiego< z naciskiem na zawarte w tekście uczucia...
Rozumiem Wasze wypowiedzi i nawet /o dziwo!/ w większości się zgadzam.... mnie niestety też "walnęło" boleśnie, ale zupełnie coś innego.....
Quote:
Originally Posted by leski View Post
nadszedł czas na realizację marzenia o posiadaniu Wilczaka.
POSIADANIE psa.....
Aż wyć się chce....
......
Quote:
Originally Posted by Agnieszka View Post
wciąż marzę, że wreszcie liczba wilczaków na Podlasiu przewyższy tę maksymalną liczbę, od 10-ciu już w sumie lat, czyli czwórkę....
Agnieszko, może u Was >Ludność Tubylcza< wychodzi z założenia, że nie potrzebują wilczaków, gdy prawdziwi >Władcy Lasów< biegają luzem dookoła w ilości sporej....
Puchatek jest offline   Reply With Quote
Old 17-06-2013, 12:08   #14
mania szewska
Junior Member
 
mania szewska's Avatar
 
Join Date: Mar 2013
Location: Scotland
Posts: 64
Default

Hej hej, nie oceniajcie kogoś tylko dlatego, że używa zwrotów frazeologicznych które są obecne w polskim języku dłużej niż istnieje rasa wilczaków.

Mi - jako przyszłemu 'wilczakowcowi' i osobie bardzo nowej na tym forum - czasem strach się odezwać, bo można za zwykłą ciekawość, czy za próbę rozwiania niewiedzy - zgarnąć ostrą burę

A chyba to powinno być istotne: nie jak mówimy/piszemy o naszych psach, tylko jak bardzo chcemy dowiedzieć się o nich czegoś nowego, nauczyć się więcej, zmienić się w lepszych... właścicieli, przewodników... a co za tym idzie - zapewnić lepszy dom naszym zwierzakom.

Sama liczę, że znajdę tu wsparcie jeśli chodzi o 'trudne chwile' które przede mną i ... co tu dużo gadać, po tym co dowiedziałam się z netu na temat wilczaków i np. sytuacji jaka jest w Wielkiej Brytanii jeśli chodzi o pseudo hodowców - bardzo jestem wdzięczna tym kilku osobom które pomogły mi podjąć jedyny słuszny wybór często nawet nie wiedząc, że to ich teksty na forum czy stronach www spowodowały iż zdecydowałam się na tą rasę.

Leskiemu powodzenia przy wyborze życzę. I cierpliwości...

pozdrawiam

Last edited by mania szewska; 17-06-2013 at 12:14.
mania szewska jest offline   Reply With Quote
Old 17-06-2013, 12:23   #15
Agnieszka
Distinguished Member
 
Agnieszka's Avatar
 
Join Date: Jan 2004
Location: Supraśl/Poznań
Posts: 2,513
Default

Quote:
Originally Posted by Bura View Post
Agnieszko, może u Was >Ludność Tubylcza< wychodzi z założenia, że nie potrzebują wilczaków, gdy prawdziwi >Władcy Lasów< biegają luzem dookoła w ilości sporej....
Oj, będzie maleńki offtop, przepraszam Twoje założenie jest bardzo ładne i chciałabym, żeby tak było, ale obawiam się, że rzeczywistość jest zupełnie w przeciwną stronę "A co to, duży pies taki i nawet jak pies nie wygląda...." oraz "Po co ludzie te psy kupują, kto ich będzie na starość utrzymywać, pies na rentę nie zrobi" - takie dwa cytaty z życia (dodaj sobie jeszcze do tego spefyciczny akcent = to jest to!)
Agnieszka jest offline   Reply With Quote
Old 17-06-2013, 12:42   #16
avgrunn
Senior Member
 
avgrunn's Avatar
 
Join Date: Mar 2011
Location: Trójmiasto
Posts: 1,756
Default

Mag ja wszystko rozumiem, zdaje sobie sprawe ze czasem ciezko jest napisac o co nam chodzi, ale bys nie miala wilczaka gdybys sie nie odezwala do Gii, gdybys sama nie poszukala miotow, Rona dala bardzo dobry link, warto przeczytac a potem samemu poszukac odpowiedniej hodowli i tyle.

Jak Leskiemu bedzie zalezalo to popyta wlascicieli o to jakie sa ich psy jaki maja kontakt z hodowca, ja nie mam problemu z opowiedzeniem o Smrodziachu, jaki jest, jakie mielismy problemy, jakie mamy, z czymproblemu nigdy nie bylo, jak rozwiazywalismy pewne sprawy, jakie mamy plany itp.itd., ale hodowli polecac nie bede
__________________
Ja & Urciowaty
avgrunn jest offline   Reply With Quote
Old 17-06-2013, 12:57   #17
mania szewska
Junior Member
 
mania szewska's Avatar
 
Join Date: Mar 2013
Location: Scotland
Posts: 64
Default

Quote:
Originally Posted by avgrunn View Post
ale hodowli polecac nie bede
zdaję sobie sprawę, że polecanie / odżegnywanie się od jakiejś hodowli na forum, to jest takie trochę towarzyskie strzelanie sobie w stopę.

poza tym faktem jest, że różni ludzie szukają i oczekują od hodowli - oraz od swoich psów - różnych rzeczy.
to co jest dobre dla mnie czy dla leskiego, dla kogoś innego może być - np wybrakowane, zbyt owczarkowe (aż strach zapytać co to znaczy, tyle razy widziałam jak ktoś wspomina na forum o wilczaku w typie owczarka, a ja laik, nie mam pojęcia co to, ale to już poza tematem całkiem), zbyt wilcze, zbyt rude, zbyt zielone, za bardzo podobne do jamnika...

jasne, że nikt nie podejmie takiego wyboru za mnie, czy za leskiego... ale też jasnym jest, że jak ktoś bardzo chce mieć wilczaka, to prędzej czy później go będzie miał, czy to z "fajnej" czy z niefajnej hodowli.

życzyłabym leskiemu pieska ze sprawdzonej hodowli, po zdrowych rodzicach, z fajnym charakterkiem ... dopasowanym do jego potrzeb i oczekiwań.
mam nadzieję, że dzięki informacjom na tym forum uda ci się takiego znaleźć

ja na przykład bardzo się cieszę, że w porę tutaj trafiłam i dość szybko dotarło do mnie, by wilczaka kupić poza krajem w którym mieszkam, a po iluś tam wymienionych mailach z różnymi wilczakowcami, po przeczytanych różnych stronkach, obejrzeniu zdjęć - nadal traktuję to miejsce - forum wolfdoga, jako kopalnię wiedzy o tym, co mnie czeka
mania szewska jest offline   Reply With Quote
Old 17-06-2013, 13:27   #18
Puchatek
Senior Member
 
Join Date: Sep 2009
Posts: 1,330
Default

Quote:
Originally Posted by Bura View Post
POSIADANIE psa..... Aż wyć się chce....
W większości się z Tobą, Mag, zgadzam. Ale w jednym nie ....
"nie oceniajcie kogoś tylko dlatego, że używa zwrotów frazeologicznych które są obecne w polskim języku dłużej niż istnieje rasa wilczaków."
Dlaczego, skoro psy przy człowieku są dłużej niż pewne związki frazeologiczne?...
W moim podejściu do tematu "biega" o sens wypowiedzianych słów /słowa to myśli, którymi "się artykułujemy" i na ich podstawie ludzie nas oceniają/. Boleję, że coraz częściej ludzie czytają powierzchownie słowa, a nie czytają tak jasnych myśli.
Świadome i z miłością wzięcie do swojego domu psa, to nauka od podstaw, to zrewidowanie dotychczasowego stosunku do istot żywych. >>Posiadać<< to można samochód, złotą kartę w banku, dom z ogrodem. Wzięcie pod swój dach psa, to powiększenie rodziny /ze wszystkimi plusami i minusami z tym związanymi/. Pies jest członkiem Rodziny, ma być partnerem, którego potrzeby się szanuje, którego trzeba /jak dziecko/ mądrze wychować. A wzięcie wilczaka, "bestyi" z genami uosabiającymi "wolność", to już zupełnie inna "bajka". Psa należy brać świadomie /nawet uczyć się określonego nazewnictwa/, to nie nowy "wypoczynek", który się potem "opchie" na allegro... A coraz więcej wilczaków szuka nowych domów... chyba o tym wiesz....

....
Agnieszko, wiem o czym mówisz...
"pies na rentę nie zrobi" -u nas jest: "jajek nie daje, mleka i mięsa też nie.... na łańcuch a nie do domu..."
Wasz akcent i "zaciągi" -lubię!
Puchatek jest offline   Reply With Quote
Old 17-06-2013, 13:49   #19
makota
Member
 
makota's Avatar
 
Join Date: Mar 2011
Location: Świętokrzyskie/Kraków
Posts: 664
Default

Quote:
Originally Posted by Predator View Post
Leski z tą socjalizacją to akurat twoja praca - z hodowli dostajesz praktycznie białą kartkę (a przynajmniej tak to wygląda choć zapewne dużo pracy też wkładają) - tu musisz się przygotować na DUŻO CIĄGŁEJ pracy więc jeśli masz problem czasowy z pracodawcą to dobra rada lepiej odpuść a przynajmniej na tą chwilę.

Pozdrawiam
Wydaje mi się, że Leskiemu chodziło akurat o wczesną "socjalizację" - a raczej stymulację, zapewnienie szczeniakom odpowiednich bodźców itp.
Pewnie, że nawet w super odchowanego przez hodowcę szczeniaka trzeba potem i tak włożyć masę pracy w socjalizację, ale jednak ten wczesny okres nie pozostaje bez znaczenia, jest bardzo ważny i może bardzo ułatwić sprawę przyszłemu właścicielowi

Quote:
Originally Posted by Agnieszka View Post

PS
Czy spotykałeś się już z jakimiś csv i ich właścicielami na żywo?
Leski - Agnieszka zadała BARDZO ważne i istotne pytanie. Zanim zdecydujesz się na tak wymagającego psa, naprawdę najpierw lepiej "opatrzeć" się z nimi w realnym świecie, porozmawiać z właścicielami o problemach (a tymi każdy może sypać z rękawa)... trzeba zobaczyć wilczaka jako całokształt, a nie tylko ładne zdjęcia w internecie
No i trzeba zastanowić się, czy pomimo pewnych wyrzeczeń (których nie da się uniknąć), chcesz spędzić najbliższe kilkanaście lat z takim psem

Quote:
Originally Posted by mag View Post
Mi - jako przyszłemu 'wilczakowcowi' i osobie bardzo nowej na tym forum - czasem strach się odezwać, bo można za zwykłą ciekawość, czy za próbę rozwiania niewiedzy - zgarnąć ostrą burę
Bez przesady, nie jest tak źle Mnie udało się uniknąć "bury", mimo że na początku zadawałam masę pytań, nękałam ludzi na PW itd.

Quote:
Originally Posted by mag View Post
poza tym faktem jest, że różni ludzie szukają i oczekują od hodowli - oraz od swoich psów - różnych rzeczy.
to co jest dobre dla mnie czy dla leskiego, dla kogoś innego może być - np wybrakowane, zbyt owczarkowe (aż strach zapytać co to znaczy, tyle razy widziałam jak ktoś wspomina na forum o wilczaku w typie owczarka, a ja laik, nie mam pojęcia co to, ale to już poza tematem całkiem), zbyt wilcze, zbyt rude, zbyt zielone, za bardzo podobne do jamnika...

jasne, że nikt nie podejmie takiego wyboru za mnie, czy za leskiego... ale też jasnym jest, że jak ktoś bardzo chce mieć wilczaka, to prędzej czy później go będzie miał, czy to z "fajnej" czy z niefajnej hodowli.

życzyłabym leskiemu pieska ze sprawdzonej hodowli, po zdrowych rodzicach, z fajnym charakterkiem ... dopasowanym do jego potrzeb i oczekiwań.
mam nadzieję, że dzięki informacjom na tym forum uda ci się takiego znaleźć

ja na przykład bardzo się cieszę, że w porę tutaj trafiłam i dość szybko dotarło do mnie, by wilczaka kupić poza krajem w którym mieszkam, a po iluś tam wymienionych mailach z różnymi wilczakowcami, po przeczytanych różnych stronkach, obejrzeniu zdjęć - nadal traktuję to miejsce - forum wolfdoga, jako kopalnię wiedzy o tym, co mnie czeka
Tak - jak ktoś wsiąknie to na pewno predzej czy później doczeka się wilczaka... ale ja uważam jednak, że im poźniej tym lepiej. Widzę to na swoim przykładzie, bo gdybym sprawiła sobie wilczaka w niedługim czasie od momentu, w którym mnie zauroczyły, to nie dość, że pewnie wzięłabym psa z PDL, gdyż kilka lat temu nie udało mi się uniknąć wpadnięcia w ich sidła, to w dodatku NIE DAŁABYM RADY z wilczakiem.
Czekałam długo, mając okresy bardziej i mniej intensywne w zapoznawaniu się z rasą, ale za to po tylu latach szczeniaka wybrałam sama, nikt nic mi nie polecał, nie odradzał. To była moja i tylko moja decyzja podparta konkretnymi upodobaniami, obserwacjami i przekonaniami... i to była decyzja najsłuszniejsza z możliwych, bo teraz u moich stóp leży pies, o jakim marzyłam

Pośpiech niesie ze sobą duże ryzyko, bo co jeśli ktoś kto planuje pokonać ze swoim wilczakiem Polskę na rowerze, nieświadomie kupi limfatycznego i ociężałego szczeniaka..?
Pewnie, że takiego psa się kocha, ale skoro można mieć wpływ na wybór i na przyszłe szczęśliwe życie z psem, to dlaczego z tego nie skorzystać?

Dlatego Leski polecam raz jeszcze - obserwuj, obserwuj i jeszcze raz obserwuj. Jak chcesz psa do szkolenia to zacznij śledzić wilczakowe poczynania na placach treningowych. Jak chcesz sportowca, to rozglądaj się za sportowcami, a jak misia na kolana to szukaj potulnych baranków. Nikt Ci nie doradzi, skąd masz wziąć szczeniaka, bo nikt nie wie, czego od psa oczekujesz
__________________
CRESIL II z Peronówki - wd
Całe stadko: 2011 2012 2013
makota jest offline   Reply With Quote
Old 18-06-2013, 07:16   #20
netah
ngi dhla
 
netah's Avatar
 
Join Date: Aug 2011
Location: małaPolska
Posts: 321
Default

Quote:
Originally Posted by szodasi View Post
Sorry. Jak dla mnie..zobaczyłeś tydzień temu gdzieś wilczaka...no może miesiąc..
Nie zadałeś sobie żadnego trudu, aby cokolwiek zrobić samodzielnie.. I ten tekst o urlopie... Sorry ja bym z takim Twoim podejściem nawet chomika bym Ci nie sprzedała....
Kolejny przykład kamienowania "nowych". Opamiętajcie się trochę ludziska i nie skupiajcie się nagle na pojedynczym słowie analizując go pod mikroskopem i przy okazji pomijając przekaz całości.
Przecież można rzucić ciastkiem z kremem, niekoniecznie mieszać od razu z błotem. Jestem antyprzykładem bo mamy wilczaka trochę przypadkiem ale na pewno bez studiowania hodowli, planów, charakterów itp. Wg tego co wypisujecie hodowca powinien mi go odebrać lub co najmniej powinienem być mocno rozczarowany wyglądem, zachowaniem lub brakiem predyspozycji do sportu lub polityki. Sorry za off - ale niektórzy czasem przeginają.
__________________
Surman suuhun
netah jest offline   Reply With Quote
Reply

Thread Tools
Display Modes

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Forum Jump


All times are GMT +2. The time now is 02:46.


Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org