Wolfdog.org forum

Wolfdog.org forum (http://www.wolfdog.org/forum/index.php)
-   Różne (http://www.wolfdog.org/forum/forumdisplay.php?f=17)
-   -   Czy możesz zamienić wilka w psa? (http://www.wolfdog.org/forum/showthread.php?t=13060)

Karina 29-12-2009 14:46

Czy możesz zamienić wilka w psa?
 
mój narzeczony trafił w internecie na dość przerażający artykuł -> http://www.wataha.info.pl/wilki.html - czy dorosłe wilczaki na prawdę zajmują się tylko walką o dominację? jakie są w takim razie dorosłe wilczaki? czy treść artykułu jest jednak nie co wyolbrzymiona?

Gaga 29-12-2009 15:10

Wilczaki to psy i za takie zostały uznane w chwili akceptacji przez FCI, do "hybryd" im daleko :) A artykuł traktuje o hybrydach.
Potrzebują mądrego wychowania, podobnie jak inne psy i powtórzę to, co zawsze... bez przesady z ta dominacją :D
Kiepskiemu przewodnikowi na głowę wejdzie nawet półroczny bichon (znam taki przypadek) :roll:
Nie chcę być niegrzeczna ale stawiasz takie pytania jak już masz w domu wilczaka? Nie zrozum mnie źle ale jest znacznie łatwiej dla obu stron gdy przygotujemy się "z rasy" zanim zaprosimy jej przedstawiciela do naszego domu.

Karina 29-12-2009 15:37

Quote:

Originally Posted by Gaga (Bericht 265900)
Nie chcę być niegrzeczna ale stawiasz takie pytania jak już masz w domu wilczaka? Nie zrozum mnie źle ale jest znacznie łatwiej dla obu stron gdy przygotujemy się "z rasy" zanim zaprosimy jej przedstawiciela do naszego domu.

spokojnie, zanim podjęłam się przygarnięcia do domu wilczakówny to trochę o tej rasie poczytałam więc ten artykuł zbudził we mnie trochę wątpliwości (i widzę że słusznie) - po prostu wolałam się upewnić :) widocznie źle go zrozumiałam, bo myślałam że tyczy się również wilczaków także dziękuję za wyjaśnienie :)

Katka 29-12-2009 15:41

Wilczki to nie są hybrydy! Jest to rasa psów! Owszem, rasa ta ewoluowała z hybryd, ale obecnie wilcze geny stanowią tylko 25-30%. W procesie powstawania rasy szczeniaki do dalszego rozrodu bardzo dokładnie selekcjonowano pod względem charakteru (na początku to było ważniejsze niż wilczy wygląd), co pozwoliło wyeliminować wiele z zachowań opisywanych w tym artykule. To miała być rasa użytkowa! Poczytaj historię rasy!!!
No i przecież dzisiaj cały czas dba się o zrównoważony charakter wilczaków, bez testu charakteru w Czechach czy Słowacji nie zrobi się bonitacji. Jest to tak samo ważny element wzorca jak wygląd.

Jeszcze uwaga - każdy pies będzie walczył o dominację jeśli go sama sprowokujesz. Jeśli będzie czuł że ma bezpieczne miejsce w stadzie to nie będzie musiał o nic walczyć i zadowoli się swoją pozycją. Odpały mogą mieć psy (samce - wszystkich ras) w wieku koło 1-2 lat kiedy dojrzewają i próbują swoich sił, ale to im szybko przechodzi. Czasem zdarza się że pies po prostu ma taki charakter, ale i to można wyprostować. Najmądrzejsze stanowisko w sprawie dominacji jakie do tej pory spotkałam prezentuje Patricia Mcconnell, polecam jej książki.

Gaga 29-12-2009 15:42

A dla większej spokojności: Cory nie znam ale słyszałam, że to fajna sunia, natomiast popularność Carra jako repa i późniejszego ojca miotów, wynika między innymi z jego fajnego charakteru ;) Więc wyposażenie młodej masz jak najbardziej OK :) Bez strachu o próby przegryzienia Waszych gardeł podczas snu :)

Karina 29-12-2009 15:45

Quote:

Originally Posted by Katka (Bericht 265909)
Wilczki to nie są hybrydy! Jest to rasa psów! Owszem, rasa ta ewoluowała z hybryd, ale obecnie wilcze geny stanowią tylko 25-30%. W procesie powstawania rasy szczeniaki do dalszego rozrodu bardzo dokładnie selekcjonowano pod względem charakteru (na początku to było ważniejsze niż wilczy wygląd), co pozwoliło wyeliminować wiele z zachowań opisywanych w tym artykule. To miała być rasa użytkowa! Poczytaj historię rasy!!!

fakt, bardziej zagłębiałam się w zachowania wilczaków (dlatego ten artykuł mnie zaskoczył) a nie historię rasy (czytałam tylko powierzchownie) więc widzę że należy bardziej się przyjrzeć historii.

Karina 29-12-2009 15:47

Quote:

Originally Posted by Gaga (Bericht 265910)
A dla większej spokojności: Cory nie znam ale słyszałam, że to fajna sunia, natomiast popularność Carra jako repa i późniejszego ojca miotów, wynika między innymi z jego fajnego charakteru ;) Więc wyposażenie młodej masz jak najbardziej OK :) Bez strachu o próby przegryzienia Waszych gardeł podczas snu :)

hehe, nio Cora to śliczna i mądra sunia :) bardzo się cieszę, że mogę zajmować się jej dzidzią :D dziękuję za rozwianie moich wątpliwości :) !

Grin 29-12-2009 15:49

Quote:

Originally Posted by Katka (Bericht 265909)
Owszem, rasa ta ewoluowała z hybryd, ale obecnie wilcze geny stanowią tylko 25-30%.

Ale to chyba nie jest prawdą? Obecnie chyba trudno w ogóle mówić o procentowej zawartości "wilczej krwi" w wilczakach. Chyba że tzw. krew to jedno, geny to drugie?
(Choć sądzę, że autorka posta musiała się pomylić mówiąc o genach, bo skoro geny szympansa i człowieka są zbliżone do siebie aż w 98 % to geny psa i wilka muszą być jeszcze bardziej zbieżne.)
Może ktoś naprostuje? :)

Karina 29-12-2009 15:50

Quote:

Originally Posted by Grin (Bericht 265915)
Ale to chyba nie jest prawdą? Obecnie chyba trudno w ogóle mówić o procentowej zawartości "wilczej krwi" w wilczakach. Chyba że tzw. krew to jedno, geny to drugie?

to ciekawe, bo gdzieś mi się rzuciło w oczy 80% wilczej krwi :shock: ... chyba że to tyczyło się właśnie początków tej rasy.

Grin 29-12-2009 15:56

Quote:

Originally Posted by Karina (Bericht 265916)
to ciekawe, bo gdzieś mi się rzuciło w oczy 80% wilczej krwi :shock: ... chyba że to tyczyło się właśnie początków tej rasy.

Co nieco na ten temat rozjaśnia ten krótki artykulik zamieszczony na WD http://wolfdog.org/pol/articles/480.html

Katka 29-12-2009 16:04

Punkt 16. z zalinkowanego przez ciebie artykułu to jest miej więcej to co zrobiono z wilczakami. Weź pod uwagę że był to wojskowy eksperyment. Chciano sprawdzić czy hybrydy są płodne. W naturze rzadko tak się zdarza. http://ulubiency.wp.pl/gid,11100782,...iazdjecie.html

Katka 29-12-2009 16:11

Quote:

Originally Posted by Grin (Bericht 265915)
Ale to chyba nie jest prawdą? Obecnie chyba trudno w ogóle mówić o procentowej zawartości "wilczej krwi" w wilczakach. Chyba że tzw. krew to jedno, geny to drugie?
(Choć sądzę, że autorka posta musiała się pomylić mówiąc o genach, bo skoro geny szympansa i człowieka są zbliżone do siebie aż w 98 % to geny psa i wilka muszą być jeszcze bardziej zbieżne.)
Może ktoś naprostuje? :)

Chodziło mi o wilczą krew.
http://www.amicale-chien-loup-tcheco...y?dog_id=10660

Grin 29-12-2009 16:23

Quote:

Originally Posted by Katka (Bericht 265921)

Rozumiem, dzięki.
Nie sądzę jednak, żeby wynik 29 % z "haczykiem" był wynikiem realnym. To po prostu niemożliwe. Łowca musiałby być wtedy F4 co najmniej ;)
Nie wiem, jaki algorytm zastosował autor tego wspaniałego skądinąd narzędzia i nie wiem, jak należy rozumieć tę informację. :)

Katka 29-12-2009 16:32

Quote:

Originally Posted by Grin (Bericht 265925)
Rozumiem, dzięki.
Nie sądzę jednak, żeby wynik 29 % z "haczykiem" był wynikiem realnym. To po prostu niemożliwe. Łowca musiałby być wtedy F4 co najmniej ;)
Nie wiem, jaki algorytm zastosował autor tego wspaniałego skądinąd narzędzia i nie wiem, jak należy rozumieć tę informację. :)

Tak świetnie na genetyce to ja się nie znam. Sądzę jednak że skoro wilczaki to rasa i są rozmnażane tylko w zakresie swojej puli genetycznej a nie są krzyżowane dalej z innymi psami to wilcza krew pozostaje w stałym przedziale procentowym.

http://wilczyomen.pl/orasie/fakty-i-mity-o-czw

Rona 29-12-2009 16:34

Quote:

Originally Posted by Grin (Bericht 265925)
Rozumiem, dzięki.
Nie sądzę jednak, żeby wynik 29 % z "haczykiem" był wynikiem realnym. To po prostu niemożliwe. Łowca musiałby być wtedy F4 co najmniej ;)
Nie wiem, jaki algorytm zastosował autor tego wspaniałego skądinąd narzędzia i nie wiem, jak należy rozumieć tę informację. :)

Bożenko
Łowca ma ponad 29% wilczych genów. Zobacz sama: http://www.amicale-chien-loup-tcheco...y?dog_id=10660
Masz tu tez podane ile % ma z którego wilka :lol:

Z tym, że to są dane czysto matematyczne, w rzeczywistości nie mówią nic o charakterze psa czy jego wyglądzie. Pies z niską zawartością wilczej krwi może być bardzo "samodzielny" albo strachliwy, a z dużą - bardziej psi - zależy jak geny się "poukładają". Najlepiej, żeby wilcze geny poszły w wygląd, a psie - w charakter. ;-)
To że wilczaki mają wilcze geny nie ulga wątpliwości - to nie spirytus, nie miałyby jak z nich "wyparować", skoro wilczaki są łączone z wilczakami. 8)

PS Informacja jest właśnie czysto matematyczna: F1 łączono z ONkiem = 25%. Potem tego potomka z wilkiem, albo z F3, itd. stąd ułamki procentów

wolfin 29-12-2009 16:37

a co daje to info o wilcza krew? dla mnie calkowicie nic.
to jest tylko formula matematyczna, na ktora mozna zerknac kedy nie ma co robic. wartosci dla hodowli czy wybieraniu psa nic nie daje. cziekawostka i tyle
a co do tego artikulu to jest bardzo dobry, bo opisuje mixy wilka i psa i problemy wychadzace z tego. Ja kazdemu mowie ze mix taki to jest niebeszpieczne zwierze, bo sa takie liudzie ktore chca mixa F1 czy F2.
a do wilczakow ten artikul ma tylko to ze... kedys u nas tez byli F1 i F2 :) i nic wieciej, ale poczytac warto

Katka 29-12-2009 16:41

Quote:

Originally Posted by Rona (Bericht 265929)
Z tym, że to są dane czysto matematyczne, w rzeczywistości nie mówią nic o charakterze psa czy jego wyglądzie. Pies z niską zawartością wilczej krwi może być bardzo "samodzielny" albo strachliwy, a z dużą - bardziej psi - zależy jak geny się "poukładają". Najlepiej, żeby wilcze geny poszły w wygląd, a psie - w charakter. ;-)
To że wilczaki mają wilcze geny nie ulga wątpliwości - to nie spirytus, nie miałyby jak z nich "wyparować" skoro wilczaki są łączone z wilczakami. 8)

Dorzuce jeszcze to:

http://www.google.pl/url?sa=t&source...eZ5ss3_PFcp6mA

"Trzecią generację skierowaliśmy do szkolenia i już pokazało się, że cechy pożądane które chcieliśmy uzyskać jak również posłuszeństwo, kontakt z człowiekiem którego wilki nie mają, był już na pożądanym przez nas poziomie . Był już to poziom krzyżówki który można było wykorzystać a człowiek mógł spokojnie nad nimi panować i je szkolić. Taką metodą uzyskaliśmy praktycznie materiał dla dalszej hodowli. Trójki /trzecią generacje / łączyliśmy z trójkami i w ten sposób otrzymywaliśmy zwierzęta które miały w praktyce 25-30 procent, lub trochę więcej wilczej krwi ale w praktyce przeważała ta część genetyczna od psów."

Grin 29-12-2009 16:44

Hm.
Ja się ani na genetyce, ani na matematyce nie znam i nie ma też to dla mnie żadnego znaczenia, ile mój pies ma "wilczej krwi". :p
Rozumiem już, skąd się bierze ta wartość ok. 30 proc., nie wiem jedynie jak się ma to do tego, co jest napisane tutaj:
Quote:

Już na wstępie trzeba powiedzieć, że to oczywisty absurd. CzW są krzyżówką owczarka niemieckiego i wilka. Następne generacje pochodzące z takiego krzyżowania oznaczane są kodami F1-F4 (F1 jest pierwszą generacją z 50% procentami wilczej krwi, F2-F4 są generacjami kojarzonymi wyłącznie z owczarkami). Dopiero piąta generacja krzyżówek uznana jest za czechosłowackiego wilczaka a ta generacja ma już mniej niż 25% wilczej krwi. W tym wypadku trzeba tu powiedzieć, że czechosłowacki wilczak musi mieć obecnie mniej niż 6,25% wilczej krwi. W innym wypadku chodzi nie o CzW, a o inne krzyżówki F1-F4, które nie są członkami rasy uznanej przez FCI.

wolfin 29-12-2009 16:49

a zawsze wierzymi to co znajdujemi na google.
ja mam psa z 30, ... % i on ma FCI rodowod :)
w takim razie jak ten cytat to 80 % dziszejszych wilczakow nie sa ... wilczakami z rodowodem FCI :twisted:... bzduuraaa
eee to TA rozmowa na pdf.. jasne ....

Grin 29-12-2009 16:53

Daiva, to nie z "googla" tylko z Wolfdoga :D (jeżeli miałaś na myśli cytat przez mnie zamieszczony) http://wolfdog.org/pol/articles/480.html ;)

wolfin 29-12-2009 16:57

Quote:

Originally Posted by Grin (Bericht 265936)
Daiva, to nie z "googla" tylko z Wolfdoga :D (jeżeli miałaś na myśli cytat przez mnie zamieszczony) http://wolfdog.org/pol/articles/480.html ;)

a caly tekst? ja slyszalem ze .. i to w TV :) :lol:

jednym slowem nie trzeba tu na ta krew zerkac, lepej zerknimi na psy, na ich charakter, prace z nimi czy na hodowlane na wartosciowe psy.
jasne kto chce moze pobawi cie sobie i znalesc psa z stat programem ktory ma te 6 % :) bylo by fajne wiedziec jest taki czy nie :) ale nie trzeba na to powazne zerkac :)

Katka 29-12-2009 16:58

Quote:

F2-F4 są generacjami kojarzonymi wyłącznie z owczarkami.
Jest to sprzeczne z tym co twierdzi w wywiadzie pan Karel Hartl że już trzecia generacja była rozmnażana między sobą. Też tego nie łapię.

Quote:

ale nie trzeba na to powazne zerkac
- dobrze powiedziane i na tym bym zakończyła, bo chyba dla mnie nie jest tak istotne czy to jest 6 czy 28... Kulka która śpi u mnie na kanapie jak dla mnie jest odpowiednio wilcza.

Grin 29-12-2009 17:11

Quote:

Originally Posted by wolfin (Bericht 265937)
a caly tekst? ja slyszalem ze .. i to w TV :) :lol:

jednym slowem nie trzeba tu na ta krew zerkac, lepej zerknimi na psy, na ich charakter, prace z nimi czy na hodowlane na wartosciowe psy.
jasne kto chce moze pobawi cie sobie i znalesc psa z stat programem ktory ma te 6 % :) bylo by fajne wiedziec jest taki czy nie :) ale nie trzeba na to powazne zerkac :)

Nie znam całego tekstu i nie wiem nic o tym, żeby jakowyś był. Nie jest też zupełnie dla mnie istotną sprawą, ile tam który pies ma "procentów" wilczej krwi.
Po prostu swego czasu przygotowując się do przyjęcia wilczaka pod swój dach, czytałam dosyć uważnie wszystko co znajduje się na WD i teraz skojarzyłam ten tekst z danymi, które tu teraz przytoczyły dziewczyny (o tych 30 procentach). Chciałam po prostu sprostowania, bo jedna informacja z drugą (przynajmniej na pierwszy rzut oka) nie jest zbieżna. Ale tak naprawdę do niczego mi to nie jest potrzebne.

wolfin 29-12-2009 17:14

Quote:

Originally Posted by Grin (Bericht 265942)
Nie znam całego tekstu i nie wiem nic o tym, żeby jakowyś był. Nie jest też zupełnie dla mnie istotną sprawą, ile tam który pies ma "procentów" wilczej krwi.
Po prostu swego czasu przygotowując się do przyjęcia wilczaka pod swój dach, czytałam dosyć uważnie wszystko co znajduje się na WD i teraz skojarzyłam ten tekst z danymi, które tu teraz przytoczyły dziewczyny (o tych 30 procentach). Chciałam po prostu sprostowania, bo jedna informacja z drugą (przynajmniej na pierwszy rzut oka) nie jest zbieżna. Ale tak naprawdę do niczego mi to nie jest potrzebne.

wiem, dla tego na te % nie zerkam, juz lepej dziala policzanie na F - ktora generacia jest od wilka :)

Rona 29-12-2009 17:39

To jeszcze dodam kilka słów wyjaśnienia dla "nowych" właścicieli i dla tych, którzy będą kiedyś sięgać do tego wątku:

Hybrydami
(wolfdogami) potocznie nazywa się przypadkowe krzyżówki wilków z psami - nie da się przewidzieć jak 'wymendlują' się w nich geny, ile będzie w nich z psa, a ile z wilka - są po prostu nieprzewidywalne jeśli chodzi o wygląd i charakter. Dlatego amerykańscy właściciele czw zarejestrowali naszą rasę jako "czechoslovensky vlcak", a nie wolfdog - żeby odciąć się od "rozmnażaczy" psów z wilkami (wolfdogów), którzy sprzedają je amerykańskim macho za bardzo ciężkie pieniądze. Los wielu wolfdogów (hybryd) w USA jest tragiczny :(

Wilczaki to rasa psów - przez lata podlegały surowej selekcji w kierunku współpracy z człowiekiem. I choć w sensie biologicznym (czysto naukowym) są nadal hybrydami, to w rzeczywistości, właśnie dzięki starannej selekcji są po prostu psami, w których bardziej niż u innych ras można dopatrzyć się zachowań dzikich przodków. Nie znaczy to, że muszą być bardziej agresywne czy dominujące. Wszak nie wszystkie wilki są alfami - wśród nich też jest wielkie zróżnicowanie dotyczące i charakteru i wyglądu.

Jeśli chodzi o matematyczną zawartość wilczej krwi w wilczaku, to sprawa jest jeszcze bardziej zabawna, bo jeśli uznać, że psy i wilki różnią się miedzy sobą genetycznie mniej niż jednym genem - w przeciwnym razie nie mogłyby się ze sobą rozmnażać, to mówiąc o 30% wilczej krwi w zasadzie mówimy o ułamku jednego genu. 8)

Dla mnie, podobnie jak dla wszystkich "normalnych" właścicieli, informacja o zawartości wilczych genów jest czysto "rozrywkowa"- tak jak oglądanie kształtu nosów przodków na starych fotkach 8)

Katka 29-12-2009 19:28

Quote:

Originally Posted by Rona (Bericht 265945)
Jeśli chodzi o matematyczną zawartość wilczej krwi w wilczaku, to sprawa jest jeszcze bardziej zabawna, bo jeśli uznać, że psy i wilki różnią się miedzy sobą genetycznie mniej niż jednym genem - w przeciwnym razie nie mogłyby się ze sobą rozmnażać, to mówiąc o 30% wilczej krwi w zasadzie mówimy o ułamku jednego genu. 8)

Dla mnie, podobnie jak dla wszystkich "normalnych" właścicieli, informacja o zawartości wilczych genów jest czysto "rozrywkowa"- tak jak oglądanie kształtu nosów przodków na starych fotkach 8)

Zgadzam się, ale może małe sprostowanie, jako że temat wilczych procentów zaczęłam ja i poszedł on w nieprzewidzianą stronę. W artykule o hybrydach jest sporo wzmianek o procentach typu: „Mój przyjaciel mówi, że jego zwierzę jest w 98% wilkiem, i że zapłacił za niego furę pieniędzy.” „Jak mogę stwierdzić czy Tundra jest w 63,5% wilkiem arktycznym i w 36,5% malamutem, tak jak mówił hodowca?” „prawdziwie wysokoprocentowej hybrydy wilka nie spotyka się publicznie zbyt często.” Po czym jest opis jakie te zwierzęta są niebezpieczne i nieprzewidywalne, co właśnie zaniepokoiło Karinę. Stąd moja wzmianka o procentach miała tylko podkreślić, że wilczakom daleko do opisywanych przypadków. Są niskoprocentowe ;)

Gaga 29-12-2009 19:42

A ja dodam, że niemal każdy z nas, idąc ze swoim wilczakiem po ulicy spotkał kogoś kto albo sam miał albo znał kogoś właśnie z krzyżówką wilka i owczarka :D
Ciągnąc wątek matematyczny możemy stwierdzić, że w Polsce żyło przynajmniej 500 takich hybryd. :lol:

W miejsce wyliczeń matematycznych możemy poszukać czysto wilczej spuścizny w zachowaniach naszych psów; popędy, instynkty, umiejętności, zmysły itp. Zaręczam, że to daleko bardziej fascynujace obserwacje a przy okazji szalone ułatwienie do zrozumienia naszego zwierza ;)

Karina 29-12-2009 20:03

Quote:

Originally Posted by Rona (Bericht 265945)
To jeszcze dodam kilka słów wyjaśnienia dla "nowych" właścicieli i dla tych, którzy będą kiedyś sięgać do tego wątku:

Hybrydami
(wolfdogami) potocznie nazywa się przypadkowe krzyżówki wilków z psami - nie da się przewidzieć jak 'wymendlują' się w nich geny, ile będzie w nich z psa, a ile z wilka - są po prostu nieprzewidywalne jeśli chodzi o wygląd i charakter. Dlatego amerykańscy właściciele czw zarejestrowali naszą rasę jako "czechoslovensky vlcak", a nie wolfdog - żeby odciąć się od "rozmnażaczy" psów z wilkami (wolfdogów), którzy sprzedają je amerykańskim macho za bardzo ciężkie pieniądze. Los wielu wolfdogów (hybryd) w USA jest tragiczny :(

Wilczaki to rasa psów - przez lata podlegały surowej selekcji w kierunku współpracy z człowiekiem. I choć w sensie biologicznym (czysto naukowym) są nadal hybrydami, to w rzeczywistości, właśnie dzięki starannej selekcji są po prostu psami, w których bardziej niż u innych ras można dopatrzyć się zachowań dzikich przodków. Nie znaczy to, że muszą być bardziej agresywne czy dominujące. Wszak nie wszystkie wilki są alfami - wśród nich też jest wielkie zróżnicowanie dotyczące i charakteru i wyglądu.

Jeśli chodzi o matematyczną zawartość wilczej krwi w wilczaku, to sprawa jest jeszcze bardziej zabawna, bo jeśli uznać, że psy i wilki różnią się miedzy sobą genetycznie mniej niż jednym genem - w przeciwnym razie nie mogłyby się ze sobą rozmnażać, to mówiąc o 30% wilczej krwi w zasadzie mówimy o ułamku jednego genu. 8)

Dla mnie, podobnie jak dla wszystkich "normalnych" właścicieli, informacja o zawartości wilczych genów jest czysto "rozrywkowa"- tak jak oglądanie kształtu nosów przodków na starych fotkach 8)

dziękuję :) teraz już wszystko rozumiem :)

wolfin 29-12-2009 20:04

Quote:

Originally Posted by Katka (Bericht 265968)
„Mój przyjaciel mówi, że jego zwierzę jest w 98% wilkiem, i że zapłacił za niego furę pieniędzy.” „Jak mogę stwierdzić czy Tundra jest w 63,5% wilkiem arktycznym i w 36,5% malamutem, tak jak mówił hodowca?”

a mnie, jak hodowce interesuje to: jak zrobic F1 czy F2 psa ktory mial 98 % wilka :)
i na to jest odpowiedz "zapłacił za niego furę pieniędzy.” to ze to tylko bajki hodofcow dla zdobycia forsy :)

nisko nie nisko procentowe- nasze wilczaki to WILCZAKI - rasa psow :) i to wystarczy.

z Peronówki 29-12-2009 20:59

Quote:

Originally Posted by Grin
Ja się ani na genetyce, ani na matematyce nie znam i nie ma też to dla mnie żadnego znaczenia, ile mój pies ma "wilczej krwi". :p
Rozumiem już, skąd się bierze ta wartość ok. 30 proc., nie wiem jedynie jak się ma to do tego, co jest napisane tutaj:
Quote:

Już na wstępie trzeba powiedzieć, że to oczywisty absurd. CzW są krzyżówką owczarka niemieckiego i wilka. Następne generacje pochodzące z takiego krzyżowania oznaczane są kodami F1-F4 (F1 jest pierwszą generacją z 50% procentami wilczej krwi, F2-F4 są generacjami kojarzonymi wyłącznie z owczarkami). Dopiero piąta generacja krzyżówek uznana jest za czechosłowackiego wilczaka a ta generacja ma już mniej niż 25% wilczej krwi. W tym wypadku trzeba tu powiedzieć, że czechosłowacki wilczak musi mieć obecnie mniej niż 6,25% wilczej krwi. W innym wypadku chodzi nie o CzW, a o inne krzyżówki F1-F4, które nie są członkami rasy uznanej przez FCI.

Do tego artykulu bylo sprostowanie, ktore "wcielo", gdy sie wolfdog posypal... ;) Nasi guru hodowlani przez dziesiatki lat uznawali, ze wilczaki maja wlasnie ok. 6.25% wilczej krwi. Tak im wychodzilo z obliczen "papierkowych"... No ale wtedy nie bylo jeszcze komputerow ani bazy danych Wolfdoga... :rock_3 Jak teraz pamietam ten szok hodowcow, gdy z pierwszych obliczen na pelnej bazie danych wyszlo nam, ze wilczaki maja (matematycznie) ok 30% wilczej krwi.... :lol:

Rzeczywiscie wilczaki "pana Hartla" mialy w sobie niewiele "wilka" - ok 10-12% czasem mniej. Co bylo tez widac, bo niewiele sie roznily od ONow... Zwrot nastapil z powodu Repa z PS - mial 42% wilczej krwi, a slowaccy hodowcy mocno na niego inbreedowali, co spowodowalo, ze ilosc wilczej krwi bardzo mocno poszla do gory, a wilczaki bardzo sie upodobnily do wilkow.

Tak bylo KIEDYS. Teraz procent wilczej krwi nie ma juz znaczenia. Od wilkow dziala nas generacje i na sam wyglad CzW najwiekszy wplyw ma selekcja. Wiec nie wystarczy, ze rodzice maja procentowo sporo "wilka", bo jesli wygladaja "owczarkowo" to dzieci tez beda "owczarkowe"...

z Peronówki 29-12-2009 21:04

Quote:

Originally Posted by Katka (Bericht 265968)
Zgadzam się, ale może małe sprostowanie, jako że temat wilczych procentów zaczęłam ja i poszedł on w nieprzewidzianą stronę. W artykule o hybrydach jest sporo wzmianek o procentach typu: „Mój przyjaciel mówi, że jego zwierzę jest w 98% wilkiem, i że zapłacił za niego furę pieniędzy.” „Jak mogę stwierdzić czy Tundra jest w 63,5% wilkiem arktycznym i w 36,5% malamutem, tak jak mówił hodowca?” „prawdziwie wysokoprocentowej hybrydy wilka nie spotyka się publicznie zbyt często.” Po czym jest opis jakie te zwierzęta są niebezpieczne i nieprzewidywalne, co właśnie zaniepokoiło Karinę. Stąd moja wzmianka o procentach miała tylko podkreślić, że wilczakom daleko do opisywanych przypadków. Są niskoprocentowe ;)

Te amerykanskie procenty stawiaja wlos na glowie ludziom od statystyki... :lol: Jesli wilczyce pokryje sie psem to ilosc wilczej krwi liczy sie ze sredniej matematycznej, czyli WSZYSTKIE szczeniaki maja po 50% wilczej krwi... A na stronach hodowcow widzimy "98% wilka", 80% wilka"... :lol:

A jeszcze lepsze sa ilosci wilczej krwi u psow, ktore nawet kolo wilka nie staly... ;) Wszystko z powodu o ktorym pisala Daivy - dla kasy... Wysokie procenty dobrze sie sprzedaja... Nawet jesli szczeniak to jedynie miks husky i ONa... ;)

Grin 30-12-2009 09:30

Quote:

Originally Posted by z Peronówki (Bericht 265982)
Do tego artykulu bylo sprostowanie, ktore "wcielo", gdy sie wolfdog posypal... ;) Nasi guru hodowlani przez dziesiatki lat uznawali, ze wilczaki maja wlasnie ok. 6.25% wilczej krwi. Tak im wychodzilo z obliczen "papierkowych"... No ale wtedy nie bylo jeszcze komputerow ani bazy danych Wolfdoga... :rock_3 Jak teraz pamietam ten szok hodowcow, gdy z pierwszych obliczen na pelnej bazie danych wyszlo nam, ze wilczaki maja (matematycznie) ok 30% wilczej krwi.... :lol:

Rzeczywiscie wilczaki "pana Hartla" mialy w sobie niewiele "wilka" - ok 10-12% czasem mniej. Co bylo tez widac, bo niewiele sie roznily od ONow... Zwrot nastapil z powodu Repa z PS - mial 42% wilczej krwi, a slowaccy hodowcy mocno na niego inbreedowali, co spowodowalo, ze ilosc wilczej krwi bardzo mocno poszla do gory, a wilczaki bardzo sie upodobnily do wilkow.

Tak bylo KIEDYS. Teraz procent wilczej krwi nie ma juz znaczenia. Od wilkow dziala nas generacje i na sam wyglad CzW najwiekszy wplyw ma selekcja. Wiec nie wystarczy, ze rodzice maja procentowo sporo "wilka", bo jesli wygladaja "owczarkowo" to dzieci tez beda "owczarkowe"...

Ahaaa! No to teraz mamy wszystko jasne, dzięki! :)
Tak podejrzewałam, że ta różnica wynikała (przynajmniej częściowo) ze sposobu liczenia.

sssmok 04-01-2010 11:22

Quote:

Originally Posted by Katka (Bericht 265968)
„Mój przyjaciel mówi, że jego zwierzę jest w 98% wilkiem, i że zapłacił za niego furę pieniędzy.” „Jak mogę stwierdzić czy Tundra jest w 63,5% wilkiem arktycznym i w 36,5% malamutem, tak jak mówił hodowca?”

To tak a propos:
http://exoticpets.about.com/od/wolfd...---Wolfdog.htm
Spojrzcie na podpis pod fotka :rock_3

Palpatine 04-01-2010 12:30

Nawet jeśli przyjmiemy, że to I gen, czyli pierwszy miot skrzyżowania wilka z owczarkiem, to jakim cudem znajduje się w nim 80% wilczej krwi?;):roll:

Aga 04-01-2010 16:34

Wystarczy F1 skrzyżować z wilkiem i już mamy 75% wilczej krwi. Odpowiednio krzyżując generacje możemy otrzymać wszystkie zakładane procenty - oczywiście to tylko matematyka!!!


All times are GMT +2. The time now is 21:34.

Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org