![]() |
I SPOTKANIE U WILKOW Z POLSKIEGO DWORU
Jako ze Ewa ma jakies zawirowania z internetem ja pozwole sobie wrzucic wiadomosc o kolejnym spotkaniu
9-10.07.2005 Wilki z Polskiego Dworu zapraszaja na spotkanie wilczakowe, przy okazji warszawskiej wystawy. Program jest bogaty: pogaduszki, sporo wilczakow, ognisko, grilowanie, i nowosc: I WILCZAKOWE OBEDIENCE Beda to mini zawody, wlasciwie w formie zabawy, majace zachecic wlascicieli Wilczakow do cwiczen i pokazanie mowych metod pracy z psem. Jako nieco zainteresowana Obedience pozwole sobie sedziowac ta zabawe, naprawde bardzo lagodnie :wink: Przed zawodami pokazemy z Amberkiem co i jak sie robi, omowimy wszystkie cwiczenia (klasa 0, dla chetnych tez 1) Po zawodach bedzie czas na indywidualne "lekcje" :wink: Warto zapoznac sie z Obedience juz teraz!! Spotkanie w sobote od jakiejs 13-14, zawody beda po poludniu lub wieczorem w zaleznosci od pogody. Mozliwosc noclegu u Ewy. Rano w niedziele wyjazd na wystawe do Warszawy. Mam nadzieje ze Ewa jakos sie polaczy i wrzuci tu pelne info o spotkaniu. Zapraszamy!!! |
Elu, dzięki, podałaś informację super. ZAPRASZAMY :mrgreen:
Część zaproszeń z dokładniejszym programem i regulaminiem już rozesłałam, kilka osób juz potwierdziło swoją obecność. Super. Jeśli kogoś pominęłam, to przepraszam i nadrobię. Można przyjeżdżać bez psów, przyszli właściciele albo po tym spotkaniu dalej będą mazyć o CzW, albo sie załamią, jak pobędą z taką bandą. :roll: Chwilowo nie zapraszam na moją stronę, bo padł serwer. Ale forum wolfdoga jest wszechobecne i daje pewność, ze info do wszystkich trafi. Pomysł z zawodami jest Eli, może poziom Amberka nie wpędzi nas w totalne kompleksy, mam na myśli szczególnie moje młode. Wszystkie szczegóły i pytania albo [email protected] albo na wolfdogu. Mam nadzieje, że Margo i Przemek będą z nami. Jeszcze mamy parę dni na "szlifowanie formy" |
Pomysł ten z Obedience uważam za rewelacyjny :). Ela, mam nadzieje, że pokazesz jakieś super-ekstra metody szkolenia z Amberkiem, znaczy jakieś Twoje tajemne sposoby na posłusznego psa :mrgreen:.
|
Dziekujemy za zaproszenie (Ewo tona priv tez)...brzmi bardzo zachecajaco i bardzo bym chciala przyjechac,..nauczona jednak doswiadczeniem - pozwolisz- ze z potwierdzeniem wstrzymam sie jak najdluzej..nasze plany zwykle chadzaja swoimi sciezkam i za nic miewaja ustalenia...mam nadzieje, ze jako tubylcy zanadto nie namieszamy ta zwloka?
W kazdym razie..spokojnie czekamy lipca;) I gratulacje za pomysl! :klatsch |
Szykuję jeszcze jedną atrakcję. Zapraszam trenerów z Sułkowic. :lol:
I to im robię wielki zaszczyt, bo w życiu widzieli może kilka ? wilczaków, a nigdy nie widzieli tylujednocześni i do tego niektórych doskonale wyszkolonych. :shock: Może to spotkanie po raz kolejny zada kłam głupawym i nieuzasadnionym opiniom, :twisted: że wilczak nie potrafi. CzW wszystko potrafi, tylko właściciele czasmi nie wiedza o co chodzi :wink: Chyba nie macie nic przeciwko takim gościom?, a poza tym niech pogadają jak pracują z psami służbowymi, posłuchamy, może coś nam sie przyda ? |
To dobry pomysł, na pewno będzie bardzo interesująco. Dziś, wyobraźcie sobie, spotkałam w Supraslu ludzi, którzy wiedzieli akurat, że mój pies to CzW :D, ale byli zdziwieni tym, że jest szkolony i wyszkolony... ;)
|
Na zawody zapraszamy wszystkich!
Beda na roznych poziomach, wiemy ze oprocz Varga nikt Obedience nie sprobowal jeszcze wiec bedzie chodzilo raczej o zabawe niz o prawdziwe starty. Mam nadzieje ze kilka osob sie zacheci i ze przyjedziecie do Poznania w listopadzie na prawdziwe zawody, albo chociaz na Wilczakowe na naszym spotkaniu. :D |
Do Pozanania to ja zawsze chetnie ;)
|
A jakiś wypad do Stobnicy Ela nie planujesz może?
|
Jak beda chetni to mozna tam sie zapisac, czemu nie, moze tym razem nie bedzie lało :?
Aga przyjedziesz??? Niedlugo wrzuce wieksze info o spotkaniu w Poznaniu, planujemy liczne atrakcje... :mrgreen: :wink: (deszcze, burze, zimne wiatry- jak to na czas wystawy poznanskiej ZAWSZE) :lol: |
W tamtym roku pogoda byla taka sobie ale za to atmosfera w domu u Eli wszystko zrekompensowala ;) (mam nadzieje ze dobrze napisalam :P )
|
No wiesz Ela bardzo bym chciała :), szczególnie jakby był właśnie wypadk do Stobnicy. Będę namawiać rodzinkę. A jak coś, to może się o kogoś podłączę w podróży...;)
|
Na razie zobaczymy sie w Warszawie i... licze na Twoja pomoc przy zawodach!!!!
Marzena dzieki, padalo paskudnie, trzeba by pomyslec o jakiejs hali na ten rok bo pod golym niebem bedzie pewnie "niefajnie" |
Quote:
|
Quote:
|
Widzę, że z powodu 5-dniowej awarii sieci przegapiłam sporo ciekawych dyskusji i ważnych informacji :| :(
Na wstępie chciałabym się zapytać, czy z można przyjeżdżać z wilczakami, ale nie CzW, albo i w ogóle bez nich... muszę się przyznać, że nie mogę sie doczekać, aby zobaczyć zawody Obiedience w wykonakiu czeweczek :mrgreen: Tym bardziej, jeśli znajdzie się ktoś, kto umie szkolić pieski, albowiem moim przydoałoby się trochę dobrych manier :mrgreen: |
oczszywiscie mozna przyjechac bez swojego towarzysza ,zapraszam,ale lepiej z nim :twisted:
|
Jeśli uda mi się nakłonić ojca do wzięcia piesków... Mam na prawdę szczerą nadzieję, że się uda, pomimo, że psiaki mają chorobę lokomocyjną, więc boję się, jak zniosą podróż z Białegostoku do Warszawy :|
|
Widzi mi się, że tylko podroże mogą je nauczyć polubienia samochodu, a do nas nie jest az tak daleko, mapkę przyślę na Twój adres, do pozostałych gości oczywiście też, tylko nie mam czasu jej zeskanować i dokładnie zaznaczyć naszej wsi. :roll:
|
Dziekujemy pieknie za przemile spotkanie :D
bylo BARDZO wilczakowo (15 wilczakow!!!) i kilka innych psow bylo strasznie milo :mrgreen: byla zamowiona ladna pogoda (z malym akcentem burzowym) bylo pyszne jadlo bylo duzo chetnych na zawody i mysle ze wszyscy dobrze sie bawili Nam podobalo sie bardzo i liczymy na powtorke w roku przyszlym (oj Ewa teraz sie nie opedzisz od gosci :lol: ) Amber wyszalal sie za wszystkie czasy, bardzo mu sie podobalo bo byl najstarszym biegajacym tam facetem i byl z tego bardzo dumny 8) Amon poznal mase cioc i wujkow i spotkal swoje dwie ulubione nianki:Daphne i Marysie, poza tym zzyl sie z nowa Mama-Angela :D Wszyscy byli chetni do cwiczen, i cwiczyli wspaniale jedni umieli wiecej, drudzy dopiero zaczynaja ale jest chec i "wola walki" :wink: a o to wlasnie chodzilo dziekuje uczestnikom zawodow za wyrozumialosc, sedzia nie mial wczesniej podobnych doswiadczen :oops: czesc zdjec u mnie w archiwum, mysle ze kazdy ma ich troche wiec wrzucajcie, ja dam pierwsze kilka cala banda wilczakowo-psia w Polskim Dworze http://www.jantarowa.wataha.wolfdog....nko%202005.JPG czesc czeweczek niestety byla zamkieta za wzgledu na szalenstwo amorowe 8) http://www.jantarowa.wataha.wolfdog....2005%20027.jpg http://www.jantarowa.wataha.wolfdog....2005%20004.jpg nastapilo spotkanie dnia z noca http://www.jantarowa.wataha.wolfdog....y,%20Amber.jpg nasi nowi w wilczakowym gronie Amon i Angela http://www.jantarowa.wataha.wolfdog....,%20Angela.jpg |
Tak tak...pięknie dziękujemy za gościnę, organizacje....i cała wystawa nabiera innego wymiaru jak przed nią sie dzieją taaaaaaaakie super sprawy.
Zawody, spotkanie potem wystawa jako taka...ojjj tyle wrażeń ...w imieniu buraka mojego - ja pieknię dziekuję jeszcze raz;) |
My także dziękujemy za wspaniałą zabawę.
|
No, no... :D ile pięknych wilczaków... A maly Amonek jaki jużduży :)
Quote:
Pozdr. |
Spotkanie było fantastyczne. Własnie jestem w trakcie zmiejszania zdjęć, za czas jakiś trochę ich powrzucam i mam nadzieję, że Wy też jakieś tam pokarzecie;-). Twoje Elka już sobie oglądnęłam, fajnie :). A co do spotkania - wilczaki dopiero w więkrzym gronie robią prawdziwe wrażenie. Ogólnie było wspaniale, no i bez więkrzych sprzeczek między naszymi psami. Niestety Clifcio i Beruszka nie mogli uczestniczyć w spotakniu, ale liczę, że za rok nadrobią zaległość, albo może już wcześniej nawet :twisted:. Mój Varg na spotkaniu zareagował na nowe znajomości bardzo fajnie: nie byl, jak się obawiałam, trochę przestaszony aż taką gromadą wilczaków, ale wyraznie podobało mu się to, że może uczestniczyć w takim wilczym stadzie, pokazywał też, że już najmniejszym dzieckiem nie jest i nie da sobie w kaszę dmuchać, choć z drugiej strony nie naskakiwał też żadnemu psu. No, z wyjątkiem Amberka, ale to tylko trochę i chyba po prostu z zazdrości o piękny, brązowy kolorek... :mrgreen:. Co ciekawe, Jolly przypomniała sobie, że Varg to Varg, i ponownie go zaczepiała, jednak Varg ponownie był chyba trochę speszony jej zachowaniem, no i widac bardziej mu się spodobała Alinka :P. I Balrog :shock:. To prawie równieśnicy, obaj byli do siebie bardzo pokojowo nastawieni, super. Ok, teraz zabieram się znowu do zmiejszania fotek. Sprobuje jeszcze dziuś trochę jakiś dać na forum.
Pozdrawiam gorąco wszytkich uczestników spotkania u Wilków z Polskiego Dworu i tych, którzy przyjechali na wystawę :) |
Wszystkim dziękujemy za spotkanie, mam nadzieję, że w przyszłym roku powtórzymy w większym gronie. Nawet Apek po wizycie "rodziny" sie rozkręcił. Ale najbardziej zawiedziona jest Kropka, nie ma już tej fajnej bandy??? padła co prawda z wyczerpania, ale czego się nie robi dla towzystwa.
|
a tak wygladali lysy :wink: Juzio i nasz przesliczny srebrzysty
8) http://www.jantarowa.wataha.wolfdog....irk%20Kroy.jpg tu nasz maly lobuziak z opiekunkami http://www.jantarowa.wataha.wolfdog....on,Marysia.jpg i "maly" Cheitanek z wujkiem Amberem http://www.jantarowa.wataha.wolfdog....itan,Amber.jpg |
Ok, to ja już też mogę dać fotki. Ale dziś będzie bardzo ogólnikowo, bo padam ze zmęczenia. Zresztą piszcie, jak będziecie chcieli więcej, czy wstawiać, czy nie. A oto zdjęcia :) (klikając na nie będziecie mieć powiękrzenia):
http://img238.imageshack.us/img238/5599/ajo29qf.th.jpg śiczna i sympatyczna Iowa Eden severu nazywana w skrócie Ajo (bardzo mi się ten "skrót" spodobał;)) http://img238.imageshack.us/img238/1290/apek08si.th.jpg Apodis Wilk z Polskiego Dworu, tutaj wyszedł bardzo dumnie :-) http://img238.imageshack.us/img238/6...sek07yn.th.jpg Balrog i Botis z Peronówki, dwaj bracia http://img287.imageshack.us/img287/5...lka03vr.th.jpg Kirk Kroy Eden severu z fantastyczną miną, za nim Daphne Maly Bysterec, a przed nim - o ile się nie mylę - Jolka z Molu Es http://img287.imageshack.us/img287/7...oc205oa.th.jpg Dzień i Noc, czyli powtórka z rozrywki :) http://img287.imageshack.us/img287/6...lki05tf.th.jpg Gaga z wilkami http://img287.imageshack.us/img287/9...ada04yd.th.jpg gromada http://img287.imageshack.us/img287/2...ali00iw.th.jpg matka z córką, czyli Jolly z Molu Es i Alistair Wolf z Peronówki http://img287.imageshack.us/img287/6...kar03jx.th.jpg Oskar - super wilczak :mrgreen: http://img287.imageshack.us/img287/2...ole01ab.th.jpg Amberek przy stole http://img148.imageshack.us/img148/5...tne06aa.th.jpg kolejne fajne zdjęcie z seri "Reakcja wilczaka na smakołyk" ;) http://img148.imageshack.us/img148/9...jsi02hq.th.jpg przyszła "pani wilczakowa", czyli Tresji http://img148.imageshack.us/img148/9...ber08ta.th.jpg gonitwa: Varguś, Alinka i Amberek I na dziś to będzie wszytko. Zdjęcia z samej wystawy wylądują w najbliższym czasie przy okazji tamtego tematu o wystawie. Hej, pozdrawiam :) |
Dzięki za zorganizowanie wspaniałego spotkania! Atmosfera – jak zwykle super, jedzenie pyszne (Daphne może potwierdzić), nawet pogoda dopisała (jeden mały deszczyk się nie liczy).
W trakcie spotkania można było zaobserwować sympatie, koalicje i anse. Jolly kokietowała Varga, temu z kolei do gustu przypadły Ali i Iowa, Amonek upodobał sobie Daphne, Amber powarkiwał na wszystkie samce a Cheytan zachęcał wszystkich do zabawy. Botis i Balrog – kłócili się o przewodnictwo w stadzie, Oskar i Tracey – czarne wilczaki – nie wchodziły w żadne układy z potworami o wilczych oczach. Apcio i Adusia zdegustowani liczbą gości (czytaj: intruzów) wybrali psi azyl pod kredensem. Beruszka i Clif z racji „Woli Bożej” - pozostali w odosobnieniu. Więcej grzechów nie pamiętam. Elu – dziękujemy za wprowadzenie chwilowej dyscypliny w rozbrykanym towarzystwie właścicieli wilczaków. Dziękujemy z ten raz i potwierdzamy udział w następnym spotkaniu. |
Hej
Super bylo i juz ;) Ja nie dlugo napisze cos wiecej na antylidze, jesli Margo podesle mi fotki... ;) Dzieki Aga ze zrobilas mojej suczce fotke! :D Ja mam cale nagrabnie na kamezre :D Z tym ze u mnie na PC nie da sie zgrac z kamery :( i musze do kolegi... ale mam nadzieje ze i Wy bedziecie mogli to zobaczyc... ;) |
Marzena, hehe... hm... mam takie same spodnie :mrgreen:
A na Twoje fotki czekam. Trejsi zrobiłam jeszcze jedne dwie, ale nie wyszly. |
OK, udalo sie nam podeslac (choc czesc) fotek i teraz chcielibysmy juz oficjalnie podziekowac za spotkanie. Bylo baaaardzo udane: swietnie bawilismy sie nie tylko my, ale i Bure. My przy suto zastawionym stole, doskonalym jedzeniu i rozmowach, Bure z innymi czworonogami. Teren rzeczywiscie wymarzony (raj dla kazdego wilczaka): masa miejsca, gdzie psy mogly szalec do woli. I nawet pogoda dopasowala sie znakomicie.... :)
Jolka przez caly czas nie mogla sie zdecydowac, czy woli psy czarne (Oskara), czy srebrne (Varga). Ali byla zaskoczona zainteresowaniem swoja osoba ze strony panow i bardzo sie rozkrecila. Balrog (vel Golota) i Botis (vel Kustyk) nie zwazaly na inne psy - w glowach mialy tylko mysli o wyrownaniu wspolnych rachunkow. Tzn z dwoma przerwami: Botisa na zebranie (ale na drugim koncu stolu, aby sie nie wydalo) i Balroga, ktory ogromna (odwzajemniona) sympatia zapalal do Varga (co kiepsko wrozy obu psom, jesli chodzi o przyszla kariere reproduktorow ;)). Wlasnie takie spotkania sprawiaja, ze Bure maja bzika na punkcie wyjazdow - to na 100% zapamietaja na dlugo.... :) Wiec jeszcze raz chcielibysmy podziekowac Polskiemu Dworowi za wspaniala sobote! A kto nie byl, nie zaluje! :mrgreen: Czesc fotek wrzucilam na strone (-> SPOTKANIE i -> ZAWODY) - reszte dodam na Wolfdoga, jak tylko naprawia nam ISDNa.... 8) |
All times are GMT +2. The time now is 12:25. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org