Quote:
Originally Posted by Rybka
Czy pięknośc u wilczaka idzie z rozsądkiem? Czy zawsze stajemy przed wyborem wygląd czy charakter?
|
Nie. Nie ma tu podzialow na uzytki i psy wystawowe.... I trafic mozna na mioty zarowno bardzo slabe pod wzgledem wygladu jak i charakteru. Jak i bardzo dobre pod kazdym wgledem...

Prawdziwy wilczak to dobry wyglad i dobry charakter. Tak samo NIETYPOWY jest CzW o super charakterze, ale nie przypominajacy wilczaka jak i ten super wygladajacy, ale o NIETYPOWYM charakterze...
Tyle, ze widac tu pewna prawidlowosc: jesli hodowca ma psy ladne, ale o tragicznych charakterach ZAWSZE bedzie twierdzil, ze ma linie wystawowa. Tak samo ten, ktory ma TRAGICZNE psy, ale z normalnymi charakterami bedzie twierdzil, ze nie zwraca uwagi na wyglad, bo hoduje 'uzytki'...
Hodowca, ktory ma slabe psy pod wzgledem wygladu i charakteru powie chetnym, ze hoduje psy wedlug wlasnej WIZJI rasy...
Niestety zaden z nich nie jest hodowca, ale... rozmnazaczem...
Co do wyboru to czasem jednak potrzeba wybrac, czy np zdecydujemy sie na psa lepiej wspolpracujacego, ale np o gorszej glowie, czy jednak bez takiej checi wspolpracy, ale super wygladajacego... Moze byc jednak tak, ze najlepszy bedzie pies najladniejszy...
Zawsze trzeba sie na cos zdecydowac...

Nawet jesli wybieramy sam charakter - czy bedziemy brali psa jasniejszego i jasniejszym oku, czy o lepszych kontrastach, ale ciemniejszym oku. Czy psa lzejszego o lepszy, formacie, czy mocniejszego, ale troche dluzszego....
Takich wyborow jest masa... Im wiecej sie wie, tym wiecej znakow zapytania... Mielismy osoby, ktore majac wybor miedzy dwoma prawie identycznymi wilczakami spedzaly caly dzien, bo nie mogli sie zdecydowac...
Quote:
Originally Posted by Rybka
Chyba rzadko można spotkac psy z jednym i drugim...
|
Wrecz przeciwnie.... Bardzo czesto.... Warto wyszukac na serio ambitne hodowle, bo takie nie ida na kompromisy i maja psy dobre pod kazdym wzgledem... Jest ich na serio sporo - niestety trzeba troche pojezdzic, bo dobry charakter to nie (tylko) ilosc zaliczonych egzaminow...
Quote:
Originally Posted by Rybka
Czy przyszły ojciec Waszych szczeniąt ma by użytkiem ze świetnym chrakterem czy pięknym, typowym psem?
|
A dlaczego "czy"?
Pięknym, typowym pies to wilczak o pięknym, typowym wygladzie I pięknym, typowym charakterze...

I jest duzo reproduktorow spelniajacych te kryteria, po co wiec brac psy z normalnym charakterem, ale nie wygladajace jak wilczaki?
Powiem tak: egzaminy nie sa dla mnie
zadnym wyznacznikiem, bo znam przecietne psy, ktorych wlasciciele wydali fortune na szkoleniowcow, albo spedzili lata nad zdawaniem egzaminow z przecietnym psem. Na papierku wszystko wyglada ladnie i latwo taki miot sprzedac jako "uzytkowy", ale szczeniaki dziedzicza geny, a nie ilosc wlozonej kasy czy pracy.

Niestety trzeba tez troche siedziec w rasie, bo np. w rasie mamy psa, ktory reklamowany jest jako super uzytek (widzialam to takze w Polskim internecie), ale nie jest tajemnica, ze mimo wielu zdanych egzaminow szczeniaki dawal BARDZO slabe uzytkowo. Zaryzykowalabym nawet slowa "przewaznie najzwyczajniej bojazliwe".... Takich "uzytkow" nie uzyje nigdy ze wzgledu na...zbyt slaby charakter jak na moj gust...
Z drugiej strony sa psy, ktore nigdy nie zaliczyly zadnego ezgaminu (bo wlasciciela to nie interesowalo), ale ktore bez przygotowania wymiataja na obozach na obronie, tropieniu, czy posluszenstwie... I ogolnie sa bardzo stabilne....
Poza tym trzeba pamietac, ze charakter to tez to co chcial uzyskac wlasciciel... Kiedys juz pisalam o psie, ktory mial super charakter i dawal super charakter szczeniakom, ale uznawany byl za "agresywnego". A to tylko dlatego, ze pracowal jako pies strozujacy i byl uczony wlasnie tego aby nie byc przyjazny do ludzi... Wiec SUPER "uzytek" mial latke psa o zbyt "podlym" charakterze...
Niestety jak zawsze: podstawa jest nie to co widac i co jest reklamowane, ale to co jest PRAWDA....