Go Back   Wolfdog.org forum > Polski > Hodowla

Hodowla Informacje o hodowli, selekcji hodowlanej i miotach....

Reply
 
Thread Tools Display Modes
Old 06-12-2008, 21:03   #1
Rybka
Member
 
Rybka's Avatar
 
Join Date: Feb 2008
Location: Stargard
Posts: 757
Default

Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz... Czy pięknośc u wilczaka idzie z rozsądkiem? Czy zawsze stajemy przed wyborem wygląd czy charakter?
Czy jest tak jak w rasach pracujących? Albo linia użytkowa albo piękny eksterier? Chyba rzadko można spotkac psy z jednym i drugim...
U mnie akurart wybór jest prosty, więc nie będę miała wątpliwości (chyba)
Tu pytanie do hodowców- pod jakim względem kojarzycie psy?
Czy przyszły ojciec Waszych szczeniąt ma by użytkiem ze świetnym chrakterem czy pięknym, typowym psem?
Bo zdrowie to jasna sprawa...
__________________
Rybka jest offline   Reply With Quote
Old 08-12-2008, 00:44   #2
z Peronówki
VIP Member
 
z Peronówki's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Późna
Posts: 6,996
Send a message via MSN to z Peronówki Send a message via Skype™ to z Peronówki
Default

Quote:
Originally Posted by Rybka View Post
Czy pięknośc u wilczaka idzie z rozsądkiem? Czy zawsze stajemy przed wyborem wygląd czy charakter?
Nie. Nie ma tu podzialow na uzytki i psy wystawowe.... I trafic mozna na mioty zarowno bardzo slabe pod wzgledem wygladu jak i charakteru. Jak i bardzo dobre pod kazdym wgledem...
Prawdziwy wilczak to dobry wyglad i dobry charakter. Tak samo NIETYPOWY jest CzW o super charakterze, ale nie przypominajacy wilczaka jak i ten super wygladajacy, ale o NIETYPOWYM charakterze...

Tyle, ze widac tu pewna prawidlowosc: jesli hodowca ma psy ladne, ale o tragicznych charakterach ZAWSZE bedzie twierdzil, ze ma linie wystawowa. Tak samo ten, ktory ma TRAGICZNE psy, ale z normalnymi charakterami bedzie twierdzil, ze nie zwraca uwagi na wyglad, bo hoduje 'uzytki'...
Hodowca, ktory ma slabe psy pod wzgledem wygladu i charakteru powie chetnym, ze hoduje psy wedlug wlasnej WIZJI rasy...

Niestety zaden z nich nie jest hodowca, ale... rozmnazaczem...

Co do wyboru to czasem jednak potrzeba wybrac, czy np zdecydujemy sie na psa lepiej wspolpracujacego, ale np o gorszej glowie, czy jednak bez takiej checi wspolpracy, ale super wygladajacego... Moze byc jednak tak, ze najlepszy bedzie pies najladniejszy...

Zawsze trzeba sie na cos zdecydowac... Nawet jesli wybieramy sam charakter - czy bedziemy brali psa jasniejszego i jasniejszym oku, czy o lepszych kontrastach, ale ciemniejszym oku. Czy psa lzejszego o lepszy, formacie, czy mocniejszego, ale troche dluzszego....

Takich wyborow jest masa... Im wiecej sie wie, tym wiecej znakow zapytania... Mielismy osoby, ktore majac wybor miedzy dwoma prawie identycznymi wilczakami spedzaly caly dzien, bo nie mogli sie zdecydowac...

Quote:
Originally Posted by Rybka View Post
Chyba rzadko można spotkac psy z jednym i drugim...
Wrecz przeciwnie.... Bardzo czesto.... Warto wyszukac na serio ambitne hodowle, bo takie nie ida na kompromisy i maja psy dobre pod kazdym wzgledem... Jest ich na serio sporo - niestety trzeba troche pojezdzic, bo dobry charakter to nie (tylko) ilosc zaliczonych egzaminow...

Quote:
Originally Posted by Rybka View Post
Czy przyszły ojciec Waszych szczeniąt ma by użytkiem ze świetnym chrakterem czy pięknym, typowym psem?
A dlaczego "czy"?

Pięknym, typowym pies to wilczak o pięknym, typowym wygladzie I pięknym, typowym charakterze... I jest duzo reproduktorow spelniajacych te kryteria, po co wiec brac psy z normalnym charakterem, ale nie wygladajace jak wilczaki?

Powiem tak: egzaminy nie sa dla mnie zadnym wyznacznikiem, bo znam przecietne psy, ktorych wlasciciele wydali fortune na szkoleniowcow, albo spedzili lata nad zdawaniem egzaminow z przecietnym psem. Na papierku wszystko wyglada ladnie i latwo taki miot sprzedac jako "uzytkowy", ale szczeniaki dziedzicza geny, a nie ilosc wlozonej kasy czy pracy.
Niestety trzeba tez troche siedziec w rasie, bo np. w rasie mamy psa, ktory reklamowany jest jako super uzytek (widzialam to takze w Polskim internecie), ale nie jest tajemnica, ze mimo wielu zdanych egzaminow szczeniaki dawal BARDZO slabe uzytkowo. Zaryzykowalabym nawet slowa "przewaznie najzwyczajniej bojazliwe".... Takich "uzytkow" nie uzyje nigdy ze wzgledu na...zbyt slaby charakter jak na moj gust...

Z drugiej strony sa psy, ktore nigdy nie zaliczyly zadnego ezgaminu (bo wlasciciela to nie interesowalo), ale ktore bez przygotowania wymiataja na obozach na obronie, tropieniu, czy posluszenstwie... I ogolnie sa bardzo stabilne....

Poza tym trzeba pamietac, ze charakter to tez to co chcial uzyskac wlasciciel... Kiedys juz pisalam o psie, ktory mial super charakter i dawal super charakter szczeniakom, ale uznawany byl za "agresywnego". A to tylko dlatego, ze pracowal jako pies strozujacy i byl uczony wlasnie tego aby nie byc przyjazny do ludzi... Wiec SUPER "uzytek" mial latke psa o zbyt "podlym" charakterze...

Niestety jak zawsze: podstawa jest nie to co widac i co jest reklamowane, ale to co jest PRAWDA....
__________________
.

'Z PERONÓWKI'
FACEBOOK GROUP
z Peronówki jest offline   Reply With Quote
Reply


Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Forum Jump


All times are GMT +2. The time now is 17:19.


Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org