View Single Post
Old 21-12-2010, 08:06   #8
anula
czuły barbarzyńca
 
anula's Avatar
 
Join Date: May 2010
Location: miastowieś S-łomianki
Posts: 1,859
Default

Quote:
Originally Posted by sssmok View Post
Kiedys sie przyzwyczai. Strzyga juz nie mietoli kotow, a dlugo to robila.
Tylko problem byl w kotach - same sie dawaly rzuc. Dyskutuj z suka, ktorej kot sam wlazl do pyska i sie nie bronil przed wymemlaniem do poziomu mokrej skorki
Coś w tym jest - Piegus jest głuptaskiem, który za wolno ucieka, a czasem w ogóle rezygnuje z ucieczki. A potem siedzi w paszczy i jęczy. Kotta potrafi się obronić wrzaskiem i groźbami, więc ona jak dotąd nie zaznala biesowego obśluniania. Na szczęście nigdy nie doszło do perforacji kota, więc to chyba niegroźne...
Ale robi nam się off, przecież wątek jest o "C", nie o "B"
anula jest offline   Reply With Quote