Quote:
Originally Posted by Agnieszka
<szok>
Gaga! Twoja terapia wilczakowa widzę bardzo, bardzo szybko podziałała na Joannę! to fajnie, że suczka poszła w ręce ludzi znajomych  , a nie dla kogoś "obcego".
W takim razie czekamy na sprawowzdanie o Dewi.
|
Moja?? Joasia byla zdecydowana, u mnie tylko poznala wilczaka organoleptycznie, a Cheitan wczul sie w role i zagral bardzo kochanego i przytulasnego wilczaka, potem stado z Peronowki dopelnilo dziela i teraz dziewczyna jest szczesliwa....zobaczymy jak dlugo potrwa ta sielanka hi hiiiii