Quote:
Originally Posted by maillevin
Ja bym próbowała to przeczekać, może to tylko jakiś chwilowy bunt 
|
Pewnie masz rację (bo ogólnie to kochany Wilczaczek

)
Quote:
Originally Posted by Gia
Też tak myślę. Pytanie teraz czy on złamie Ciebie, czy Ty jego 
|
Już mnie złamał

bo serce mnie boli za każdym razem jak mam go zostawić... no ale co... muszę to brać na klatę i postępować konsekwetnie niezależnie od mojego stanu psychicznego
Quote:
Originally Posted by makota
Jedne przechodzą przez to gorzej, inne lepiej, widocznie trafiłeś na buntownika 
Pracujcie dalej, okres buntu w końcu minie. Trzymam kciuki 
|
oj uwierz mi, że tak... choć jak robi wersję demo...ach te demo nikt chyba mi nigdy nie uwierzy jaki mój syn jest naprawdę
Quote:
Originally Posted by Grin
On nie chciał wchodzić do klatki, gdy w mieszkaniu było gorąco. Jasne jak słońce; w klatce mu było widać za ciepło; plastikowa podłoga nie chłodziła tak jak kafle w kuchni czy przedpokoju. Może to w niektórych przypadkach jest odpowiedź?
|
U nas otwarte są okna + klateczka stoi w miejscu gdzie nigdy nie dochodzi słońce

(hehe źle myślicie - nie tam ale w miejscu osłoniętym

)
Pozdrawiam