Wybacz, Agnieszko, ale nie mogłam się powstrzymać....
Quote:
Originally Posted by makota
"Przyjadą takie wieśniaki ze wsi i się nie umieją w mieście zachować!", a na moją odpowiedź, że jeśli ta pani ma jakiś problem z polską wsią, to ja mogę tej pani tylko współczuć, usłyszałam jeszcze: "Ty... ty.... ty ćwoku ty!"
|

Życie jednak podłe jest.

Tak źle i tak niedobrze...

Ty wieśniara w mieście a ja "warszawska ku...a" i "okolczykowana czerwona czarownica" na wsi.....

Nie dogodzisz, człowieku, ludziom.... nie dogodzisz.... Twoje "sr....ą na chodniki", a moje..... "chodzą na spacery by upolować sobie posiłki"...... Ech, życie... nie łatwe jest życie psiarza, oj nie łatwe...