Quote:
Originally Posted by Rona
Proponuję zdobyć się na trochę wyobraźni i odrobinę empatii! I już dłużej nie zniechęcać nas tutaj do myśliwych, bo jeszcze kilka takich zdań jakie zacytowałam powyżej i wielu z nas zacznie podpisywać petycje postulujące zakaz łowiectwa w ogóle! 
|
Myślę, że nie jest dobre poddawanie się aż takim emocjom

Na takiej zasadzie inni mogą podpisać petycję dotyczącą zakazu posiadania psów w ogóle.
Nie mówię, że petycja jest zła, ale po jej przeczytaniu mam wątpliwości czy autorka zna przepisy. Nie mogę teraz tego sprawdzić, ale wydaje mi się, że żeby móc strzelić do wałęsającego się psa myśliwy musi mieć upoważnienie do zarządcy terenu, najlepiej pisemne. Wilkot był na kursie - to pewnie lepiej zna przepisy. Więc tak jak pisałam wcześniej - nie jest to takie proste. I nie można sobie biegać po polach i łąkach, strzelając dookoła. Mam przynajmniej taką nadzieję
Każdy inny przypadek strzelania do psa czy kota jest po prostu przestępstwem.
I tak mi się wydaje, że w gruncie rzeczy nie chodzi o zmianę prawa - bo jakieś tam już mamy. Chodzi o to, że takie przypadki się zdarzały i winni nie zostali ukarani. Chyba stąd emocje. Bo powstaje takie wrażenie, że myśliwi są po prostu ponad prawem.