Grzesiek, ale my te cele dobrze znamy........ i omawiamy sobie

Tylko wiesz, dzwoniłeś do mnie prosiłeś o to żebym wykasowała post, który nie pasował do Twoich planów, bo mogło by to wywołać burzę na forum i takie tam..... Ok. post wykasowałam, ale teraz zaczynam żałować

, bo byłby ów post dobrą argumentacją do tego jak to nazwałeś nie czytania ze zrozumieniem.....

Zwracam tu uwagę na to, że swoimi słowami sam prowokujesz do tej burzy.....
A przecież przyświeca Ci wzniosły cel, więc nie marnuj sam tego
co zorganizowałeś. To, że ktoś (w tym także i ja) na dzień dzisiejszy nie popiera sposobu pewnych działań niestety nie zmienisz. Ale zmienić możesz efektem działań sposób myślenia