Go Back   Wolfdog.org forum > Polski > _Administracja

_Administracja Pytania związane z działaniem Wolfdoga, bazą danych i innymi sprawami technicznymi....

Reply
 
Thread Tools Display Modes
Old 12-03-2012, 00:49   #1
Gaga
VIP Member
 
Gaga's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Los Dientitos
Posts: 6,856
Send Message via Gadu Gadu to Gaga
Default

Dzięki Margo za połowę odpowiedzi, wyjaśnia stanowisko i dopisek (nie weryfikuję oczywiście rodowodów (NP. http://www.wolfdog.org/site/pl/dbase/d/8913), chodziło mi o oznaczenie w bazie).
A druga sprawa? znaczki z "!" i ?"

Bo widzisz...jak widzę takie coś....jak powyżej podlinkowane, to zaczynam myśleć, że tylko fakt pochodzenia Cheya z Twojej hodowli uratował go przed dziwnym dopiskiem, bo bazując na zdjęciach i analizując jego sierść można próbować się doszukiwać pochodzenia z nieprawego łoża. Rozumiesz irracjonalne skutki tych działań? Dlatego upieram się przy wyjaśnieniu skąd owe-bardzo szkodzące psom i hodowcom-oznaczenia w bazie.
__________________

Hodowca psów to nie funkcja, to nie zawód i nie nazwa hobby - to tytuł i godność. Trzeba na nią zasłużyć i dobrze piastować.
チェイタン。
Gaga jest offline   Reply With Quote
Old 12-03-2012, 01:36   #2
z Peronówki
VIP Member
 
z Peronówki's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Późna
Posts: 6,996
Send a message via MSN to z Peronówki Send a message via Skype™ to z Peronówki
Default

Quote:
Originally Posted by Gaga View Post
A druga sprawa? znaczki z "!" i ?"

O dokladnie wyjasnienie sie zapytalam. Czekam na odpowiedz.

Quote:
Originally Posted by Gaga View Post
Bo widzisz...jak widzę takie coś....jak powyżej podlinkowane, to zaczynam myśleć, że tylko fakt pochodzenia Cheya z Twojej hodowli uratował go przed dziwnym dopiskiem, bo bazując na zdjęciach i analizując jego sierść można próbować się doszukiwać pochodzenia z nieprawego łoża. Rozumiesz irracjonalne skutki tych działań?
Nie. Jedyne co widze to to, ze bez jakichkolwiek dowodow, bazujac na wlasnym "widzimisie" zarzucasz mi prywate i manipulowanie danymi... I to w sprawach na ktore nawet nie mam wplywu.
Niestety musisz jakos (w miare sensownie) udowodnic swoje zdanie wykazujac, ze jedynie moja hodowla wyszla z tego czysto, a wszystkie inne (np. polskie hodowle) zostaly pograzone.
Do tego momentu Twoja wypowiedz jest na serio wredna i nieczysta, a do tego CHOLERNIE NIESPRAWIEDLIWA zagrywka w stylu Elci, czy Grzesia-Valdemorta.
__________________
.

'Z PERONÓWKI'
FACEBOOK GROUP
z Peronówki jest offline   Reply With Quote
Old 12-03-2012, 10:42   #3
Galicja
Galicyjski Wilk
 
Galicja's Avatar
 
Join Date: Oct 2004
Location: Kraków
Posts: 1,124
Default

Proponuje poczytać ten temat, ale gdzieś około 190 postu, było już wałkowane, tak samo się dziwiłam dodawanu "znaczników"
__________________
http://www.galicyjskiwilk.pl/
Galicja jest offline   Reply With Quote
Old 12-03-2012, 11:08   #4
Rybka
Member
 
Rybka's Avatar
 
Join Date: Feb 2008
Location: Stargard
Posts: 757
Default

Pamiętam- przy okazji Demoniaka.
Ciekawi mnie ile psów nie zostało użytych do hodowli z powodu tajemniczego znaczka. Albo ile szczeniąt nie zostało kupionych z obawy, że "coś z nimi nie halo".
Uważam, że dodawanie takich wykrzykników i zapytajek jest krzywdzące w przypadku wielu psów. Taki znak "krzyczy", że coś jest z psem nie tak (moje odczucie). Nie wiem czemu ma służyć takie tagowanie ale może warto pomyśleć o ukryciu tych znaków albo jasno napisać na jakiej podstawie są stawiane.
__________________
Rybka jest offline   Reply With Quote
Old 12-03-2012, 11:56   #5
Galicja
Galicyjski Wilk
 
Galicja's Avatar
 
Join Date: Oct 2004
Location: Kraków
Posts: 1,124
Default

Quote:
Originally Posted by Rybka View Post
.
Ciekawi mnie ile psów nie zostało użytych do hodowli z powodu tajemniczego znaczka. Albo ile szczeniąt nie zostało kupionych z obawy, że "coś z nimi nie halo".
Powiem tak, na pewno dużo, widzę po sobie, jaki hodowca zaryzykuje że będą szczeniaki z "czymś" ? Choć może jakbym była osobiście pewna że wszystko z nim ok , może bym zaryzykowała.
__________________
http://www.galicyjskiwilk.pl/
Galicja jest offline   Reply With Quote
Old 12-03-2012, 12:31   #6
Rybka
Member
 
Rybka's Avatar
 
Join Date: Feb 2008
Location: Stargard
Posts: 757
Default

Ale nie jesteś czasem w stanie sprawdzić tego osobiście.
I tu powinna pomóc baza.
I teraz powstaje pytanie- czy pomaga?
Jak na razie śmiem twierdzić, że raczej szkodzi. Takim psom jak np. Gisu i cała rzesza fajnych wilczaków z wykrzyknikami, które "nie wiadomo co znaczą ale na pewno nic dobrego"
__________________
Rybka jest offline   Reply With Quote
Old 12-03-2012, 13:05   #7
z Peronówki
VIP Member
 
z Peronówki's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Późna
Posts: 6,996
Send a message via MSN to z Peronówki Send a message via Skype™ to z Peronówki
Default

Quote:
Originally Posted by Galicja View Post
Powiem tak, na pewno dużo, widzę po sobie, jaki hodowca zaryzykuje że będą szczeniaki z "czymś" ? Choć może jakbym była osobiście pewna że wszystko z nim ok , może bym zaryzykowała.
Magda - dokladnie tak jak ja... Jesli bede miala pewnosc, ze pies z jakims ? jest w 100% wilczakiem, to go uzyje. Jesli nie bede miala to poprosze o badania DNA. Jak odmowi to rezygnuje. Proste.
__________________
.

'Z PERONÓWKI'
FACEBOOK GROUP
z Peronówki jest offline   Reply With Quote
Old 12-03-2012, 13:22   #8
Galicja
Galicyjski Wilk
 
Galicja's Avatar
 
Join Date: Oct 2004
Location: Kraków
Posts: 1,124
Default

z tego co pamiętam wtedy to chodziło mi o to że jednego dnia jest "mix" innego ne ma nic a teraz te psy (szczeniaki po Merlinie i Osie ) mają "!" ))
Dobrze byłoby zrobić jakieś jasne zasady wpisywanie oznaczeń, bo faktycznie przy okazji może dostać po uszach ktoś z boku.
__________________
http://www.galicyjskiwilk.pl/
Galicja jest offline   Reply With Quote
Old 12-03-2012, 13:02   #9
Margo
Moderator
 
Margo's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Późna
Posts: 1,281
Send a message via Skype™ to Margo Send Message via Gadu Gadu to Margo
Default

Quote:
Originally Posted by Rybka View Post
Pamiętam- przy okazji Demoniaka.
Ciekawi mnie ile psów nie zostało użytych do hodowli z powodu tajemniczego znaczka. Albo ile szczeniąt nie zostało kupionych z obawy, że "coś z nimi nie halo".
Wydaje mi sie, ze wlasnie Demoniak jest super przykladem. Wiesz ile osob zostalo nabitych przez to w butelke? Ile osob (hodowcow) kupilo po nim szczeniaka bedac pewnymi, ze kupuja prawdziwego CZYSTEGO CsW? A teraz cierpia oni i cierpiec beda wlasciciele ich szczeniat. Nie dlatego, ze to zli hodowcy. Ale dlatego, ze mysleli, ze francuski rodowod FCI cos gwarantuje. A to jedna wielka sciema.

Rybka, mysle, ze powodem zamieszania jest sprawa roznic w podejsciu do przepisow FCI. W Polsce, gdyby pojawil sie np. laciaty miot wilczakow, a hodowca upieralby sie, ze to czyste CsW to wystarczyloby napisac wniosek do ZKwP. Wykonano by badania DNA - ktore udowodnilyby, ze rodzicami tych szczeniat (lub np ojcem) nie sa osobniki wpisane w rodowod. Psom odebranoby rodowody. Sprawa by sie zakonczyla.
Wszystko jest proste jak budowa cepa.

Ale nie we Francji. Demoniak jest mieszancem ze sfalszowanym rodowodem. Otwarcie mowi o tym sam hodowca - szczycie sie tym kolo ringu wystawowego. On sie z tym nie ukrywa, bo to wlasnie nagania mu chetnych na szczeniaki. Dlatego nie jest to jedyny miks jaki zrobil. Do krycia suk Franka Amerykanskim miksem przyznaja sie wlasciciele jednego z AWD (jego dziecmi jest miot "C" - np C'Pouschka). U nas same takie slowa spowodowalyby, ze ZKwP nakazalby badania DNA. Ale to nie jest Polska! TO Francja!
Polski hodowca mysli, ze problemy rozwiazuje sie tam tak jak u nas. Nie, nic bardziej mylnego. Kilku Francuskich hodowcow od jakiegos czasu o to walczy. Pisza pisma do zwiazku. ECHO. Czesc francuskich sedziow otwarcie mowi, ze juz nawet golym okiem widac, ze te psy to "burki". I co? ECHO.
Nikogo do badan nie zmusisz. Nie wejdziesz na teren i nie pobierzesz probek. Moze to zrobic Zwiazek Kynologiczny, ale we Francji sprawa jest blokowana. Zamiatana pod dywan. Od dwoch lat blokuje sie prosta rzecz, ktora wyjasnilaby sprawe: DNA. Pewnie dlatego, ze doskonale wiedza, ze dla francuskiej hodowli to bylaby prawdziwa puszka Pandory. Ale sami ja sobie przygotowali. Teraz jakas polowa psow w FR to miesznce. Nigdy do tego by nie doszlo gdyby ich Zwiazek stosowal sie do przepisow FCI i zadbal o to aby psy w rodowodach zgadzaly sie z tymi w realu.

Dobrze wiemy, ze kilka osob myslalo o kryciu Demoniakiem. Ja tez (wtedy nie mial jeszcze (nietypowych) dzieci, wiec mozna bylo sie dac nabrac, ze to ladny wilczak). Cale szczescie, ze pojawilo sie u niego _MIX_. Ze ludzie porezygnowali. Pomysl, co by bylo, gdyby tego MIXa tam nie bylo. Mielibysmy w Polsce kilka miotow mieszancow. Oczywiscie Francuzi pewnie swoich rodowodow nie poweryfikuja - wola chowac glowy w piasek i udawac, ze problemu nie ma. ALE: dwie niezalezne grupy przygotowuja badania DNA "na czystosc" - badania Danieli wykazaly, ze jest to w sumie dziecinne proste. Pula genetyczna CsW jest mala i doskonale znana (CsW to wynik EKSPERYMENTU genetycznego - u nas nie bralo sie psow "z pola" i "z budy" - tzn. nie ma domieszek "ras przeroznych"). Dzieki temu mozna przygotowac badania DNA, ktore beda w stanie powiedziec czy pies jest wilczakiem, czy mieszancem (i przebadac psa np w Laboklinie). I predzej czy pozniej to glownie wynik takiego badania DNA bedzie pozwalal hodowcy twierdzic, ze hoduje wilczaki (a nie psy wilczakopodobne). Znajac Slowakow pierwsi wprowadza to jako wymaganie hodowlane
W kazdym razie to jedynie kwestia czasu... Francuzi nie zamiota tego swojego bagienka pod dywan - nie robiac badan DNA teraz jedynie odwloka czas, gdy ich populacja CsW zostanie nazwana "najwieksza hodowla burkow wilczakopodobnych". I stanie sie tak nie dlatego, ze to zli hodowcy, ale dlatego, ze masa z nich zostala oszukana przez jednego, czy dwoch hodowcow z FR. A zmeryfikowania tego klamstwa unikal ich zwiazek.

I gdyby nie to MIX przy Demoniaku to to samo czekaloby nasza populacje CsW. Mielibysmy gromadke kundelkow, ktore predzej, czy pozniej by wyplynely. A tak.... Rybko, w chwili obecnej mamy jedna z najczystszych populacji. Uwierz mi, ale w gorszej sytuacji sa Czesi (bo maja wiecej do weryfikowania) i w zdecydowanie gorszej Slowacy (bo maja u siebie psy, ktore moga byc mieszancami Saarloosow, a sa juz w hodowli).

Wiem, ze sa wprowadzane zmiany w bazie. Nie dlatego, ze MARGO tak chce i robi (ja tego nie potrzebuje - mi to rybka - o przekretach wiem od dawna i nie uzywam psow z tych linii), ale dlatego, ze prosza o to sami hodowcy, ktorzy miksow, czy nawet jedynie podejrzanych psow uzywac nie chca. Ludzie przestali wierzyc w tej rasie w rodowody FCI, bo "dzieki" Francuzom i Finom, a teraz i Wegrom, okazuje sie, ze w niektorych panstwach takie rodowody sa nic nie warte. Bo Zwiazki Kynologiczne nie weryfikuja DNA nawet, gdy dostaja oficjalne protesty hodowcow, a przekret jest oczywisty...

I to nie jest problem wilczakow. Swojego czasu rozmawialam o tym z Alex (hodowczynia podhalanow). Maja ten sam problem z przekretami w Finlandii. Pytalam sie, jak mozna z tym "walczyc" OFICJALNIE. Powiedziala, ze nie mozna. Ze im sie to nie udalo: "Moge Ci tylko doradzic na podstawie doswiadczen z goralami. Dac spokoj. I nie kryć tam ;>"

Ja osobiscie sadze, ze dobrze sie stalo, ze sprawa zaczyna sie ruszac, bo jak dotad chronieni byli w bazie kretacze. Nie bylo widac przekretow nawet gdy byly oczywiste. A teraz - kazdy ma wolna wole - moze sam zadecydowac, czy kupi szczeniaka lub uzyje psow oznaczonych jako REG, MIX, czy ?. Wazne, ze zna ewentulane ryzyko. I nie jest w stanie ukryc tego ryzyka przed nabywcami.

Quote:
Originally Posted by Rybka View Post
Uważam, że dodawanie takich wykrzykników i zapytajek jest krzywdzące w przypadku wielu psów. Taki znak "krzyczy", że coś jest z psem nie tak (moje odczucie). Nie wiem czemu ma służyć takie tagowanie ale może warto pomyśleć o ukryciu tych znaków albo jasno napisać na jakiej podstawie są stawiane.
Z tego co wiem to od dawna planowane sa wyjasnienia do bazy. Bo pomijajac znaczniki - nie ma tez tlumaczen do kart bonitacji, wynikow badan, itd A sa wazne, bo sama widzialam, ze hodowcy klamia ludziom w zywe oczy. Na stronie jednego z Czeskich hodowcow (i to takich "szanowanych") jest wpisane przy pies z ED 1-1, ze pies ... nie ma dysplazji stawow lokciowych.... Inny dopisuje sobie cm w wysokosci swoich psow.

Jak pisal nasz slawny czlonek forum: "Na swojej stronie kazdy ma prawo pisac co chce, nawet klamstwa". I ma racje - na to sie wplywu nie ma. Ale wydaje mi sie, ze wlasnie baza Wolfdoga takie klamstwa powinna weryfikowac.
__________________
.

The customs of your tribe are not laws of nature - George Bernard Shaw
Margo jest offline   Reply With Quote
Reply

Thread Tools
Display Modes

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Forum Jump


All times are GMT +2. The time now is 00:51.


Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org