![]() |
![]() |
|
Żywienie i zdrowie Czym żywić wilczaka, informacje o karmach i pomysły na smakołyki, jak szczepić i co robić, gdy pies zachoruje.... |
![]() |
|
Thread Tools | Display Modes |
|
![]() |
#1 |
K-Lee Family
|
![]()
super!!!!!
śliczna jest i taka uśmiechnięta ![]() jeszcze troszkę i będzie śmigać szybciej niż ustawa przewiduje ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Wilczy Duch
|
![]()
postaram sie dzis wieczor, jesli Macia się zgodzi..
|
![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Junior Member
Join Date: Nov 2005
Posts: 154
|
![]()
Minęły już prawie 3 lata od założenia tego tematu, a ok. 4 od wypadku. Postanowiłam się odezwać ponieważ stwierdziłam, że po takim czasie mam już pojęcie jak wygląda życie codzienne z takim psem. Planowałam nawet napisać artykuł o życiu z kalekim wilczakiem, ale najpierw sesja. Piszę to ponieważ mam nadzieję, że gdy ktoś kiedyś stanie przed podobnym dylematem i będzie się wahał podejmie odpowiednią i odpowiedzialną decyzję. Na początek chcę napisać, że Freyr ma się dobrze. Jak zwykle rządzi w domu i myśli, że świat kręci się wokół niej. Przez te lata zdążyła stracić palec, zęba i przejść krwotoczne zapalenie jelit (chyba o tym pisałam). Niewiele to dla niej znaczy, nadal broi i robi nam na przekór. Gdy miała ok. 3 lat zaczęły się problemy z moją drugą suką Husky. Pogryzły się 2 razy (Freyr zaczęła) i dwa razy wygrała moja kaleka. Skończyła jedynie z blizną pod okiem. W tej chwili ich stosunki są poprawne. W ryzach utrzymuje Frajerkę mój mały kundelek Nanna
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
VIP Member
|
![]()
A my pozdrawiamy Was i życzymy zdrowia dla Frajera, bo radość życia już ma
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Distinguished Member
Join Date: Aug 2004
Location: Kraków
Posts: 3,509
|
![]()
Frajerka ma masę szczęścia, że trafiła na takich ludzi jak Wy
![]() ![]() Wilczak to nie tylko wilczy wygląd (krótkie uszy, długie nogi, duża grzywa i sznurowanie w biegu), ale przede wszystkim osobowość! Z naszej strony - chapeaux bas, że wcielacie tę prawdę w życie i za to, że tak pięknie potrafisz o Frajerce pisać- jak o najlepszej przyjaciółce... z krwi i kości. ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
K-Lee Family
|
![]()
Macia ja naprawdę Cię podziwiam
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
#8 | |
VIP Member
|
![]() Quote:
![]()
__________________
|
|
![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Junior Member
Join Date: Nov 2005
Posts: 154
|
![]()
Oczywiście żeby nie było za pięknie pojawiły się kłopoty. Kto widział Frajerkę wie, że ma ona problem z tylną prawą łapą, którą ciągle obciera. Jest ona całkowicie bezwładna (lewa jest o wiele lepsza) i ciągle przez to była raniona. Doszło do martwicy palca itp. co już opisywałam. Było ok, ale niedawno zaczęła sobie ścierać ją wyżej. Nic nie dawało bandażowanie, bo zaczęła rozgryzać i ściągać opatrunki. Doszło do tego, że pojawiła się widoczna kość. Próbowaliśmy to leczyć, były stosowane Aqua-Gele, podwójne opatrunki, zabezpieczenia i kołnierz żeby nie gryzła tego. Niestety jest coraz gorzej. W tej chwili nic się nie goi i pojawiła się druga kość. Wręcz przy ruszaniu widać jak pracują. Milutko. Freyr coraz bardziej to irytuje, czuje zapach i wie, że coś jest nie tak. Dodatkowo noszenie ciągle kołnierza ją strasznie wkurza. Tak więc wczoraj po zobaczeniu jak źle to wygląda podjęliśmy decyzję o amputacji. Będzie miała amputowaną całą łapę. To jest najlepsze rozwiązanie. Nawet jeśli jakimś cudem udałoby się to zaleczyć, to raz wyjdzie i będzie tak samo. Jeśli dojdzie do zakażenia to zaraz stracimy psa, a do tego nie dopuścimy! Łapa to żaden żal i tak jej nie używa. Broniłam się przed tym długo, ale jeśli ma jej to poprawić komfort życia to jest to dla mnie sprawa oczywista. Dodatkowo lewa łapa jest "lepsza", czasem na niej staje, a prawa jedynie przeszkadza, zawsze jest przykurczona i tylko jej się plącze. Dlatego proszę o trzymanie kciuków! W poniedziałek badanie krwi, a potem będziemy się umawiać na operację. Co prawda planowałam przyjazd do Późnej, ale mój kaleki (i niedługo trójłapek) wilczak zdecydował inaczej. Musiałam się wygadać.
|
![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Senior Member
Join Date: Sep 2008
Location: Sosnowiec
Posts: 1,687
|
![]()
O rany, straszne. Dobrze się jest wygadać, a ja trzymam kciuki i dużo zdrowia życzę.
|
![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
'Wilk z baśni' :)
Join Date: Jan 2008
Location: Kraków / Żydów...i tak na zmianę:)
Posts: 749
|
![]()
My też Wam bardzo kibicujemy! Wszyscy mocno zaciskamy kciuki, łapy,kopytka, co kto ma to zaciska!
![]()
__________________
![]() www.wilkzbasni.pl Kalaratri z Peronówki (Furia) & Clair De Lune Srdcerváč (Luna) & Bazyliszek Wilk z baśni |
![]() |
![]() |
![]() |
|
|