![]() |
![]() |
|
Spotkania i podróże Spotkania - te duże i te maleńkie, oficjalne i prywatne. Ważne by psy się wyszalały.... Jak i gdzie jechać z psem na wakacje... |
|
Thread Tools | Display Modes |
![]() |
#8 |
VIP Member
|
![]()
Informacja o kolejnym obozie, specjalnie dla czw jest OK. Bo na tym polu faktycznie mamy braki a nie każdy ma pod nosem wybór szkół. Było kilka planów na takie obozy ale z różnych przyczyn, póki co, nie wypaliły. Więc jeśli jakiś jeden się ma udać, to tylko dobrze. I w sumie wszystko jedno czy będzie on bardziej towarzyski, szkoleniowy czy choćby tylko socjalizacyjny. Bonitacja dla "samego siebie" też jest ważna, bo w Polsce nic w sytuacji reproduktora czy suki hodowlanej nie zmienia ale daje lepszy pogląd (dla niektórych) co się ma. W sumie same plusy.
Oczywiste jest, że wyjazd planuje się m.in. pod kątem innych uczestników bo towarzystwo nie jest bez znaczenia. Dlatego każdy ma wolny wybór. I nie jest żadną tajemnicą, że rzeczony obóz ma charakter mniej "otwarty" niż dotychczas znane nam obozy. Ale czy to źle? Niekoniecznie. Zgadzam się z UWAGĄ Margo (tylko uwagą),ze termin obozu koliduje z terminem obozu słowackiego. Uwaga może mieć aspekt informacyjny dla tych, którzy nie znają na pamięć harmonogramu letnich imprez wilczakowych i muszą wybrać. W sumie żadne wielkie "halo". Dziwi mnie natomiast, że info pojawia się spod klawiatury renegata, który dostał bana, wyjątkowo złe zostawił po sobie wrażenie i nagle wraca ... niby z informacją ale także z kolejną porcją ubliżania i rynsztokowego słownictwa. Jeśli intencją była tylko informacja o obozie- zakończyłoby się na tym jednym poście. Widać jednak, że niekoniecznie... Ponieważ został poruszony temat spotkań w Później to pozwolę sobie wyrazić swój niesmak w stosunku do napisanych opinii. Tak jak naszą zakodowaną cechą narodową jest gościnność, tak żelazną zasadą jest nie pluć na gospodarzy, którzy nas gościli. Kompletnie poniżej jakichkolwiek zasad jest pisanie takich rzeczy : "jednak widzę, że zaczynasz robić się taka jak niektórzy nic dla innych tylko wszystko dla siebie." Ładnych kilka tygodni harówy, nieprzespane noce, z czego ostatni tydzień to już tylko "wykończeniówka", latanie non stop aby spełnić wszystkie życzenia gości- skwitować, że jest robione tylko dla siebie, może tylko ktoś, kto nie zna elementarnych zasad dobrego wychowania i obycia w ogóle.Jest to absolutny szczyt. I nie wiem czy po przeczytaniu czegoś takiego znalazłby się ktokolwiek na tyle nierozważny aby chciał autora takich miłych podziękowań zaprosić za swój próg. Spotkanie w Peronówce, ze względu na popularność oraz liczbę uczestników, wiąże się z pewnymi ograniczeniami, m.in dla naszych psów. Osobiście już nie uczestniczę właśnie ze względu na psa. Ale wspominam bardzo miło. Nie spotkałam się z żadnymi wrogimi reakcjami ze strony innych uczestników, z żadną próżnością. A goscinność całej rodziny Peronów (łezka się w oku kręci na pogaduchy z Rodzicami) oraz zaangażowanie i kompletnie bezinteresowna pomoc mieszkańców Późnej to absolutny, podręcznikowy wzorzec polskiej gościnności. Co zawsze, przez normalnych, kulturalnych ludzi jest doceniane a wyraz tego mozemy znaleźć na wszystkich wersjach językowych forum wolfdoga. *** Dobrze, że powstają nowe inicjatywy, żaden pies nie jest tak wyszkolony aby nie przydałoby się więcej ćwiczeń. I jestem "za" powszechną, normalną (bez prymitywnej kryptoreklamy) informacją. Ale mniej fajnie jeśli w gruncie rzeczy normalna inicjatywa obiera sobie takiego posłańca;/ Wrażenie- jak najgorsze, a pewnie szkoda.... Niejeden doskonały projekt został powalony przez fatalny PR.
__________________
![]() Hodowca psów to nie funkcja, to nie zawód i nie nazwa hobby - to tytuł i godność. Trzeba na nią zasłużyć i dobrze piastować. チェイタン。 Last edited by Gaga; 28-07-2009 at 19:46. |
![]() |
![]() |
|
|