Jeszcze moje spoznione gratulacje!!!!
Quote:
Originally Posted by Galicja
Choć wg sędziny był zbyt zmęczony upałem bo w ruchu nie trzyma głowy wysoko , ale trudno 
|

To jeden z punktow za ktore wilczak obrywa, gdy biega jak... wilczak....

Tu masz fotke Rudej, ktora niejednego sedziego przyprawilaby o atak serca: Garuda biegajaca jak kazdy szanujacy sie (szpanujacy) wilczak, czyli glowa w dol, ogon w gore...
Ja stale obrywam za ogony (oczywiscie jedynie od "anty-wilczaczakowcow"), ale nie mam zamiaru ani gnebic (gasic) psa, ani hodowasc takich, ktore przepraszaja, ze zyja...
Najgorsze, ze nawet mloda dostaja ostatnii skrzydel i czuja sie w ringu jak bonza...