Vai indietro   Wolfdog.org forum > Polski > Różne

Różne O wszystkim co jest związane z CzW

Rispondi
 
Strumenti della discussione Modalità di visualizzazione
Vecchio 10-28-2010, 09:25 AM   #41
szasztin
Senior Member
 
L'avatar di szasztin
 
Registrato dal: Nov 2006
ubicazione: Sopot
Messaggi: 1,787
predefinito

Quote:
Originariamente inviata da Grin Visualizza il messaggio
Łowca jest z tych "nieotwierających", co ma swoje bardzo dobre strony; lodówka, szafki, szuflady itd. jak do tej pory były i są przy nim bezpieczne.
Zazdroszczę Wam!!!! Imbus wszystko otwiera i u wszystkich..... Nie jeden raz musieliśmy sie za niego tłumaczyć u znajomych ( np jak poszedł do kuchni sam sie poczęstował z lodówki ).
szasztin jest offline   Rispondi quotando
Vecchio 10-28-2010, 09:32 AM   #42
Grin
Wilkokłak
 
L'avatar di Grin
 
Registrato dal: Aug 2008
ubicazione: Katowice
Messaggi: 2,220
predefinito

Quote:
Originariamente inviata da szasztin Visualizza il messaggio
Zazdroszczę Wam!!!!
Wierz mi; ja tę stronę Łowcy też doceniam bardzo, bardzo.
Grin jest offline   Rispondi quotando
Vecchio 10-28-2010, 09:32 AM   #43
Narvana
love and terror
 
L'avatar di Narvana
 
Registrato dal: Jul 2004
ubicazione: Twardogóra/Gdańsk
Messaggi: 3,861
predefinito

Z ta lodowka to bylo chyba tez u nas, ze Imbus sobie otworzyl.
Oczywiscie zdazyl nauczyc Garude picia z kibla.
Ale jest juz oduczona boje sie, zeby sie czyms nie zatrula, uzywamy czasem jakis srodkow czystosci.
__________________
Pozdrawiam
Marzena&Trejsi&Pirat&Garuda
Narvana jest offline   Rispondi quotando
Vecchio 10-28-2010, 09:36 AM   #44
szasztin
Senior Member
 
L'avatar di szasztin
 
Registrato dal: Nov 2006
ubicazione: Sopot
Messaggi: 1,787
predefinito

Quote:
Originariamente inviata da Narvana Visualizza il messaggio
Z ta lodowka to bylo chyba tez u nas, ze Imbus sobie otworzyl.
Nie tylko otworzył - ale ukradł i zjadł ser w folii )) Wstyd, wstyd - aż strach z nim chodzić do ludzi w odwiedziny)
szasztin jest offline   Rispondi quotando
Vecchio 10-28-2010, 09:37 AM   #45
Narvana
love and terror
 
L'avatar di Narvana
 
Registrato dal: Jul 2004
ubicazione: Twardogóra/Gdańsk
Messaggi: 3,861
predefinito

O kradzionym serze juz nie chcialam wspominac
__________________
Pozdrawiam
Marzena&Trejsi&Pirat&Garuda
Narvana jest offline   Rispondi quotando
Vecchio 10-28-2010, 09:39 AM   #46
szasztin
Senior Member
 
L'avatar di szasztin
 
Registrato dal: Nov 2006
ubicazione: Sopot
Messaggi: 1,787
predefinito

dzieki za dyskrecję - ale Imbus to prawdziwy "kradziej" )) Chyba zacznę mu zakłać kaganiec jak bedziemy u innych w odwiedzinach
szasztin jest offline   Rispondi quotando
Vecchio 10-28-2010, 09:47 AM   #47
Gaga
VIP Member
 
L'avatar di Gaga
 
Registrato dal: Sep 2003
ubicazione: Los Dientitos
Messaggi: 6,856
Send Message via Gadu Gadu to Gaga
predefinito

To może pomysł na prezent gwiazdkowy? http://www.zooplus.pl/shop//psy/misk...FUUYzQodECmVgg
__________________

Hodowca psów to nie funkcja, to nie zawód i nie nazwa hobby - to tytuł i godność. Trzeba na nią zasłużyć i dobrze piastować.
チェイタン。
Gaga jest offline   Rispondi quotando
Vecchio 10-28-2010, 09:50 AM   #48
szasztin
Senior Member
 
L'avatar di szasztin
 
Registrato dal: Nov 2006
ubicazione: Sopot
Messaggi: 1,787
predefinito

Gaga - moze to jakiś pomysł
szasztin jest offline   Rispondi quotando
Vecchio 10-28-2010, 09:54 AM   #49
Rybka
Member
 
L'avatar di Rybka
 
Registrato dal: Feb 2008
ubicazione: Stargard
Messaggi: 757
predefinito

Quote:
Originariamente inviata da Gaga Visualizza il messaggio
To może pomysł na prezent gwiazdkowy? http://www.zooplus.pl/shop//psy/misk...FUUYzQodECmVgg
To niebieskie poidło znam dobrze... Taki mały wodospad, dodatkowo chłodzi wodę... ale nie każdy pies lubi zlizywać wodę z plastikowej powierzchni.
Co do otwierania- Shey w wieku 3,5 miesiąca opanował otwieranie drzwi, w tej chwili musimy zamykać je na klucz. Z kibelka pije, z kranu pije, najbardziej lubi ze słuchawki od prysznica, szczególnie jak ja się kąpię (wskoczył mi raz do wanny).
Kradnie ze stołu ale jak ja nie widzę bo wie, że będzie bura. Po prostu czeka aż wyjdę z kuchni i po cichaczu sięga sobie ze stołu co chce, czasem zrobi przy tym hałas, więc widzę tylko uciekającego psa w popłochu, a w kuchni zastaję sajgon... To samo z wywracaniem miski z kocim jedzeniem- tu miał taki opiernicz, że w końcu przestał (tfu tfu)...
__________________
Rybka jest offline   Rispondi quotando
Vecchio 10-28-2010, 09:56 AM   #50
szasztin
Senior Member
 
L'avatar di szasztin
 
Registrato dal: Nov 2006
ubicazione: Sopot
Messaggi: 1,787
predefinito

Nie da sie ukryć - mamy WILCZAKI - ROZRABIAKI!!!
szasztin jest offline   Rispondi quotando
Vecchio 10-28-2010, 09:58 AM   #51
Gaga
VIP Member
 
L'avatar di Gaga
 
Registrato dal: Sep 2003
ubicazione: Los Dientitos
Messaggi: 6,856
Send Message via Gadu Gadu to Gaga
predefinito

Mnie się w tych fontannach nie podoba...kabel. Jak znam te potwory to będą chciały sprawdzać "a co to? dokąd prowadzi? jak działa?"
__________________

Hodowca psów to nie funkcja, to nie zawód i nie nazwa hobby - to tytuł i godność. Trzeba na nią zasłużyć i dobrze piastować.
チェイタン。
Gaga jest offline   Rispondi quotando
Vecchio 07-02-2011, 11:08 AM   #52
MagdaW
Junior Member
 
L'avatar di MagdaW
 
Registrato dal: Mar 2010
ubicazione: Wasilków
Messaggi: 368
predefinito

coś dla niewodoszczelnych - miska niechlapek

http://www.niechlapek.pl/
MagdaW jest offline   Rispondi quotando
Vecchio 07-18-2011, 03:43 AM   #53
Mistrali
Junior Member
 
L'avatar di Mistrali
 
Registrato dal: Jan 2011
ubicazione: Chorzów
Messaggi: 285
predefinito

Quote:
Originariamente inviata da Rybka Visualizza il messaggio
Zawsze uważałam- ba!, byłam pewna, że wilczak jako pies nie-obwisło-faflasty pije wodę, zamyka pysk i nic nie kapie.
Myliłam się...
Już na spotkaniu w Późnej zauważyłam, że pieski potrafią odprowadzając każdy kęs pieczonego królika z talerza do ust właściciela toczyć strużkę śliny (nie były to pieski z tzw. otwartymi kącikami). Jeszcze większe zdziwienie u mnie było jak zobaczyłam w jaki sposób pije wodę Shey...
Otóż po każdym napiciu się wody w kuchni na podłodze powstaje ogromna kałuża. Raz- pies chlipiąc językiem rozlewa wodę poza miskę, dwa- jak podnosi głowę nie zamyka buzi i woda z pyska leje się strumieniem. Pomijam fakt, że młody pije i je prawie zawsze na leżąco...
Czy on jest normalny?
Czy Wasze bure mają szczelne pyski?
Ciekawi mnie szczególnie opinia właścicieli wilczakowych chłopaków, bo suczki chyba są bardziej kulturalne i tak nie rozlewają... Czy się mylę?
Baldur ma dokładnie identycznie A po napiciu się zawszę do kogoś podchodzi się przytulić i ta osoba zawszę ma całe kolana w wodzie
__________________
''FLECTERE SI NEQUEO SUPEROS, ACHERONTA MOVEBO''
Mistrali jest offline   Rispondi quotando
Vecchio 08-08-2011, 06:15 PM   #54
Northmaniack
Junior Member
 
L'avatar di Northmaniack
 
Registrato dal: Feb 2011
ubicazione: Gdańsk
Messaggi: 41
predefinito

Wodoszczelność pyska naszego cwaniaka pozostawia wiele do życzenia
Chlipie, chlipie i do tego jeszcze obraca się z pełnym pyskiem rozchlapując po całej okolicy. Mop zawsze stoi w pogotowiu.
Tak samo ma z karmą weźmie z miski około 12 chrupek, odejdzie zgubi z 7 i wraca zjadając, albo też właśnie odwraca łeb podczas jedzenia w bok i chrupki wpadają od miski z wodą - jest młody ale już 'pełnowymiarowy' co dodatkowo zwiększa możliwości rozrzucania drobnych chrupek z karmy.

Co do picia z sedesu to na szczęście nie próbuje, pewnie musiałby mu jakiś kumpel pokazać że tak można. Za to pije z kranu, zarówno z umywalki jak i z wanny (włazi cały) - nauczył się tak pić na majówce
Northmaniack jest offline   Rispondi quotando
Vecchio 08-09-2011, 07:03 AM   #55
jaskier
Junior Member
 
L'avatar di jaskier
 
Registrato dal: Apr 2011
ubicazione: Warszawa
Messaggi: 242
predefinito

Jaskier też strasznie mocno rozlewa wodę podczas picia. I nie tylko tuż wokół miski - kiedy skończy pić, jeszcze przez kilka kroków ciekną mu z pyska ciężkie krople wody. Mokro jest więc w promieniu 2m od miski. W ciągu dnia może być kilka takich wycieczek do wodopoju, więc sprzątanie tego jest bardzo uciążliwe.

Rozwiązanie okazało się banalne. Miska z wodą stoi teraz w wannie Po napiciu się, zanim pies wyskoczy z wanny, z reguły pysk ma już suchy.
__________________
Kuba

Pies: Absynt Wilk z Baśni (Jaskier)
jaskier jest offline   Rispondi quotando
Vecchio 08-09-2011, 08:15 AM   #56
Grin
Wilkokłak
 
L'avatar di Grin
 
Registrato dal: Aug 2008
ubicazione: Katowice
Messaggi: 2,220
predefinito

Quote:
Originariamente inviata da jaskier Visualizza il messaggio
Rozwiązanie okazało się banalne. Miska z wodą stoi teraz w wannie Po napiciu się, zanim pies wyskoczy z wanny, z reguły pysk ma już suchy.
Rozwiązanie praktyczne, ale nie jestem pewna, czy takie wskakiwanie i wyskakiwanie do wanny i z wanny tak młodego psa nie jest przypadkiem niewskazane ze względu na stawy?
Grin jest offline   Rispondi quotando
Vecchio 08-09-2011, 08:41 AM   #57
jaskier
Junior Member
 
L'avatar di jaskier
 
Registrato dal: Apr 2011
ubicazione: Warszawa
Messaggi: 242
predefinito

Quote:
Originariamente inviata da Grin Visualizza il messaggio
Rozwiązanie praktyczne, ale nie jestem pewna, czy takie wskakiwanie i wyskakiwanie do wanny i z wanny tak młodego psa nie jest przypadkiem niewskazane ze względu na stawy?
Nie jest. Tak na prawdę skakania nie ma, bo pies nie wchodzi cały do wanny. Wspina się i przewiesza tylko przód przez krawędź, stojąc tyłem na ziemi.

Można by zastanawiać się dlaczego utrudniam psu życie stawiając miskę w wannie Ale to wyglądało w ten sposób: Jaskra zawsze interesowała wanna i bardzo często się tam wspinał, żeby wylizać krople wody. Mimo tego, że w kuchni stała miska pełna wody. Nie bardzo mi się to podobało, bo chemia do mycia wanny jest raczej toksyczna. Więc pewnego dnia, postawiłem mu w środku miskę - rozwiązały się oba problemy - wylizywania wanny i chlapania wodą po całym mieszkaniu.
__________________
Kuba

Pies: Absynt Wilk z Baśni (Jaskier)
jaskier jest offline   Rispondi quotando
Vecchio 08-26-2011, 01:28 PM   #58
jaskier
Junior Member
 
L'avatar di jaskier
 
Registrato dal: Apr 2011
ubicazione: Warszawa
Messaggi: 242
predefinito

Po konsultacji z naszą panią weterynarz odwołuję to, co napisałem o tym, że miska w wannie to dobry pomysł. Okazuje się, że wchodzenie do wanny może obciążać stawy, ponieważ jest to dla psa nienaturalny ruch. Osobom, które zwróciły na to uwagę dziękuję

Kiedyś, nie pamiętam kto, radził mi, żebym do ukończnia przez psa 1,5 roku nie pozwalał psu biegać , żeby dbać o jego stawy. Stąd może moje uprzedzenie do tego typu rad. W każdym razie prostuję
__________________
Kuba

Pies: Absynt Wilk z Baśni (Jaskier)
jaskier jest offline   Rispondi quotando
Vecchio 08-26-2011, 01:42 PM   #59
Bajka
'Wilk z baśni' :)
 
L'avatar di Bajka
 
Registrato dal: Jan 2008
ubicazione: Kraków / Żydów...i tak na zmianę:)
Messaggi: 749
predefinito

A co do wodoszczelności, dostałam ostatnio fajny filmik: trochę się wyjaśnia dlaczego tak rozchlapują
__________________

www.wilkzbasni.pl
Kalaratri z Peronówki (Furia) & Clair De Lune Srdcerváč (Luna) & Bazyliszek Wilk z baśni
Bajka jest offline   Rispondi quotando
Vecchio 08-26-2011, 01:46 PM   #60
dorotka_z
Member
 
L'avatar di dorotka_z
 
Registrato dal: Aug 2010
ubicazione: Warszawa
Messaggi: 620
predefinito

Quote:
Originariamente inviata da jaskier Visualizza il messaggio
Po konsultacji z naszą panią weterynarz odwołuję to, co napisałem o tym, że miska w wannie to dobry pomysł. Okazuje się, że wchodzenie do wanny może obciążać stawy, ponieważ jest to dla psa nienaturalny ruch. Osobom, które zwróciły na to uwagę dziękuję

Kiedyś, nie pamiętam kto, radził mi, żebym do ukończnia przez psa 1,5 roku nie pozwalał psu biegać , żeby dbać o jego stawy. Stąd może moje uprzedzenie do tego typu rad. W każdym razie prostuję
Cóż, Baszti też pije woldę z kranu w wannie. Nauczyła się tego od kotów (uprzedzając pytania nie wiem, gdzie koty się tego nauczyły ).

Z jednej strony powinno się uważać na stawy szczeniaków, ale z drugiej strony nie możemy ich uchronić od wszystkich niebezpieczeństw. Wydaje mi się, że jeżeli Baszt wskoczy i wyskoczy raz czy dwa razy dziennie do wanny nie odbije się to szczególnie negatywnie na jej zdrowiu.

Ktoś ostatnio dokonał bardzo wg mnie trafnej obserwacji odnośnie oszczedzania psich stawów. Mianowicie nie ma sensu jakoś szczególnie chuchać i dmuchać na szczeniaki, ponieważ jeżeli stawy będą słabe to i tak wcześniej czy później to wyjdzie a jak sa zdrowe to i tak nie powinno być problemu. Padł też temat prześwietleń, ze jeżeli będziemy psa super oszczędzać i szybko zrobimy prześwietlnie wynik może być lepszy niż u psa, który funkcjonował normalnie. Tyle, że to jest jakiś taki rodzaj fałszowania wyników, a co z tego, że wynik jest dobry, jeżeli stawy slabe... Psy, ze słabym zdrowiem powinny być eliminowane z hodowli. Co oczywiście nie znaczy, ze namawiam do forsowania szczeniaków, ale do rozsądku w tym temacie.
dorotka_z jest offline   Rispondi quotando
Rispondi


Regole d'invio
Non puoi inserire discussioni
Non puoi inserire repliche
Non puoi inserire allegati
Non puoi modificare i tuoi messaggi

BB code è attivo
Le smilies sono attive
Il codice IMG è attivo
il codice HTML è disattivato

Salto del forum


Tutti gli orari sono GMT +2. Attualmente sono le 03:18 PM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
Traduzione italiana Team: vBulletin-italia.it
(c) Wolfdog.org