Go Back   Wolfdog.org forum > Polski > Adopcje

Adopcje Psy szukające nowego domu: rasowe wilczaki, ale i "wilczakopodobne" psy z polskich schronisk....

Reply
 
Thread Tools Display Modes
Old 17-05-2014, 16:52   #1
maillevin
Junior Member
 
maillevin's Avatar
 
Join Date: Aug 2006
Posts: 156
Default

Ja miałam DOG V ale Sahir był zbyt zdesperowany żeby z niej wyjść i... wciągnął drzwiczki do środka (były spięte dlatego nie wyszedł), nie wspominając już o hałasie jaki w tej klatce robił szarpiąc ją i waląc tą blaszaną podłogą o pręty. Wiadomo, że wszystko zależy od psa, jednemu wystarczy drugiemu nie, ale jeśli sytuacja finansowa na to pozwala to jednak sugerowałabym spawaną, w której pies nie będzie widział żadnych efektów swoich działań w postaci ruszających się ścian kiedy je ciągnie itp.
__________________
and in the endless sky we are but one - wolf and I
maillevin jest offline   Reply With Quote
Old 17-05-2014, 18:13   #2
Predator
Junior Member
 
Predator's Avatar
 
Join Date: Jul 2011
Posts: 166
Default

U mnie też dog V się CAŁKOWICIE nie sprawdziła pomimo że była wzmocniona w wielu miejscach nie karabińczykami a takimi specjalnymi zaciskami a karabińczyki było po 2 sztuki na drzwi. No ale moje maleństwo wciągnęło mimo wszystko drzwi do środka ale ponieważ nie mógł się wydostać bo otwór za mały to powyrywał pręty i ostatecznie rozerwał klatkę... choć zostawał tylko na 2 godzinki. Teraz ma zrobioną na zamówienie.

ps. dodatkową wadą dog V jest to że pręty co by nie było pracują a więc pies ciągnie i szkliwo sobie psuje.

Pozdrawiam
__________________
Never Surrender
Predator jest offline   Reply With Quote
Old 17-05-2014, 18:18   #3
anula
czuły barbarzyńca
 
anula's Avatar
 
Join Date: May 2010
Location: miastowieś S-łomianki
Posts: 1,859
Default

Na spawanej rowniez moze uszkodzic zęby.
anula jest offline   Reply With Quote
Old 17-05-2014, 18:30   #4
maillevin
Junior Member
 
maillevin's Avatar
 
Join Date: Aug 2006
Posts: 156
Default

Anula prawda, ale wydaje mi się, że prawdopodobieństwo jest trochę mniejsze bo pręty się nie wyginają, a więc nie ma żadnego efektu w związku z czym pies może zrezygnować - mój dał spokój prętom, podczas gdy na dog V złamał ząb (mleczny).

Poza tym pręty idą z góry na dół, nie ma żadnych w poprzek więc łapanie ich jest dość niewygodne dla psa
__________________
and in the endless sky we are but one - wolf and I
maillevin jest offline   Reply With Quote
Old 17-05-2014, 19:32   #5
Predator
Junior Member
 
Predator's Avatar
 
Join Date: Jul 2011
Posts: 166
Default

No właśnie - u mnie pręty mają fi 2 cm a profile zamknięte (rama) 4cm x 2cm i są celowo zaokrąglone aby nie były ostre wiec Lupi już za nie nie szarpie bo klatka w żaden sposób nie pracuje (waży 70kg) - jedynie co łapami po niej skrobie jak go najdzie.

Pozdrawiam
__________________
Never Surrender
Predator jest offline   Reply With Quote
Old 17-05-2014, 20:00   #6
Rybka
Member
 
Rybka's Avatar
 
Join Date: Feb 2008
Location: Stargard
Posts: 757
Default

Dlatego pisałam, że u mnie sprawdziła się zmiana karabinków na oklejenie łączeń taśmą. Przy próbie wciągnięcia ścianki lub drzwiczek karabinki zrobią kilkucentymetrową szczelinę, która zachęca psa do dalszej "pracy" bo widzi efekt. Taśmy nie widać, wszystkie ścianki są ze sobą zespolone "na sztywno". To znaczy, że żadnej nie da się ruszyć ani o milimetr.
Co do hałasu- między pręty spodu klatki, a podłogę blaszaną wystarczy wepchnąć miękki dywanik lub karimatę. Pięknie wycisza klatkę.

Oczywiście nie twierdzę, że wilczak takiej klatki nie "rozbroi"- bo każdy z nich jest inny. Jednak dobrze przygotowana dog V ma szansę zdać egzamin (u mnie zdała w 100%), a koszt klatki dog V plus taśma klejąca i dwa karabinki jest dużo niższy niż zamawianie spawanej klatki. Więc można zawsze spróbować zanim się sięgnie po "sprzęt dla zaawansowanych"
__________________

Last edited by Rybka; 17-05-2014 at 20:06.
Rybka jest offline   Reply With Quote
Old 17-05-2014, 20:11   #7
maillevin
Junior Member
 
maillevin's Avatar
 
Join Date: Aug 2006
Posts: 156
Default

Ścianki się nie przesuną, ale przy szarpaniu i tak będą się ruszać, z tego co pamiętam to to nie było tak sztywne żeby pod wpływem nacisku czy ciągnięcia się lekko nie naddawało, ale jak mówiłam - wszystko zależy od determinacji psa, jeden odpuści w plastikowym transporterze, a drugi i spawaną będzie próbował gryźć
__________________
and in the endless sky we are but one - wolf and I
maillevin jest offline   Reply With Quote
Reply


Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Forum Jump


All times are GMT +2. The time now is 07:04.


Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org