A gdzie by tak i o której

? Muchowiec w Katowicach jest dość fajny, ale przy takiej pogodzie w niedzielę to może być koszmar masa ludzi i nie będzie jak psów spuścić na szaleństwa. Może coś poza miastem ... np. pustynia Błędowska - między śląskiem a małopolską i psy miałyby gdzie zaszaleć .... ale z drugiej strony nie ma wody więc szybko stracą parę w taki upał. A może by tak nad zalewem koło huty Katowice, chyba nazywa się Pogoria III. Tam też chyba jest las. Nigdy tam nie byłam i nie wiem ilu ludzi tam odpoczywa, czy będzie wystarczająco spokojnie żeby spuścić psy? Albo koło zbiornika Łąka obok Pszczyny, tam chyba nie wolno pływać więc nie powinno być dużo ludzi. Może znacie jakieś fajne miejsce z możliwością spławienia psów a jednocześnie niezbyt ludne, żeby psy mogły swobodnie pobiegać. Czekam na propozycje.
Aman + rodzinka z Katowic