Quote:
Originally Posted by Melba
0:24 lustracja otoczenia i juz widoczne "zagrożenie"
0:25 w nogiiiii
przypominam, że byłam tam jeszcze ja!
|
Diabelnie cięzko jest opisać pewne zjawiska, tu naprawde głeboki uklon w strone Marii, która wyłapuje foty i je podpisuje. Pisze to, co widzi. łatwiej juz realu - tak jak kiedys pokazywałam Żanecie co robi pies gdy sie kladzie mu reke na glowie (glaszcze po glowie) i próbuje ciągnąc w którąś strone. WIdząc psa- widzisz zmiany.
Co do ogonów - rzuciło mi sie w oczy to co napisałam...mój bury w jednej sytuacji dziwnie podwija ogon. kiedy hipnotyzuje nasz obiad..stoi po drugiej stronie stolu, oczka mu sie robia jak talerzyki a ogonek wywija sie w luk.. ale ku dolowi. Przy czym ogon podwijany charakteryzuje sie gorna czescia wciskana miedzy nogi a tu ta częsc idaca od nasady jest odstawiona.. i mamy takie koleczko