Quote:
Originally Posted by Predator
"pełen luz" to rób co chcesz, jak chcesz, komu chcesz... ogólnie patologia na całego.
|
Taaa... w niedzielę na Błoniach skoczyła na mnie z radości przemiła nowopoznana 16 mies. wesoła wyżlica. Skakała na wszystkich psiarzy i nie psiarzy, ludziska pobłocone spacerowały, ja nawet wywróciłam się od tego jej impetu. Pan ani nie przeprosił, ani jej nie skarcił, musiała to za niego zrobić Lorka

Zrobiła błyskawiczne "rytualne glebowanie bez przemocy" z mocnym burknięciem, a chwilę później dalej razem w zgodzie biegały. Wyżlica potem już nie zbliżała się do mnie, stąd wnioskuję że musiała coś mocnego usłyszeć
I jak tu nie uczyć się od psów!!!
PS. Pan zdążył pochwalić się, że wyżlica po szkoleniu jest!