koniec demolki
Można tez tak jak Taro bawic sie razem z pańciem i drugim psem, zobaczyc
niewysokiego "psa" (czytaj mała dziewczynke), spacyfikować, złapać za rękaw
, nogawkę i długie anielskie włosy i powalic na ziemię..... Efekt ryk ,
panika i ucieczka , a do tego krzyki ludzi ....morderca !!!!!! policja !!!!
czy tez cos takiego . Chcialem pojsc z dziewzynka do rodzicow z małym i
pokazac ze to szczeniak ale ze zrozumialych wzgledów nie poczekała.. No a my
mamy nauczke i bez kagańca nie spuszczamy chyba że na szkoleniu mojego
pogotowia poszukiwawczego lub u mojego ojca w pracy..
Pozdrowienia
Sebastian Kornelia Czeneka i pies z "gestapo"
|