Quote:
Originally Posted by Miru
Gaga masz racje, ale z jedna rzecza się zgodzić nie moge, dlaczego myślisz że psy na wsi maja gorzej niż te z miasta
|
Zaraz, nigdzie tak nie napisałam

Nie analizowałam życia psów wiejskich vs. miejskich. Jednak powszechośc łancuchowego zycia i puszczania na noc aby się najadła, dotyczy raczej terenów mniej zurbanizowanych.
Quote:
Jesli myslisz ze psy są trzymane wyłącznie na łańcuchach to się mylisz, u mnie takiego czegoś niema (moze tylko psy które maja starszych opiekunów i to tylko duze psy jak owczarki ).
|
Fakt, uogólniam, ale przykład bliski terytorialnie Tobie-Bieszczady: psy na łańcuchach, często wymieniane, bo (zwłaszcza zimą) wilki pożerają.
Nieopodal, w Pieninach, pilnające owiec białasy uczą respektu dla pastuchów, w Bieszczadach akcja spaliła na panewce
Quote:
Wies to nie jest złe miejsce dla psa, bo wielu z nas ma psy z miasta które ktos poprostu wyrzucił, kiedy postanowił pojechac na urlop.
|
Nie każ mi wchodzić w ten temat, proszę. Wszędzie mieszkają bydlaki obok dobrych ludzi. A ja nie mam kontrargumentów na to, co piszesz, bo masz rację.
A pisząc o beztroskich właścicielach, którzy pozawalają swoim psom na hucbę w lesie, nie miałam na myśli psów wiejskich. Akurat tu nie
Quote:
I kto wam powiedział że to psy ze wsi polują na zwierzeta ,popatrzcie na was mieszczuchów, wyjeżdżacie na wakacje, wiele psów ląduje na wsi, i od razu jest wojna ze to nasze wiejskie jak to nazywacie ,,burki'' zagryzaja sarny czy inne zwierzeta.Wbrew tamu co mówicie na wsi pies nigdy głodny nie był i nie bedzie, choc dostaje jedzenie rzadziej niz wasze psy.
No przecież , nasze psy śpią w beczkach i dziurawych budach. Do tego pewnie sie też wtrącicie , to od razu uprzedzam , wiemy jak dbać o psy.Nie zostawiamy psów zima na podwórkach na noc, zabieramy je do domów, czasami psy całą zimę mieszkaja z nami.Mniejsze psy jesli już sa przy budzie , to nawet latem sa zabierane do domów , a jesli nie to spia w drugiej budzie w stodołach albo oborach( tak psy czesto maja dodatkowa bude w miejscu gdzie jest ciepło), budy sa tez wyściełane słoma lub sianem.
|
Niestety taki obraz jest powszechny, to co piszesz to wyjątki potwierdzające regułę. Tu nei chodzi o to, gdzie kto mieszka, zwłaszcza w latach migracji miast na peryferia, ale tradycyjny polski chłop trzyma psa na łańcuchu, do jedzenia rzuci mu trochę resztek, a jak pies zachoruje to zabiera za stodołę i łopatą w łeb. Tam, gdzie bieda mocno ciśnie, czasem się psinę zjadało...