Quote:
Originally Posted by Grin
Wg mnie taki człowiek "rokuje" bardzo dobrze w kwestii wychowania wilczaka, ale jeśli sądzisz (bo tak to trochę zrozumiałam), że zakładając, albo raczej przygotowując się mentalnie na ewentualne problemy z wilczakiem, wywołujemy niejako (nomen omen) wilka z lasu, to chyba się jednak mylisz.
|
Hmmm, ja tak nie sądzę jednak. Zdecydowanie jestem za tym, że przed sprawieniem sobie wilczaka z problemami należy się zapoznać DOKŁADNIE, aczkolwiek...zastanawia mnie właśnie czy takie sytuacje się nie zdarzają po prostu i co z nich wynika.
Jestem ciekawa, czy wilczak w każdym przypadku musi być tym, który odwrócił życie właścicieli do góry nogami