Quote:
Originally Posted by wilczakrew
Problem w tym, ze Ty nie wiesz co zrobił organizator i jakich formalności dopełnił. Przedstawiasz tutaj kolejne zarzuty nie mając wiedzy na ten temat. Zachwalasz bonitację u siebie oferując lepszy standard nie mając wiedzy na temat bonitacji w Osiecznej. Czy nie lepiej było poczekać z osądami aż ona się odbędzie i wtedy, jeśli będą jakieś niejasności czy zastrzeżenia to je wyjaśnić i poddać pod wątpliwość. Wtedy też będzie możliwa ocena i weryfikacja legalności takiej bonitacji.
Myślę, ze to zachowanie, jakie zaprezentowały pewne osoby w tym temacie powinno dać im wiele do myślenia. Ja sobie od forum odpocząłem i pewne kwestie przemyślałem.
|
Grzesiek, problemu by nie było gdybyś zamiast klepać kilkanaście postów napisał od razu, organizator zapewnia legalność bonitacji, w zgodzie z przepisami np. polskimi, czeskimi, słowackimi czy litewskimi.

Ale niestety nie napisałeś...
Omawiany temat zasiał sporo wątpliwości i to właśnie Ty Grzesiek je spotęgowałeś a Twoja ostatnia wypowiedź podkreśla specyficzny sposób myślenia który można streścić następująco: "bonitacje zrobimy dla własnej świadomości aby wiedzieć jakie mamy psy a potem... potem będziemy walczyć z całym światem o jej uznanie"

.
Osobiście wolę wariant, że przed bonitacją mogę się dowiedzieć czy będzie uznana czy nie i z jakich powodów, niż narażać się na koszty podróży i bonitacji, której wyniki mogę sobie zawiesić na ścianie dla lepszego samopoczucia i po wydaniu tychże pieniędzy użerać się ze wszystkimi i na wszystkich forach, że skoro zapłaciłam to jest legalna i żądam zamieszczenia w bazie!!!
Dla jasności, nie podważam obozu ani szkoleń ani bonitacji w Osiecznej. Chwała Eli za zapał i chęci do zorganizowania tego obozu. Ale uważam, że skoro chciałeś być posłańcem dobrej nowiny to miej również wszystkie niezbędne informacje a nie atakuj i nie obrażaj ludzi za to że wyłapują niuansiki, o które potem latami hodowcy, właściciele i admini baz kruszą kopie.
Pozdrawiam
Anka